ďťż
 
[Katowice] Lotnisko Katowice - Muchowiec





SPUTNIK - Czw Lut 02, 2006 2:06 pm
ze strony Wikipedii

Port lotniczy Katowice-Muchowiec
Lotnisko Katowice-Muchowiec

Lotnisko Katowice-Muchowiec - obecnie cywilne lotnisko sportowe z betonowym pasem startowym. Z uwagi, że port lotniczy Katowice-Pyrzowice jest położony w zbyt dużym oddaleniu od centrum miasta, w 2005 roku władzom Katowic zaproponowano przystosowanie lotniska w Muchowcu do przyjmowania lotów krajowych oraz małych samolotów typu general Aviation.[ red. pzaproponowano, ale kto dokładnie ?? posiada ktoś może dokładniejsze info ? ] Pas startowy w Muchowcu należałoby wówczas wydłużyć o około 300- 400 metrów w kierunku linii kolejowej (ma on obecnie wymiary 1110 x 30 metrów), oraz zbudować niewielki terminal pasażerski.

Lotnisko miejskie (City-Airport)

Nowy port Katowice-Muchowiec należałby do kategorii lotnisk miejskich (tzw. City Airport), która pojawiła się na świecie ok. 10 lat temu. Będzie przyjmować loty krajowe wykonywane niewielkimi samolotami (z ATR-ami włącznie) oraz niektóre loty międzynarodowe wykonywane mniejszymi maszynami i zorientowany byłoby pod obsługę ruchu regionalnego i biznesowego. Powstanie tego typu portu lotniczego jest kluczowe dla dalszego rozwoju Katowic jako miasta o dużym znaczeniu gospodarczym.

Miejskie porty lotnicze, położone blisko lub wręcz w centrum dużych aglomeracji przeżywają w tej chwili dynamiczny rozwój, tak jak port London City Airport - położony w centrum Londynu, posiadający pas startowy o długości 1508 metrów (o kilkaset metrów dłuższy od katowickiego Muchowca), obsługuje rocznie ok. 1,3 mln pasażerów.

Koncepcji tej sprzyja rozwijająca się dynamicznie nowa generacja samolotów średniego zasięgu, zabierających na pokład do 70 pasażerów, operujących z krótkich pasów startowych i spełniających ostre kryteria przepisów, dotyczących ochrony środowiska. Są to samoloty kategorii STOL (short take off and landing): ATR 42, rodzina samolotów BAe-146 i Avro RJ, BAe Jetstream 41, DHC-6 Twin Otter, DHC Dash 7, DHC Dash 8Q, Dorniery 228 i 328, Fokkery 50 i 70, Saaby 340 i 2000 oraz Shorts 360-300 i inne. Lotniska służące takim samolotom mają zdecydowanie regionalny i biznesowy charakter.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotni ... -Muchowiec

Jestem gorącym zwolennikiem tego pomysłu. Jest to dodatkowy walor , który sprzyjałby inwesycjom biznesowym z najwyższej półki.




kropek - Czw Lut 02, 2006 2:28 pm
Już to kiedyś czytałem na wiki, ale szczerze wątpie, by zrobiono coś z Muchowcem.

Kto jest właścicielem Muchowca? Nie przypadkiem aeroklub śląski? Jeśli tak to miasto ma raczej mało do gadania.



absinth - Czw Lut 02, 2006 2:53 pm
pomysl jak najbardziej poperam

ktos u nas na forum chyba jakis czas temu tez przedstawil podobny pomysl



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 3:24 pm
nie sadze zeby byl to dobry pomysl!!!
po pierwsze jest ono zbyt centralnie polozone, wiecie ile byloby problemow z mieszkancami wokol???
pozatem koszty zainwestowane nie odpowiedalyby pozytkow i ktory by z tego projektu wynikal!!!
mamy 3 polaczenia dziennie do WAWy + plus 2/3 loty VIP dziennie! nie mialoby sensu tyle inwestowac!!! no i przedewszystkim trzeba pamietac ze lotnisko mialoby byc przystosowane do obslugi pasazerow z gornej polki wiec nie mozna sobie pozwolic na wybudowanie taniego terminalu typu hipermarket!!!

na swiecie ogulnie odchodzi sie od koncepcji budowania lotnisk wewnatrz miasta!!! wolalbym zeby ta kase zainwestowali w bezposrednie polaczenie pociagiem do pyrzowic! daloby im to wiecej!!!




absinth - Czw Lut 02, 2006 3:47 pm
ale problem kosztow to by byl prywatny problem inwestora
jak mu sie by koszty nie zwrocily to ma pecha i tyle

ale przeciez wlasnie w Londynie calkiem niezle funkcjonuje lotnisko w centrum miasta



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 4:13 pm
po pierwsze zaden prywatny inwestor nie wybuduje ci lotniska w KTW!
po drugie to porownaj sobie aglomeracje slaska i londyn!

city tam byl potrzebny bo dojazd do innych lotnisk trwal ponad godzine! pozatem w miedzyczasie linie zaczynaja sie wyciagac z LCY!!! no i trzeba pamietac ze w Londynie samoloty nadlatuja glownie nad tamiza badz nad terenami portu i "downtown" czyli tam gdzie jest relatywnie malo mieszkancow!!!
na muchowcu mialbys padarewe, murcki no i prawie cale srodmiescie!!!



absinth - Czw Lut 02, 2006 4:18 pm
nie przekonales mnie
ale przyjalem do wiadomosci Twoje argumenty



jacek_t83 - Czw Lut 02, 2006 4:24 pm

po pierwsze zaden prywatny inwestor nie wybuduje ci lotniska w KTW!
po drugie to porownaj sobie aglomeracje slaska i londyn!

