ďťż
 
[Łaziska] Inwestycje, plany, etc





darius - Nie Sie 07, 2005 2:48 pm
Teng buduje Plus Discount w Łaziskach Górnych

Pod koniec III kwartału tego roku ma zostać oddany do użytku market sieci Plus Discount w Łaziskach Górnych (woj. śląskie). Inwestycję prowadzi krakowska spółka Teng. Firma zakupiła w drodze przetargu teren gminny zlokalizowany przy ulicy Dworcowej. Działka poprzednio należała do koncernu paliwowego Shell, który jednak po wybudowaniu stacji benzynowej, zwrócił jej część władzom samorządowym. W powtórnym przetargu nabył ją krakowski developer. Pozwolenie na budowę wydało Starostwo Powiatowe w Mikołowie.




Wit - Sob Lis 10, 2007 11:10 am


Samolotem do biznesu
wczoraj
Lotnisko w powiecie? Czemu nie! Na razie mówi się o pasie startowym, bo z taką propozycją zwrócił się do władz jednego z miast powiatu mikołowskiego łaziski biznesmen Marcin Mistarz.

Nie jest to żadna fanaberia, gdyż wśród biznesmenów działających w powiecie mikołowskim jest coraz więcej osób, które potrzebują szybkiej komunikacji lotniczej. Co więcej, taka inicjatywa może dać początek nowej formie działalności - turystyce i przewozom lotniczym.

Na przykładzie Łazisk Górnych najlepiej widać, jak zmieniają się nasze miasta. Z sennej i zakopconej mieściny, gdzie krajobraz i ekonomię zdominowały trzy wielkie zakłady pracy, miasto stało się prężnym ośrodkiem biznesowym. Tutaj lokuje swoje siedziby i przenosi produkcję coraz więcej firm, a przecinająca miasto na pół "Wiślanka", która dla jednych jest źródłem wielu uciążliwości, dla Łazisk Górnych może okazać się prawdziwym zbawieniem.

O tym, jak długą drogą przebył łaziski biznes, najlepiej świadczą liczby. Na początku lat 90. trzy wielkie zakłady pracy (kopalnia, elektrownia, huta) zatrudniały łącznie około 12 tysięcy osób. Obecnie - zaledwie 3,5 tysiąca! Najwięcej pracuje w kopalni Bolesław Śmiały - ponad 1.700 osób, elektrownia Łaziska zatrudnia 1.230, natomiast huta Łaziska daje pracę 500. Systematycznie rośnie natomiast zatrudnienie w nowych podmiotach gospodarczych. Niedawno przy DK-81 rozpoczęła działalność firma z Wadowic, produkująca pompy i silniki hydrauliczne, wszelkiego typu zawory i przekaźniki stosowane w maszynach i urządzeniach przemysłowych, rolniczych, drogowych, w górnictwie, hutnictwie, przemyśle okręgowym i militarnym. Następną wielką działkę zakupiło prywatne przedsiębiorstwo działające w branży budownictwa inżynieryjnego. W mieście chce ulokować swoją siedzibę firma produkująca i montująca misy basenowe ze stali nierdzewnej, podobne do tych, jakie znalazły się na kąpielisku Żabka w Łaziskach Górnych. Niewiele osób wie, że w Łaziskach Górnych działa jeden z największych w Polsce producentów modułów pamięci RAM, które stosowane są w komputerach. Przed trzema laty firma wprowadziła na rynek własną markę, rozszerzając produkcję o karty pamięci i urządzenia USB. Tutaj ma swoją siedzibę znana nie tylko w Polsce firma, wytwarzająca nowoczesne kabiny do samochodów ciężarowych i tirów, tzw. moduły sypialne, spojlery, kontenery, skrzynie załadowcze, ogrzewanie postojowe, windy załadowcze.