city tam byl potrzebny bo dojazd do innych lotnisk trwal ponad godzine! pozatem w miedzyczasie linie zaczynaja sie wyciagac z LCY!!! no i trzeba pamietac ze w Londynie samoloty nadlatuja glownie nad tamiza badz nad terenami portu i "downtown" czyli tam gdzie jest relatywnie malo mieszkancow!!!
na muchowcu mialbys padarewe, murcki no i prawie cale srodmiescie!!!


po co tyle wykrzyknikow
tez mnie nie przekonales. nie mowimy tu o lotnisku dla jumbo jetow tylko lotnisku miejskim. jesli mialyby na nim ladowac prywatni uzytkonicy/ biznesmani, to zazwyczaj sa to roznego rodzaju awionetki lub male odrzutowce a te nie wywoluja nadmiernego halasu. nie mowimy tu o przyciagnieciu na muchowiec regularnych przewoznikow bo to bez sensu skoro juz sie zadomowili w pyrzowicach.
btw z muchowca startuja jakies "antki" i innego rodzaju "samolociki" jakos nikt sie na to nie skarzy
a na pyrzowice tez nie zajedziesz w 10 minut wiec jesliby to dobrze zaplanowac to mogloby cos z tego wyjsc.



Darkat - Czw Lut 02, 2006 4:56 pm
jestem temu lotnisku przeciwny. Tuż przy centrum. A po za tym zaraz są tereny rekreacyjne. Ja tam widzę zabudowę pod rekreację. A może stadion tam zbudujemy



d-8 - Czw Lut 02, 2006 5:22 pm
swietny pomysl z tym lotniskiem !!! dla mnie rewelka ! trzymam kciuki za ta koncepcje, zeby cos z tego wyszlo, byloby swietnie !

w Londynie tez jest takie lotnisko dla malych samolotow - w miescie, panowie w anzugach nawet nie wyjezdzaja nigdzie poza budynki biurowe znajdujace sie przy lotnisku , tam negocjuja i kreci sie umowy biznesowe - wychodza za drzwi po finalizacji kontraktow... i fru do domu !
re wel ka !!!!!



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 5:45 pm
sprobowac was przekonac???

nie wiem jaki jest wasz stan wiedzy na temat lotnictwa, umnie jest to akurat od wielu lat hobby i mm nadzieje ze w lecie bede mogl zaczac tez odpowiednio do mojego hobby studiowac!!!

a wiec wiem o jakiego typu lotnisko chodzi, i nie mysle w zadnym wypadku o jakis wiekszych maszynach!
sprawa jest jednak taka, ruch General Aviation do KTW wynosi moze 2-3 maszyny na dzien (mowie tu o sredniej, oczywiscie ze zdarzaja sie dni gdzie jest ich 5 na raz)! a wiec na czysto biznesowe cele nie oplaca sie tam budowac lotniska! a wiec musieliby zapelnic je regularnymi lotami! przypuscmy ze bede to same loty do WAW (na ktore zreszta prawie nie ma zapotrzebowania) ktore aktualnie odbywaja sie 3 razy dziennie! powiec my ze lotnisko bedzie za 3 lata gotowe to bedzie juz 4 lotow! no i miejmy nadzieje ze beda tedy tez loty do innych polskich miast! czyli ogulem jakies 10 lotow dzienie + avionetki!!!

w liniach regularnych lataja male ATR42 itp! natomiast awionetki to glownie male odrzutowce typu cessna citation i podobne (ktore jednak robia troche wiecej halasu niz ÁN 2)!

czy na to sie oplaca budowac lotnisko ktore pochlonie conajmniej 40mln zl na budowe???? nie lepiej wsadzic te pienidze w szynobus ktory bedzie jezdzil do KTW???



bobtrebor - Czw Lut 02, 2006 7:42 pm
mieszkańcy Paderewy byliby bardzo szczęśliwi, pewnie nie tylko ich dotknąłby ich ten rumor, myślę że całe miasto byłoby w zasięgu hałasu z lotniska, oczywiście nikt nie zmusza ludzi do mieszkania w Katowicach ale chyba nie o to chodzi, ATRy też potrafią nieźle hałasować
jestem przeciw



d-8 - Czw Lut 02, 2006 7:46 pm
ja mysle ze wiekszy halas na paderewie to jest juz ( i bedzie nadal ) z A4 niz by mial byc przez te male samoloty...



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 9:48 pm
moge cie zapewnic ze samoloty robia wiekszy chalas!!! mieszkam 20km od lotniska nad glownym kanalem do ladowani!!! mowie ci, to jest niezly chalas!
mnie tam nie przeszkadza, ale wiekszosc mieszkancow protestuje!!! nawet kilkanascie gmin zlaczylo sie zeby zablokowac rozwoj lotniska!!!



Maar - Czw Lut 02, 2006 9:52 pm
Jeśli te lotnisko ma być przedłużone do torów kolejowych, to co się stanie z ul. Francuską? Przecież UM MA PLANY co do tego odcinka Francuskiej. Miała ona być przedłużona do ul. 73 Pułku Piechoty. Po za tym, jest to teren Katowickiego Parku Leśnego i bezmyślnie byłoby tak "na pół" rodzielać go pasem startowym.

I jeszcze jedno - jest to teren, na którym wystąpiły szkody górnicze. Pas startowy jest położony na wzniesieniu! Kto widział port lotniczy na górce?




Tequila - Czw Lut 02, 2006 9:54 pm
Co to górki nie mozna zrównać z ziemią?
Droga to tez nie prblem - puści sie dołem a pas poleci na wiadukcie tak jak m.in pod Paryżem.



absinth - Czw Lut 02, 2006 10:00 pm
ja mam dzialke 5 km od Pyrzowic i bym z tym halasem nie przesadzal
przynajmniej na razie

jedyne czego by mi bylo szkoda to Katowickiego Parku Lesnego ale skoro UM chce i tak w tym miejscu puscic przedluzenie Francuskiej...



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 10:04 pm
smiejecie sie, ale np lotnisko w Dortmundzie jest polozone na gorce! pas startowy jest jakies 5m wyzej polozony niz terminal! calkiem ciekawie wyglada:)



Oskar - Czw Lut 02, 2006 10:35 pm
O lotnisku w Muchowcu to możemy się zastanawiać w perspektywie 2020 roku. Nie przesadzajmy z tym zapotrzebowaniem, zawsze istnieją helikoptery, które nie wymagają takich dużych inwestycji. Ile tych awionetek by latało, kilka na tydzień, każda z dwoma pasażerami? Poza tym kto by tutaj lądował?

Mamy dobrze położone lotnisko w Pyrzowicach, tylko nie posiada ono dosatecznego połączenia drogowego, o szynowym już nie wspominajac. Zadbajmy o to, by mieć jedno międzynarodowe, spełniające wszystkie normy, aniżeli jedno średnie, a drugie byle jakie. Tym bardziej, że konkurencja w Balicach nie śpi.

Co do hałasu, to rzeczywiście zależy od samolotów, chociaż mieszkając w Calgary kilkanaście km od lotniska czasem małe i niepozorne robiło więcej szumu niż ogromne Boeningi. Na pewno jest to dyskomfort, choć można się przyzwyczaić.

Podsumowując: na tą chwilę jestem przeciwny.



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 10:40 pm
Oskar, nic ujac nic dodac, swieta racja!



babaloo - Czw Lut 02, 2006 10:45 pm
Jestem entuzjastą tego pomysłu. Myśle, że ruch na takim lotnisku mógłby się szybko rozwinąć. Na pewno ludzie częściej lataliby do Warszawy. Teraz to bez sensu bo biorąc pod uwagę czas dojazdu do Pyrzowic i z Okęcia do centrum Warszawy, to szybciej jest pociągiem, ale gdyby lotnisko było tak blisko centrum ..... Poza tym, do Warszawy jest akurat dobre połączenie kolejowe i nienajgorsze drogowe, ale np. do Poznania opłacałoby się troche dopłacić i polecieć samolotem zamiast tłuc się pół nocy pociągiem. A jeszcze poza tym przy naszym tępie budowy autostrad (wolnym) i tempie rozwoju tanich linii lotoniczych (szybkim), uważam, że ruch lotniczy wewnątrzkrajowy będzie wzrastał.

Ponadto, ostatnio chyba istotnie wzrasta liczba osób prywatnych, które kupują samoloty. Nie wiem, może to przypadek ale ostatnio dowiedziałem się, że dwie znane mi osoby (zawodowo i raczej z widzenia ) niezależnie od siebie kupują samoloty. Gdzieś będą musieli lądować. Myśle, że wśród biznesmenów kupujących samoloty jest sporo snobizmu, więc takie lotnisko w centrum miasta przyciągałoby ich. W końcu dobrze mieć siedzibę firmy niedaleko od lotniska na którym zaparkowany jest własny samolot (ech rozmarzyłem się), a do tego w centrum dużej aglomeracji

Tak poważniej to uważam, że jest to jeden z niewielu w Katowicach pomysłów o których można powiedzieć, że są nowatorskie w skali kraju. Bardzo rozwinęłyby się tereny w okolicach A4.

Co do minusów, to owszem byłoby troche hałasu. Ale już teraz sporo hałasu robi w okolicy A4 (jak ktoś słusznie zauważył), a ponadto jest to koszt życia w mieście. Mieszkańcy zawsze protestują gdy buduje się cokolwiek (poza żłobkami, przedszklolami itp.). Trzeba by ich przekonać!

Też by mi było żal parku leśnego bo spędzam tam kupę czasu (blisko mieszkam, żeby nie było, że chcę innych uszczęśliwić hałasem), ale trzeba powiedzieć, że ponad 40% powierzchni Katowic to lasy. Uważam, że trzeba się rozwijać przede wszystkim gospodarczo, bo w tym zaczynamy odstawać, miejsca na tereny rekreacyjne jest dużo, a obecnie w parku nie ma znowu takich cudów, żeby nie mozna ich tanio wybudować bardziej w głębi lasu.

Podsumowując jestem jak najbardziej za

Hm. Może by tak ankieta



IggyPop - Czw Lut 02, 2006 11:01 pm
ciekawie piszesz, ale niestety jest kilka bledow w twoim mysleniu!

masz oczywiscie ze racja stwierdzajac ze rynek low costow aktualnie wrecz eksploduje! tylko musisz byc swiadom tego, ze gdyby to lotnisko powstalo to zaden low cost by tam nigdy nie wyladowal!

co do awionetek, to przyznaje ze nie wiem jakie samoloty te osoby kupuja, ale aktualnie jest moda w biznesie zeby sobie kupowac male samolociki sportowe typu cessna 172 na ktore sie potocznie mowi awionetki! na te samoloty nie trzeba rozbudowywac muchowca!
samoloty general aviation, na ktore trzeba byloby rozbudowac muchowiec, kosztuja miedzy 15 a 100 milionami dollarow, a na tego typu samolotow, malo kogo stac!

co do poziomu zycia w miescie, to nie zapomnij, ze spokuj i duze tereny rekreacyjne podnosza poziom zycia w miescie!!! co myslisz dlaczego nasze wladze inwestuja tyle w parki???

tego typu lotnisko katowica naprawde nie jest potrzebne, nasz rynek jest jeszcze o wiele za maly a spoleczenstwo jeszcze za biedne zeby latac drogo po kraju albo wynajmowac prywatne odrzutowce! (co myslicie dlaczego LOT nie owiera wiecej polaczen po polsce i zaledwie dowozi pasazerow do swojego hubu???)

no ale coz, pomysl ankiety jak najbardziej popieram



Oskar - Czw Lut 02, 2006 11:22 pm
I z Toba IggyPop cięzko się nie zgodzić.