Marcin Mistarz z kolei jest właścicielem jednej z największych w Polsce firm produkującej podzespoły i części elektroenergetyki górniczej oraz oświetlenia. Pochodzi z Łazisk Górnych, tu ma swój dom i tutaj postanowił zbudować siedzibę swojej firmy i reprezentacyjny salon.

- Nie rozumiem, dlaczego Łaziska Górne mają być gorsze od Katowic czy Krakowa. Jadąc na zakupy do hipermarketu w wielkim mieście trzeba się pogodzić z korkami i problemami z miejscem do parkowania. To zajmuje dużo czasu i coraz więcej ludzi przekonuje się, że lepiej wybrać się na zakupy do małych miast, bo tu można poszukiwaną rzecz kupić szybciej, a niewykluczone, że także taniej. Proszę spojrzeć co się dzieje w okolicach Kalwarii Zebrzydowskiej, Kęt, Bielska-Białej. Wielkie i renomowane salony i sklepy można spotkać niekoniecznie w wielkich miastach.

Ulgi dla przedsiębiorców

Mirosław Duży, burmistrz Łazisk Górnych

Aktywność biznesowa bardzo mnie cieszy, bo dowodzi, że w Łaziskach nie tylko warto inwestować, ale także, że miasto stwarza dobre warunki do rozwoju firm. A im więcej firm - tym więcej wpływów z podatków, miejsc pracy i... mniej problemów. Urząd nie ma wprawdzie bezpośredniego wpływu na sprawy biznesu, ale może usprawnić wydawanie pozwoleń, decyzji, opinii. Możemy stymulować rozwój firm, czemu służy m.in. uchwała Rady Miasta o zwolnieniu od podatku od nieruchomości. Przez rok nie płacą go ci, którzy utworzą trzy nowe miejsca pracy.

Leszek Sobieraj - POLSKA Dziennik Zachodni



Fachura - Pon Lis 12, 2007 2:41 am
Jak widać nie myliła się Gazeta Wyborcza nazywając Łaziska "Śląską Krzemową Doliną"



Fachura - Sob Lis 17, 2007 5:39 am
W Łaziskach Górnych między ul.Ogrodową a Wiślanką trwa budowa dużej hali sportowej wraz z kręgielnią klasyczną.Budowla wkrótce osiągnie stan surowy,a przewidywany termin oddania do uzytku to czerwiec 2009.Wykonawcą jest firma ZUR z Gliwic.




Fachura - Nie Gru 09, 2007 6:11 am
Nowa hala sportowa rośnie w szybkim tempie,ale pojawił się ostry konflikt.Zawodnicy i działacze sekcji kręglarskiej Polonii Łaziska chcą budowy w hali kręgielni klasycznej,jak większość mieszkańców.Natomiast radni przegłosowali budowę kregielni do bowlingu,jakich pełno w okolicy(Żory,Tychy,Ruda Śląska,Katowice).Szykuje się naprawdę ostra wymiana zdań i argumentów.Polonia Łaziska jest najlepszą sekcją kręglarską na Śląsku ale ma przestarzały obiekt,stąd pomysł budowy nowej kręgielni.Tymczasem władze miasta oszukały kręglarzy chcąc budować tam typowo komercyjny bowling,który w takim miasteczku jak Łaziska nie ma szans zarobić na siebie.Tym bardziej że przy hipermarketach w okolicznych miastach planowane są kolejne salki do bowlingu.Po prostu dramat dla łaziskiej młodzieży zakochanej w kręglach klasycznych.



martin13 - Nie Gru 09, 2007 11:18 am
A czy dałoby się może skombinować jakieś fotki z budowy tej hali i jakieś wizualki, jak ten obiekt ma wyglądać ?



Fachura - Nie Lut 10, 2008 5:55 am
Budowę hali w Łaziskach można śledzić na stronie wykonawcy,czyli firmy ZUR z Gliwic.Teraz trwają prace wewnątrz obiektu.



Karl_MG - Nie Lut 10, 2008 5:32 pm

A czy dałoby się może skombinować jakieś fotki z budowy tej hali i jakieś wizualki, jak ten obiekt ma wyglądać ?
Prace wrą, na razie z daleka budowla nie wygląda na cudo architektoniczne . Jak będzie ładna pogoda to może tam podskoczę i porobię trochę zdjęć.



Kris - Pią Maj 30, 2008 10:07 am
Łaziska Górne: Gmina pożyczyła 5,5 mln zł na budowę hali sportowej
dziś


Prace budowlane są na ukończeniu. Za cztery tygodnie powinny być już gotowe parkingi przed obiektem. Znajdzie się na nich miejsce dla ponad 100 samochodów. Fot. Lucyna Nenow

Trwają prace wykończeniowe przy budowie hali sportowej. Już wiadomo, że będzie należała do największych w regionie. Jej łączna powierzchnia to 10 tys. m kw., jest więc wystarczająco duża, żeby w przyszłości mogła stać się ośrodkiem rozgrywek o randze międzynarodowej, choć na to może nie pozwolić stosunkowo mała widownia (412 miejsc, w tym cztery dla osób niepełnosprawnych). Na pełnowymiarowym boisku do piłki ręcznej będzie można z powodzeniem rozgrywać mecze siatkówki i tenisa. W obiekcie będzie się również mieścić kręgielnia typu bowling, siłownia, sala fitness i sauna. Zaplanowano także pomieszczenia na salę konferencyjną i zaplecze gastronomiczne. Zewnętrzny parking pomieści 105 samochodów osobowych i trzy autokary.

Wykonawca przewiduje, że obiekt będzie gotowy już w październiku tego roku, ale termin oddania budynku do użytku to dopiero czerwiec 2009 r. Powód? Jak to zwykle bywa, fundusze. Koszt całej hali to wydatek rzędu 18 mln zł, który gmina rozpisała na trzy lata budżetowe od 2007 do 2009 r. Prawdziwą burzę wywołała wśród radnych dyskusja na temat zaciągniętego na poczet budowy długoterminowego kredytu bankowego na kwotę 5,5 mln zł, który miasto będzie spłacać przez następne pięć lat. Kontrowersje wywołał przede wszystkim fakt, że w planach gminy są kolejne pożyczki - na budowę sali gimnastycznej przy SP nr 5 i sfinansowanie 1,6-milionowego deficytu budżetowego.

Władze bronią swojej decyzji. Inwestycja jest kosztowna, bo hala jest bardzo nowoczesna. Sama konstrukcja dachowa z drewna klejonego kosztowała małą fortunę, ale wykonawca zapewnia, że oprócz efektu estetycznego dochodzą jeszcze korzyści związane z konserwacją takiego pokrycia (łatwiejszego w utrzymaniu niż konstrukcje stalowe). Część radnych zapowiedziała już jednak, że burmistrz zostanie z inwestycji rozliczony.
Katarzyna Grygierczyk - POLSKA Dziennik Zachodni
http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/857629.html



Wit - Wto Wrz 16, 2008 5:53 pm


Łaziska Górne: Zmierzą poziom pyłu, ale huta i tak będzie kopcić
dziś
Huta Łaziska znowu kopci. Mieszkańcy boją się, że powtórzy się koszmar z zeszłego roku, kiedy przez kilka miesięcy zakład nie mógł sobie poradzić z łataniem pieców i czyszczeniem urządzeń odpylających.

- Nie minął rok, a huta znów dymi - alarmuje jedna z Czytelniczek. - Zasypuje nas pyłem zupełnie jak za starych czasów. Wygląda na to, że wciąż bliżej nam do Ukrainy niż Unii Europejskiej.

Skargi trafiły też do łaziskiego magistratu. Choć kilkanaście miesięcy temu zarząd huty zobowiązał się informować urzędników o wszystkich awariach, w tym roku zapomniał o obietnicach.