Naprawdę nie wiem kogo się spodziewacie na tym lotnisku, któż miałby tam lądować? Znając realia, to korzystaliby z niego tylko posłowie i deputowani do Parlamentu Europejskiego.

Zauważmy, że w promieniu 80 km jest jeszcze jedno duże lotnisko, mianowicie krakowskie Balice. Zazwyczaj w takiej odległości w miastach o podobnej liczbie mieszkańców, jest tylko jedno duże lotnisko.

Często zdarza się tak, że nawet główne lotniska są położone daleko od centrów miast. Znów posłuże się przykładem z własnego życia, chociażby lotnisko w Edmonton, AB, około 70 km od ścisłego śródmieścia. Lotnisko w Pyrzowicach jest bliżej, a gdyby isniała porządna droga, to w 20 minut możnaby dojechać stamtąd pod Altusa.

Nie porównujmy się do Londynu, Paryża czy Rzymu, a tym bardziej Frankfurtu (wyprzedzam fakty). To metropolie, my jesteśmy (nawet w skali aglomeracji) dużym miastem. Katowice nie dorosły do drugiego lotniska.

Lepiej zainwestować w lądowiska helikopterów, w pewne punkty (nawet na Muchowcu) niż przepłacać w coś takiego.



babaloo - Pią Lut 03, 2006 12:10 am
Może się mylę, ale wydaje mi się, że na krótkich trasach wewnątrzkrajowych różnica pomiędzy tanimi a tradycyjnymi liniami lotniczymi będzie się zacierać (samoloty będą małe i podobnego standardu, będą się też zmniejszać różnice w cenach). Więc może i tanie linie lądowałyby na takim lotnisku.

Macie oczywiście rację, że nie ma u nas jeszcze takiego potencjału (pieniędzy), żeby to lotnisko było chociażby porównywalne z London City. Ale moim zdaniem lotnisko samo w sobie wytworzyłoby trochę potencjału. Jest świetnie położone, przy autostradzie, blisko centrum miasta i w centrum aglomeracji. Inwestycja na pewno nie zwróciłaby sie od razu, ale przyniosłaby dodatkowe pośrednie korzyści dla miasta.

Pewnie, że tereny rekreacyjne są ważne w mieście, ale rekreacja nie jest raczej podstawową funkcją miasta (w tym celu raczej się wyjeżdża z miasta). Rekreacja podnosi poziom życia w mieście ale nie kosztem podstawowych funkcji miasta.

Chociaż muszę pwoiedzieć, że zasialiście u mnie ziarenko wątpliwości. Nie jestem już entuzjastą lecz zwolennikiem



Maar - Pią Lut 03, 2006 12:45 am

Co to górki nie mozna zrównać z ziemią?
Droga to tez nie prblem - puści sie dołem a pas poleci na wiadukcie tak jak m.in pod Paryżem.


Jak byś jeździł tamtędy rowerem, to byś wiedział o jaką górkę mi chodzi. (Odcinek Francuskiej od ul. 3 Stawów do ul. Lotnisko)



Iluminator - Pią Lut 03, 2006 7:46 am
Teran lotniska na Muchowcu trzeba lepiej zagospodarować. Może odnieśmy się do podobnego lotniska które jest w Londynie. Jest ono oddalone z 5 km od centrum finansowego z 200 metrowymi wieżowcami i... jest to chyba najbardziej elitarne lotnisko w Europie.

VIPy i tak nie będą jeździć do Pyrzowic szynobusem, więc dla nic najważniejsza jest bliskość lotniska.



Wit - Pią Lut 03, 2006 8:05 am
Muchowiec powinien być przede wszystkim zmodernizowany. IMO powino być to nadal lotnisko sportowo-szkoleniowo-ratunkowe, ale powinno być na stałe dostosowane do obsługi małych samolotów prywatnych i helikopterów.



milo - Pią Lut 03, 2006 8:55 am
ankieta w sytyli pisu gdzie daje sie...brak mozliwości wyboru
JEST TENDENCYJNA



IggyPop - Pią Lut 03, 2006 10:33 am
podpisuje sie pod tym milo! glosujemy 3x tak

z koncepcja Wita moglbym sie zgodzic, ale mogliby zmniejszyc troche rozmiary lotniska! co prawda dawno tam nie bylem, ale wydaje mi sie ze jest tam mnostwo nie wykorzystanych terenow!

pozatem kolejny raz przylanczam sie do Oskara...taki heliport nawet nie bylby taki glupi! bylyaby to bardziej sensowna inwestycja, przedewszystkim zwazajac na to ze itak tam stoja juz helikoptery LPR!

niestety musze cie rozczarowac babaloo, low cost tam naprawde nigdy nie wyladuje! ma to wiecej powodow!
male samoloty turbosmiglowe maja o wiele wieksze koszty za jedno miejsce niz maszy ze 100< ! jedynyn low cost ktory znam (linie DauAir nie licze jako low cost) ktory posiada maszyny ktore sa wstanie wyladowac na rak krotkim pasie to flybe z angli ktory m.in. lata na dash 8Q-400 ktory ma wlasciwosci STOL (czyli krotki rozbieg)!

ponadto same oplaty na srodmiejskim lotnisku sa o wiele wyszsze niz na lotnisku polozonym na poprzezach! mam to glownie cos do czynienia z oplatami zwiazanymi z ochrona przed halasem i wyzszymi skladkami ktore musi placic sam port miastu! ponadto, ze wzgledu na mala ilosc odprawionyhc samolotow koszty za handling sa wyzsze! no i nie mozemy zapomniec ze na takie cele jakie lotnisko ma spelniac musi one miec wyzszy standart (saloniki, wygodna poczekalnie, lepiej wyszkolona i (w przeliczeniu na ilosc pasazerow) wiecej personalu serwisowego itp) co oczywiscie swoje kosztuje! a wiec na low costy nie ma co liczyc!

na polaczenia krajowe zreszta tez nie! pomimo ze kolej polska jest katstrofalna, to samolot przegrywa porownujac stosunek zyskanego czasu do kosztow! jedynie gdzie by sie oplacalo to jest pomoze i moze jeszcze bydgoszcz, ale na te trasy jest za male zapotrzebowanie! no i pozatem kto by tam mial latac??? LOT napewno nie, bo oni wewnatrz polski doworza tylko do swojego HUBu w WAWie!

a wiec glosuje na opcje trzecia, czyli jestem przeciw



Bartek - Sob Lut 04, 2006 3:25 pm
Pas startowy jest na gorce? Jestem tam bardzo czesto i stojac pod budynkiem aeroklubu i patrzac na na zachod jesli laduje samolot na pasie betonowym to go nie widac jak jest na ziemi... Zreszta pas startowy jest tak zniszczony ze jesli juz ktosby chcial tam latac to trzeba by go zerwac i od nowa wybetonowac. Kiedys ladowaly przeciez na muchowcy samoloty LPR, m.in turbolet taki troche mniejszy niz ATR42. Jakos sie dalo, ale postep szkod gorniczych tak zniszczyl pas ze nawet zlinem strach ladowac.
Jesli chodzi o rozwoj Muchowca to ja bym w tym widzial lotnisko cos na wzor London City. Lotnisko typowe dla vipow jak pisaliscie ale nie tylko dla nich. Regulanie lata na to lotnisko SWISS z Zurichu, Lufthansa z Frankfurtu, KLM z Amsterdamu i Air France z Paris Orly i Dublinu, tak wiec nie tylko dla bogaczy
Mozna by jeszcze pokusic sie o rozwiazanie jakie jest w Anglii na wzor Oxfordu Zrobic osrodek szkolenia pilotow ( http://www.oxfordaviation.net ) + ruch GA (general aviation) i maly pasazerski. Ale trzeba miec kase, w Polsce na to moze beda fundusze za m.in 20 lat. A na dzien dzisiejszy lotnisko na muchowcu nie ma nawet wyciagarki szybowcowej zeby szkolic przyszlych szybownikow, a jedyny AN2 ktory ma Aeroklub Slaski stoi w hangarze i rdzewieje Ot, takie sa realia muchowca...



Oskar - Czw Mar 02, 2006 9:05 pm
W dniach 12-14 maja br. na lotnisku Muchowiec w Katowicach odbęda się IV Międzynarodowe Targi Samolotów Lekkich i Ultralekkich.

Więcej informacji tutaj.



Kris - Sob Lip 15, 2006 7:27 pm


Zagrażają samolotom

Do tragedii jeszcze nie doszło, ale niebezpiecznie jest niemal każdego dnia. Mieszkańcy Katowic i okolicy upodobali sobie lotnisko Muchowiec i traktują je jak miejsce spacerów i wypoczynku. Lądujące samoloty niemal w ostatniej chwili dostrzegają nieproszonych gości.


Do tragedii jeszcze nie doszło, ale niebezpiecznie jest niemal każdego dnia. Mieszkańcy Katowic i okolicy upodobali sobie lotnisko Muchowiec i traktują je jak miejsce spacerów i wypoczynku

Ani ogrodzenia, ani tabliczki zakazujące wstępu na lotnisko nie zniechęcają spacerowiczów. Lądowanie to jeden z najtrudniejszych manewrów w całej sztuce latania. Szczególnie trudno wylądować na Muchowcu. Tu na płycie lotniska czasem jeżdżą samochody, a biegające zwierzęta i spacerujący ludzie to codzienność. Najgorzej jest latem. Gdy pogoda dopisuje na lotnisko ciągną tłumy.- wchodzą na pasy startowe i płytę lotniska. Mimo, że znaki wyraźnie zakazują wstępu na płytę lotniska - każdego dnia piloci zmuszani są do pokonywania utrudnień podczas lądowania. Ani Straż Miejska, ani policja nie są w stanie temu zaradzić. Żeby ukarać nawet mandatem musieliby strzec lotniska i w dzień i w nocy. Na taką ochronę nie ma też ani ludzi, ani środków śląski aeroklub, będący właścicielem terenu.

Mirosław Cichy



Wit - Pon Lip 17, 2006 5:06 pm
Głupota ludzka nie zna granic..."lotnisko" "wstęp wzbroniony"to chyba za trudne słowa dla naszego społeczeństwa....a niech jednemu czy drugiemu samolot wyląduje na karku....będzie przynajmniej śmiesznie i trochę krwi



jacek_t83 - Pon Lip 17, 2006 5:22 pm
Samolot raczej nikomu na glowie nie wyladuje.
Swego czasu chodzilem na lotnisko z psem zeby sobie pobiegal, i bardziej niebezpieczni dla nieproszonych gosci sa paralotniarze. Oni sa podczepiani do samochodow metalowymi linami, samochod rusza, lina sie napina i gosc leci do gory. Ale zanim lina sie napnie sunie po trawie za samochodem z taka predkoscia, ze jak przejedzie po nogach to moze uciac. I co najlepsze w ogole jej nie widac, slychac tylko syk jakby jakis waz pelznal. Poza tym jak lina jest juz napieta to tez jej w powietrzu za bardzo nie widac, wiec glowe tez moze komus uciac.

Pytanie tylko co z ochrona lotniska, ktora powinna chyba gonic wszystkich intruzow?



salutuj - Pon Lip 17, 2006 5:36 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Wit - Pon Lip 17, 2006 8:15 pm
Lubię horrory...niech urywa łeby tym, którzy nie potrafią czytać



Janek - Czw Sie 17, 2006 9:11 am
Witam po dłuższej przerwie.