- Od stycznia nie było ani jednego telefonu - potwierdza Iwona Gejdel, naczelniczka wydziału ochrony środowiska.

O tym, że w połowie lipca stanęło jedno z urządzeń odpylających, urzędnicy dowiedzieli się od mieszkańców. Wystarczyło spięcie w instalacji elektrycznej, żeby przestał działać wentylator. Usterkę udało się szybko naprawić, ale huta wciąż boryka się z tzw. emisją niezorganizowaną. Problem polega na wprowadzaniu zanieczyszczeń do powietrza bez pośrednictwa kominów. Dym, który wydziela się podczas przelewania metalu, wydostaje się przez uchylone drzwi lub okna.

- Mamy pozwolenie na emisję niezorganizowaną i ponosimy wszystkie związane z tym koszty. Chcemy się pozbyć kłopotu, ale na to potrzeba czasu i pieniędzy - mówi Lucjan Graboś, prezes zarządu huty.

Na wniosek gminnych urzędników Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska postawił w okolicy zakładu ambulans do pomiaru zanieczyszczenia powietrza. Będzie stał do końca września. - Potem będziemy mogli orientacyjnie określić poziom zanieczyszczenia. Ale bez względu na wynik pomiarów, nie będziemy mogli podjąć żadnej decyzji administracyjnej - mówi Andrzej Szczygieł z wydziału monitoringu środowiska.

Żeby się przekonać, czy i w jakim stopniu zakład szkodzi mieszkańcom, musiałaby tu stanąć stacja pomiarowa, która przez co najmniej rok wysyłałaby dane na temat jakości i ilości emitowanych gazów i pyłów. Ale WIOŚ-u nie stać na sfinansowanie inwestycji.

- Stacja z kompletnym wyposażeniem kosztuje ponad pół miliona złotych - mówi Szczygieł.

Na razie inspektorzy starają się o stały punkt pomiarowy pyłu zawieszonego, który monitorowałby zanieczyszczenia na terenie powiatów gliwickiego i mikołowskiego. Chcą zdążyć przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, kiedy dopuszczalne normy są znacząco przekraczane. Punkt dostarczy danych, żeby stwierdzić, czy istnieje zagrożenie dla mieszkańców. Nie pomoże jednak w ustaleniu, czy odpowiada za nie Huta Łaziska.



Katarzyna Grygierczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

http://slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/898246.html



Wit - Pią Paź 10, 2008 5:33 pm


Łaziska Górne: Hala na finiszu
03.10.2008
W powstającej hali sportowej przy ulicy Ogrodowej już wkrótce będzie montowana instalacja przeciwpożarowa. Malowane będą ściany i zaczną się pozostałe prace wykończeniowe.

Inwestycję rozpoczęto w styczniu. We wnętrzu hali powstanie boisko, na którym można będzie rozgrywać mecze siatkówki, koszykówki czy futsalu. Znajdzie się miejsce na siłownię, saunę, salę fitness, kręgielnię. Na widowni będzie miejsce dla 420 osób.

- Obecnie budynek jest już ocieplony i otynkowany, wstawione są okna i drzwi, położono gładzie gipsowe i zamontowano sufity - informuje Damian Ksiądz, zastępca naczelnika wydziału remontów i inwestycji Urzędu Gminy.

Wraz z powstaniem obiektu Urząd Gminy powoła jednostkę nadzorującą miejskie instytucje sportowe. Hala ma być gotowa w czerwcu przyszłego roku. Obok niej powstanie parking dla autobusów.

(bj) - POLSKA Dziennik Zachodni

http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/905203.html



Wit - Pią Lis 28, 2008 2:56 pm


Łaziska Górne: Głośno o Zaciszu
21.11.2008
Czy gmina Łaziska Górne zrobiła dobry interes, sprzedając firmie budowlanej ponad 6,6 hektarów ziemi na osiedle mieszkaniowe? Zdaniem radnego Krystiana Ochmana to błędna decyzja, która pozbawiła samorząd dochodów. I to sporych. Firma Dombud kupiła działki tanio, za około 20 zł za metr, a teraz żąda, żeby gmina uzbroiła ten teren. Cena metra kwadratowego uzbrojonej ziemi w sąsiedztwie wynosi jednak 80 zł.