W minioną niedzielę Klub Honda Śląsk razem z Prelude Team Poland organizowała zlot na Muchowcu. Główną atrakcją imprezy były wyścigi na 1/4 mili. Istnieje organizacja która przeprowadza mistrtzostwa Polski w tej konkurencji. Od dłuższego czasu zastanawiałem się dlaczego nie ma eliminacji na Muchowcu. Teraz już wiem Nawierzchnia jest tragiczna.

Osobiście nie widzę potrzeby rozbudowy Muchowca. Ale może właśnie sama modernizacja byłaby dobra:
1. Mozna zrobić coś w rodzaju godzin otwrtych żeby ludzie mogli sprawdzić możliwości swych aut. z racji braku torów wielu by to ucieszyło.
2. Organizacja wspomnianych wyżej Mistrzostw Polski. Najbliższa runda jest chyba w Warszawie, tak więc byłaby to duża atrakcja

Wydaje mi się że lotnictwo jest dość elitarną rozrywką i otworzenie lotniska dla większej grupy osób przyspieszyłoby jego rozwój. I zwiększyło bezpieczeństwo na drogach



miglanc - Czw Sie 17, 2006 4:14 pm
Swego czasu byl pomysl byz przedluzyc plyte lotniska i zrobic tu city airport. Takie lotnisko dla turbopropow. To przyciagneloby nieco zamozniejsza klientele. Byloby to dobre uzupelnienie Pyrzowic, ktore z racji lokalizacji i standardu nadaje sie bardziej dla low costow niz lotow biznesowych.



Tequila - Czw Sie 17, 2006 4:18 pm
To i tak dobrze ze Muchowiec jeszcze istnieje bo wg. ksiązki M.Smolorza "Cysorz" na jego miejscu miała powstac replika Osiedla XXXV PRL (dzisiejsze Osiedle Ptasie) z "skromnymi" domkami dla zasłużonych towarzyszy.



drzewko - Czw Sie 17, 2006 5:30 pm
A tu taki maly fotomontaż





jacek_t83 - Czw Sie 17, 2006 5:34 pm
LOL. Normalnie A380 i Antonov by mogly wyladowac



COMA - Nie Wrz 17, 2006 12:42 pm

LOL. Normalnie A380 i Antonov by mogly wyladowac

Bez przesady. Moze 747 by dal rade :p



Iluminator - Śro Gru 06, 2006 3:19 pm
I teraz kolejna ciekawa informacja: podnąszą pas startowy na Muchowcu

Od dobrego miesiąca ciężarówki przywożą ziemię na teren lotnisko i za jakiś czas zacznie się etap podnoszenia pasa startowego.

Może to będzie wstęp do jakiejść większej inwestycji



Pieczar - Śro Gru 06, 2006 3:30 pm
Ale info, ja zawsze marzylem o tym zeby z tego lotniska lataly male samoloty do innych miast np. Gdanska, Poznania, Bydgoszczy oraz takie jak AirFrance do Paryza kilkunastoosobowe



d-8 - Czw Gru 07, 2006 1:52 pm

Ale info, ja zawsze marzylem o tym zeby z tego lotniska lataly male samoloty do innych miast np. Gdanska, Poznania, Bydgoszczy oraz takie jak AirFrance do Paryza kilkunastoosobowe

taka koncepcja bardzo do mnie przemawia.
fajnie by bylo ruszyc cos z tym lotniskiem bo jako sportowe to chyba jakos specjalnie obecnie wykorzystywane nie jest. zle jakos nie jest ale mysle, ze moze byc z tego miejsca calkiem sporo 'wycisniete'

teren jest polozony wrecz rewelacyjnie przeciez



Iluminator - Czw Gru 07, 2006 6:58 pm
Jako lotnisko sportowe to miejsce się bardzo marnuje. Teraz jest jeszcze na części pasa startowego plac dla eLek.



zasnuty - Pią Gru 08, 2006 9:47 pm
teren jest polozony wrecz rewelacyjnie przeciez



Damian - Pią Gru 08, 2006 10:51 pm
Zasnuty napisał to wspaniale ze zauwazyles ze wokół jest pełno osiedli mieszkalnych a i nasze rozsypujące się ze starości zaniedbane centrum jest blisko i że ruch samolotów [chałas, drgania powietrza itp] mogłby spowodować takie szkody w blokach ze by się one poskładały, a kamienice nad ktorymi by przelatywaly nisko samoloty porozsypywały.



salutuj - Pią Gru 08, 2006 11:13 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Wto Sty 09, 2007 10:45 pm
Patrzcie...

Zarząd Aeroklubu Śląskiego w Katowicach zaprasza do składania ofert na wykonanie koncepcji oraz projektu pasa startowego o nawierzchni sztucznej wraz z drogami kołowania, płytami postojowymi i oświetleniem nawigacyjnym na lotnisku KATOWICE/Muchowiec. Wstępne założenia do koncepcji i projektu oraz szczegóły dotyczące wymagań, jakie musi spełniać oferta są do uzyskania u dyrektora Aeroklubu Śląskiego. Termin składania ofert upływa 26 grudnia 2006 roku.



salutuj - Wto Sty 09, 2007 10:47 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Iluminator - Śro Sty 10, 2007 6:06 am
Ale to będzie dodatkowy pas, czy po prostu zamienią ten istniejący na nowy



Bartek - Śro Sty 10, 2007 12:44 pm

Ale to będzie dodatkowy pas, czy po prostu zamienią ten istniejący na nowy

Ja stawiam na modernizacje tego pasa betonowego ktory juz jest. Stan jego jest taki jak niektorych naszych drog w Polsce ;-)



zasnuty - Śro Sty 10, 2007 12:54 pm

Ale to będzie dodatkowy pas, czy po prostu zamienią ten istniejący na nowy

Ja stawiam na modernizacje tego pasa betonowego ktory juz jest. Stan jego jest taki jak niektorych naszych drog w Polsce ;-)



babaloo - Śro Sty 10, 2007 4:39 pm
Nawieźli kupę ziemi obok pasa, i to w stronę doliny a nie budynku lotniska, także trudno przewidzieć co kombinują Taka inwestycja sporo kosztuje, ciekawe czy to są dopiero jakieś przymiarki w celu pozyskania środków czy też nasz aeroklub po cichu się wcześniej o nie wystarał .



miglanc - Nie Sty 21, 2007 7:10 pm
amoloty z biznesmenami wylądują na Muchowcu?

Tomasz Głogowski 2007-01-21, ostatnia aktualizacja 2007-01-21 17:09
GAZETA WYBORCZA


10 mln zł ma kosztować budowa nowego pasa startowego na Muchowcu, który chce przekształcić się w lotnisko miejskie z prawdziwego zdarzenia.

10 mln zł ma kosztować budowa nowego pasa startowego na Muchowcu. Betonowy pas będzie miał 850 m długości i 25 m szerokości. Powstanie wzdłuż ul. Lotnisko. - Zdecydowaliśmy, że sami zapłacimy za projekt - mówi Andrzej Wernicke, prezes katowickiego aeroklubu.

Dla Muchowca ta inwestycje może mieć przełomowe znacznie. Na nowym pasie będą mogły lądować małe samoloty pasażerskie przewożące do 18 osób. Teraz lotnisko spełnia tylko funkcje szkoleniowe i przyjmuje jedynie maszyny lądujące na trawie. - Chcemy stać się lotniskiem miejskim z prawdziwego zdarzenia. Takim, które nie tylko uczy pilotów latać, ale też jest otwarte dla samolotów biznesmenów i turystów przylatujących na Śląsk - dodaje prezes Wernicke.

Dziś większość takich maszyn ląduje w Pyrzowicach. - Do nas trafia jedynie kilka prywatnych samolotów w miesiącu, a mogłoby kilkadziesiąt - mówi Wernicke i przekonuje, że większy ruch samolotów nad Katowicami nie będzie przeszkadzał mieszkańcom. - Nowoczesne samoloty pasażerskie są ciche - tłumaczy.

Prezes liczy, że resztę pieniędzy na budowę nowego pasa wyłożą unijne fundusze i Katowicki Holding Węglowy, który musi płacić za szkody górnicze powstałe na Muchowcu (kopalnie zniszczyły dotychczasowy pas startowy, który może być wykorzystywany tylko w części).

Teraz pojawiła się szansa na budowę nowego pasa, bo holding szykuje się do eksploatacji nowych złóż pod miastem. Obiecał, że sfinansuje część nowego pasa i tak zabezpieczy tereny pod lotniskiem, że o nowych szkodach górniczych nie będzie już mowy.

Prezes Wernicke przyznaje, że dziś większość mieszkańców omija lotnisko z daleka, myśląc, że to miejsce zarezerwowane tylko dla doświadczonych pilotów i tych, którzy uczą się latać.- Każdy może przyjść, podziwiać samoloty, popatrzeć, jak lądują i startują. Chcemy się zmienić i zacząć żyć życiem miejskim - zaprasza szef aeroklubu. Dodaje, że pierwszy krok został już zrobiony. Lada dzień zakończy się remont restauracji w budynku lotniska.

Na plany rozwoju Muchowca przychylnym okiem patrzy też lotnisko w Pyrzowicach. - Nie mamy nic przeciwko, by małe samoloty pasażerskie lądowały w Katowicach. Myślimy nawet o szerszej współpracy, lada dzień będziemy omawiać jej szczegóły - mówi Cezary Orzech, rzecznik Międzynarodowego Portu Lotniczego w Pyrzowicach.

Okazuje się bowiem, że lotnisko miejskie bardzo by się na Śląsku przydało. Podczas dużego ruchu w powietrzu małe samoloty można by kierować na Muchowiec, tak by nie przeszkadzały w lądowaniu dużym maszynom.



absinth - Nie Sty 21, 2007 9:37 pm
informacja wprost wspaniala



babaloo - Nie Sty 21, 2007 10:42 pm
Nooo wygląda, że coś się zaczyna ruszać z lotniskiem. Żeby tylko udało się w miarę szybko tą inwestycję rozpocząć. Mam nadzieję, że inwestycja ruszy gdzieś za rok.

Tak OT to trochę martwią mnie plany KHW, który szykuje się do nowych złóż pod miastem Jakoś nie wierzę w eksploatację bez szkód górniczych.



d-8 - Pon Sty 22, 2007 9:20 am
z tym lotniskiem biznesowym praktycznie w centrum miasta to chyba bedziemy jedyni w PL ? albo ?



Safin - Pon Sty 22, 2007 9:43 am
na muchowieckim lotnisku działa odlotowa knajpa - "Odlot" A info bardzo dobre. I poza dużym plusem dla Kato, to Pyrzowice też mogą się chwalić, że się mniej zatykajć będą



Iluminator - Pon Sty 22, 2007 4:23 pm
Od początku tak mi to wyglądało

Świetne info. Teraz będziemy czekać na budowę jakiegoś fajnego terminalu na Muchowcu. Przecież nie można przyjmować największych biznesmenów w takim terminalu (jeśli można to nazwać terminalem).



absinth - Pon Sty 22, 2007 4:25 pm

z tym lotniskiem biznesowym praktycznie w centrum miasta to chyba bedziemy jedyni w PL ? albo ?

no niestety Wroclaw byl pierwszy...

tylko ze bylo to nieco ponad 60 lat temu

"W 1945 zdecydowano o wykorzystaniu jednej z najdłuższych, prostych ulic znajdujących się w centralnych dzielnicach miasta i wybór padł na Kaiserstrasse - dzisiejszy pl. Grunwaldzki.
Zniszczeniu uległ pas długości 1300 m i szerokości 300 m. Decyzja zapadła na skutek strat ponoszonych przez Niemców na lotnisku gądowskim i bliskości oddziałów radzieckich od pasa startowego na Gądowie (1000 m)."