- To czysta niegospodarność. Uzbrojone działki mogliśmy sami sprzedawać, bez pośrednika - denerwuje się radny Ochman. - Tereny są atrakcyjne, leżą przy przy Drodze Krajowej nr 81, do Katowic jest stąd 20 kilometrów. W pobliżu jest las. To świetne miejsce na osiedle. A my pozbyliśmy się tego majątku przedwcześnie i za byle jaki grosz. I gdzie tu dla gminy interes?

Tereny w północno-wschodniej części miasta, między ulicami Zacisze i Leśną, nie mają szczęścia do inwestorów. Niedawno ziemią interesowali się Włosi z zaprzyjaźnionej z Łaziskami Rawenny. Planowali budowę osiedla. Podobało im się położenie gruntów przy popularnej "wiślance" i bliskość lasu. Chcieli postawić prawie 180 domków jednorodzinnych. Skończyło się na wstępnych rozmowach. Nie wiadomo dlaczego, może po sygnałach zbliżającego się kryzysu w branży budowlanej, Włosi się wycofali. Gmina wystawiła tereny na przetarg.

Burmistrz Mirosław Duży uważa, że tanie zbycie działek Domudowi było najlepszym wyjściem z sytuacji.

- Na pierwszy przetarg nikt się nie zgłosił. Jakby te działki były takie atrakcyjne, to powinniśmy wybierać wśród chętnych, a tu nic. To zwykłe nieużytki, porośnięte samosiejkami. Kiedy pojawił się Dombud, byłem zadowolony, że nareszcie coś zacznie się dziać - tłumaczy.

Okazuje się również, że burmistrz liczy inaczej niż radny Ochman: to prawda, że metr ziemi sprzedano Dombudowi za 20 zł 56 gr, ale powierzchnia działek do zabudowy, po odliczeniu terenów przeznaczonych na drogi, jest mniejsza. I dlatego można powiedzieć, że firma zapłaciła za metr działki mieszkaniowej 31,28 zł. A to, według burmistrza, już wcale nie tak tanio.

- Ja wybiegam w przyszłość. Kiedy powstanie tutaj osiedle, pojawią się nowi lokatorzy. Każdy mieszkaniec oznacza dla gminy dochód w wysokości 604 zł; to podatek od nieruchomości i udziały w podatku dochodowym od osób fizycznych. Gminy chcą przyciągać ludzi, bo wtedy można się rozwijać. Nam też na tym bardzo zależy - tłumaczy burmistrz Duży. Od 1996 roku gminie ubyło ponad 1300 mieszkańców. Ma nadzieję, że w osiedlu na Zaciszu zamieszka co najmniej 500 osób.

Nabywca działek we wrześniu napisał do gminy, żądając sfinansowania infrastruktury technicznej: kanalizacji sanitarnej oraz dróg, jednej łączącej Zacisze z "wiślanką" i następnej, łączącą osiedle z ul. Leśną. Dombud twierdzi, że to ustawowy obowiązek gminy.

- Postępujemy zgodnie z prawem - zapewniają w firmie.

Koszty, które by poniosła gmina na te cele, zwrócą się po około sześciu latach wyłącznie z wpływów podatkowych od nowych mieszkańców. Pod warunkiem, że naprawdę powstanie tu około 200 domków. I że nie będzie dalszych gminnych kosztów. Tymczasem nadal nie wiadomo, kto zapłaci za oświetlenie.

- Sprzedając ziemię, gmina poszła na łatwiznę. Nie mam najlepszych przeczuć co do tego osiedla - narzeka radny Ochman.

Gmina przygotowała już odpowiedź inwestorowi. Wynika z niej, że kanalizacją zarządza spółka gminna Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, która prawdopodobnie do 2010 roku nie będzie miała funduszy na taką inwestycję.

Co do drogi łączącej osiedle z ulicą Leśną, nie ma pewności, czy jest konieczna. Ale gmina zgodziła się finansować drogę od osiedla do "wiślanki".

- Inwestor może się do nas zwracać z różnymi żądaniami, ale to nie znaczy, że będziemy je wszystkie spełniać. Ale osiedle to większa korzyść dla gminy niż pole nieużytków. Jestem dobrej myśli - zaznacza burmistrz Duży.

Kto ma rację? Na razie na Zaciszu nic się nie dzieje. Dombud zapewnia, że osiedle domków jednorodzinnych będzie tu stało już za dwa lata.

Grażyna Kuźnik - POLSKA Dziennik Zachodni

http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/925295.html



Wit - Sob Gru 27, 2008 1:11 am


Jak zostać... na lodzie?
19.12.2008
Można nie wiedzieć, z której nogi skacze się Rittbergera, ani czym się różni potrójny Axel od "skakanej trójki", ale jeśli jest się wielbicielem sportów zimowych, po prostu trzeba nauczyć się jeździć na łyżwach. Choćby i z tego całkiem prostego powodu, że - jeśli wierzyć długofalowym prognozom pogody - na inne zimowe szaleństwo w mieście na razie nie ma co liczyć.

Na szczęście, jest Żabka. Lodowisko w łaziskim Ośrodku Rekreacyjno-Sportowym działa już 4. sezon i przez ten czas skorzystało z niego około 30.000 osób, choć niewiele brakowało, żeby nie skorzystał z niego nikt.

- Z początku lodowisko nie było uwzględnione w planach budowy obiektu - wspomina jego obecny kierownik Łukasz Stencel. - Dopiero podczas dyskusji nad projektem padła propozycja, aby orurować boisko wielofunkcyjne i dzięki temu mieć na zimę wszystko gotowe do mrożenia tafli.

Początki były spartańskie, na lodowisko trzeba było się pofatygować z własnym kompletem łyżew, bo nie było, gdzie ich wypożyczyć. Teraz w magazynach obiektu znajduje się ponad 200 par łyżew w rozmiarach od 27 do 48. Można je wypożyczyć za 3 zł. Jeżeli własna para okaże się zbyt tępa, za 5 zł można ją sobie fachowo naostrzyć.

Atutem łaziskiej ślizgawki jest również ogrzewana szatnia zaopatrzona w szafki oraz ławki. Normalny bilet kosztuje 6 zł, ulgowy (dla dzieci, młodzieży i studentów do 25 roku życia) - 3 zł. Za darmo ślizgają się dzieci do 6 roku życia, zorganizowane grupy młodzieży szkolnej z Łazisk Górnych (tylko pod opieką nauczyciela) i wychowankowie orzeskiego domu dziecka. W okresie ferii zimowych łaziscy uczniowie będą mogli korzystać ze ślizgawki za darmo w godz. od 12 do 13.

Z lodowiska można korzystać codziennie w godz. od 9 do 21. Kolejne grupy są wpuszczane na taflę kolejno o godz. 9, 10.30, 12, 14, 16, 18 i 20, czyli dokładnie tak, jak w ubiegłym roku.

Jednocześnie na ślizgawce może przebywać około 150 osób. Jeżeli ktoś chciałby mieć ją tylko dla siebie, dobra wiadomość. Żabka to jedno z nielicznych lodowisk odkrytych, gdzie możliwa jest całkowita rezerwacja tafli. Dokonuje się jej w cenie 100 zł za godzinę (plus bilet wstępu) od 9 do 13 oraz od 20 do 21. Od 1 stycznia 2009 r., kiedy obiekt przejdzie z rąk Zakładu Inżynierii Miejskiej pod pieczę powstałego niedawno Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, lodowisko będzie można wynająć za 50 zł dla stałych grup rezerwujących, które z MOSiR-em podpiszą stosowną umowę.

Jeśli komuś znudzi się ślizganie wciąż po tym samym lodowisku, podobne lodowiska działają także w sąsiednich miastach - w Tychach pod Żyrafą w Parku Miejskim, w Pszczynie - na rynku.

Katarzyna Grygierczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/937018.html



Wit - Śro Sty 14, 2009 12:18 am


Żarówka Edisona zwabiła do Łazisk Górnych nowych darczyńców
09.01.2009
To najprawdopodobniej jedna z najstarszych działających żarówek świata. Wyprodukowano ją wszak w Anglii jeszcze za życia Thomasa Edisona, a nigdy jeszcze nie zawiodła.

Musi to być jednocześnie jedna z najoszczędniej eksploatowanych lamp elektrycznych o jakich kiedykolwiek słyszano, ponieważ jest zapalana tylko na kilka chwil raz do roku. Jakby nie było, przyjrzeć się jej przyjeżdżają ludzie z najodleglejszych krańców Polski, a nawet z zagranicy.

Trudno uwierzyć, że niepozorna, płonąca pomarańczowym światełkiem żaróweczka ze zbiorów łaziskiego Muzeum Energetyki może wzbudzać aż takie emocje. Tak jednak jest i to nie tylko ze względu na jej znakomity rodowód, ale także na okoliczności jej uruchamiania. Tłum, który zebrał się w Łaziskach Górnych we wtorek, by przyjrzeć się jej rozpalaniu, jest na to najlepszym dowodem.

- Zapalamy żarówkę co roku 6 stycznia i zawsze w samo południe, by idąc za jej światłem ludzie dotarli do nas, jak Trzej Królowie wędrując za blaskiem gwiazdy betlejemskiej - opowiada kierujący muzeum Zbigniew Lorek. Nie ukrywa, że liczy też na niesione przez gości dary. A jak to pasjonatowi historii, nie zależy mu na kosztownościach, ale na nowych eksponatach muzealnych.

Do muzeum trafiły właśnie dwa nowe - mierniki badań napięcia i natężenia prądu z lat 30. XX wieku, jeszcze w drewnianej obudowie. Prawdziwym cackiem, który trafił ostatnio do Łazisk Górnych jest także Volksstaubsauger (tj. narodowy odkurzacz niemiecki). Razem z nimi w muzeum znajdują się już ponad 4.000 eksponatów. Stąd też, gdy żarówka powoli się rozżarzała, pracownicy muzeum wypowiedzieli nad nią noworoczne życzenie.

- Marzy się nam w tym roku stworzenie specjalnie wydzielonej sali, w której moglibyśmy przeprowadzać eksperymenty związane z elektrycznością - zdradza Lorek. - W zaciemnionym pomieszczeniu lepiej byłoby widać płomienie i łuki elektryczne, ściany zaś odizolowałyby resztę sal od huków oraz gwizdów powstających przy rozładowaniach. Liczymy na to, że uda się nam zebrać na to fundusze.

Katarzyna Grygierczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/944327.html



Fachura - Sob Cze 13, 2009 3:53 am
Nowa hala sportowa przy ul. Ogrodowej jest już prawie gotowa. Wkrótce przejdzie odbiór techniczny. Jej uroczyste otwarcie przewidziane jest na wrzesień, kiedy odbędzie się tu wielki, międzynarodowy turniej piłki ręcznej. W hali będzie bowling, siłownia, sauna i coś w rodzaju muzeum miejscowego sportu.



Wit - Wto Sie 11, 2009 7:21 pm


Łaziska Górne: Komercja przebiła klasykę 03.08.2009

W hali sportowej przy ul. Ogrodowej od soboty działają tory do bowlingu. Choć do oficjalnego otwarcia obiektu został jeszcze co najmniej miesiąc, hala ma już na siebie zarabiać. Kosztowała w sumie 20 mln zł, z czego tylko 2.250.000 zł pochodziło z zewnętrznych dotacji, resztę wyłożyła gmina Łaziska Górne.

Co jednak ciekawe, jednym z argumentów we wniosku o dofinansowanie z Ministerstwa Sportu była konieczność stworzenia odpowiednich warunków do trenowania dla działającej w mieście pierwszoligowej sekcji kręglarstwa klasycznego. Tymczasem projekt od początku zakładał budowę kręgielni o charakterze rekreacyjnym i tak zostało, mimo pism protestacyjnych wysyłanych do Rady Miejskiej przez łaziskich kręglarzy.

- Jestem niepocieszony - przyznał trener Henryk Lisowski. - Liczyliśmy, że nasi zawodnicy doczekają się wreszcie obiektu sportowego na miarę XXI wieku, tymczasem muszą sobie radzić na starej kręgielni należącej do kopalni Bolesław Śmiały. Prawda, że gdy 31 lat temu, gdy została wybudowana, była najnowocześniejszym obiektem tego typu w kraju, ale teraz jest bez wątpienia najgorszym.

- Budujemy dla całej społeczności, nie dla wybranej grupy - odpierał argumenty sportowców Aleksander Wyra, przewodniczący RM.

Kręglarze zapowiedzieli już, że będą kontrolować frekwencję na nowym obiekcie, by się przekonać, czy miasto rzeczywiście nie wyrzuciło pieniędzy w błoto.

Tory są dostępne codziennie w godz. 13-23. Ceny wynoszą od 30 zł do 70 zł za godzinę, w zależności od pory dnia i tygodnia (najtaniej jest w dni powszednie, najdrożej w święta).

Katarzyna Grygierczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

http://slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/1031679.html

Łaziska Górne: 50 milionów na kanalizację
07.08.2009
Prawie 50 mln zł ze środków unijnych ma trafić do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkalnej. Taką dotację otrzymała gmina na budowę kanalizacji. Uroczyste przejęcie potwierdzenia odbyło się na specjalnej sesji rady miasta w piątek.

- To najwyższe dofinansowanie w historii wszystkich inwestycji realizowanych w powiecie mikołowskim - twierdzi prezes zarządu Piotr Zienc. - Do tego jest to drugi tego typu projekt w całym województwie śląskim, więc mamy powody do satysfakcji.

Z własnych funduszy gmina przeznaczyła na tę inwestycję 11 mln zł. Do tego otrzymała już obietnicę pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska (ponad 6,6 mln zł) i (z tego samego źródła) promesę pożyczki pomostowej do kwoty 7,3 mln zł.

Dotacja unijna wynosi dokładnie 49.832.920,77 zł. Ile z tego ostatecznie trafi do Łazisk Górnych będzie wiadomo po podpisaniu umowy z PGKiM.

Inwestycja przewiduje budowę około 20 km kanalizacji sanitarnej (ma do niej zostać przyłączonych ok. 4.000 osób), remont około 0,18 km sieci kanalizacyjnej oraz przebudowę i modernizację oczyszczalni ścieków "Wschód".

KAG - POLSKA Dziennik Zachodni

http://mikolow.naszemiasto.pl/wydarzenia/1033499.html



Fachura - Nie Wrz 27, 2009 4:51 am
Nowa hala sportowa przy ul. Ogrodowej została w ubiegłym tygodniu uroczyście otwarta. Robi bardzo pozytywne wrażenie- Widownia na 420 miejsc, siłownia, kręgielnia do bowlingu, bilard, kawiarnia, kabina spikera, porządne parkingi i dojazd. Wkrótce będzie tu też salka do fitnessu i sauna.

Fotki z hali na www.mosir.laziska.pl