SPUTNIK - Pon Sty 22, 2007 5:46 pm
Świetne info

Jest tylko jedno ale.

Jak się dowie sekta Uprawiającyh Ogródki Działkowe ze nad ich Przenajświętszymi Marchewkami z Optymalną Zawartością Ołowiu ( PMzOZO) będą latać samoloty to wraz z Ekipą z Ptasiego zablokują nam tą inwesycję



Bartek - Pon Sty 22, 2007 5:50 pm

Świetne info

Jest tylko jedno ale.

Jak się dowie sekta Uprawiającyh Ogródki Działkowe ze nad ich Przenajświętszymi Marchewkami z Optymalną Zawartością Ołowiu ( PMzOZO) będą latać samoloty to wraz z Ekipą z Ptasiego zablokują nam tą inwesycję


No co ty ;-) Wtedy sie takiej sekcie zada pytanie: - Co bylo pierwsze? lotnisko muchowiec czy ogrodki dzialkowe? Jesli odpowiedza ze lotnisko to im sie powie ze trzeba bylo brac pod uwage przyszlosc tego regionu i samoloty nad marchewkami i temat z takimi ludzmi powinien byc zamkniety ;-)

Z tego co pisza to nowy pas bedzie rownolegly do drogi lotnisko wiec podejscia na pas troszke sie oddala od paderewy, ale ciut ciut ;P



jacek_t83 - Wto Sty 30, 2007 8:40 pm
ktos cos mowil o protestach???

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=55956524



d-8 - Wto Sty 30, 2007 8:56 pm
ja nie moge. od kiedy telewizory snieza od samolotow. czy Ci ludzie cos jaraja albo cos biora na swietny nastroj 24/7 , bo ja recepte na ten specyfik poprosze.

co do marchewkowych olowiowiczow z dzialek - moze byc rzeczywiscie problem z tym buractwem uwazajacymi swoje zatrawione 4 metry kwadratowe przy autostradzie za synonim raju na ziemii... no ale mysle, ze nie ma rzeczy nie do pokonania i z tym tez jakos bedzie ok. skoro dotychczas lataly awionetki ( plyty sie trzesly i sniezyly tv na paderewie ) i jakos sie nadal tam wszystko kreci to i z tym pojdzie do przodu.



Wit - Wto Sty 30, 2007 8:57 pm
Heh...zawsze znajdą się niezadowoleni ze wszystkiego...
Mnie nad domem znacznie większe samolociki przelatują, a mnie to jakoś cieszy



d-8 - Wto Sty 30, 2007 8:59 pm

Heh...zawsze znajdą się niezadowoleni ze wszystkiego...
Mnie nad domem znacznie większe samolociki przelatują, a mnie to jakoś cieszy


no nad Siewierzem widzialem pary razy wieczorem jak nachylaja sie i sa dosc nisko i widac, ze podchodza do ladowania, fajnie to wyglada



Wit - Wto Sty 30, 2007 9:08 pm
w domu mam okna na wschód i lądujące samoloty widzę często z daleka, ale najlepszy efekt mam w pracy...okna na zachód i często nagle z nad biurowca pojawia się bardzo nisko lądujący samolot...nie raz robiła się w pokoju panika, że spada na teren naszych zakładów gazowych

A wracając do Muchowca i Padarewy, to wydaje mi się, że mieszkańcy osiedla bardziej powinni marudzic na A4 niż rozbudowywane małe lotnisko....a po drugie w mieście mieszkają przecież



Marst - Wto Sty 30, 2007 9:09 pm
Hehe,a ja mieszkam jakies 3 km w prostej lini od lotniska w Frankfurcie,jak nadlatuja od mojej strony to mam samolot co minute,do wszystkiego sie idzie przyzwyczaic !!



maniak - Czw Lut 01, 2007 3:04 pm

Hehe,a ja mieszkam jakies 3 km w prostej lini od lotniska w Frankfurcie,jak nadlatuja od mojej strony to mam samolot co minute,do wszystkiego sie idzie przyzwyczaic !!

Mam podobna sytuacje tylko, ze w Manchester.
PS. nawet pracuje na lotnisku :p



absinth - Wto Lut 06, 2007 8:22 am


Mieszkańcy kontra lotnisko

Wkrótce na biurko prezydenta Katowic Piotra Uszoka trafi pisemny protest kilkudziesięciu mieszkańców Muchowca, którzy są przeciwni stworzeniu tam lotniska miejskiego (tzw. City Airport), gdzie mogłyby lądować niektóre samoloty pasażerskie, biznesowe i transportowe. Inicjatorzy tego rozwiązania przypominają, że zgodnie z przepisami w ruchu niekontrolowanym możliwe są lądowania na takich lotniskach samolotów - z maksymalną liczbą 18 pasażerów na pokładzie. Obawy jednak pozostają.

- Teraz jest to tylko lotnisko sportowe, a i tak trudno wytrzymać hałas. Jak zaczną nam pod nosem lądować większe samoloty, to przyjdzie się wyprowadzić. Tylko gdzie? - denerwują się mieszkańcy Muchowca, którzy obiecują walczyć o spokój.

Przedstawiciele Aeroklubu Śląskiego w Katowicach odrzucają te zarzuty. - Jeżeli nastąpi rozwój lotniska, to hałas się nie zwiększy - przekonuje Jarosław Szołtysek, dyrektor AŚ. - Chcemy też opracować specjalne studium, które pokaże co zrobić, by ruch na lotnisku w jak najmniejszym stopniu zakłócał życie mieszkańców okolicznych osiedli. Dzisiaj, podczas zarządu AŚ, mają paść pierwsze klamry czasowe całego przedsięwzięcia.
(mit) - Dziennik Zachodni



salutuj - Wto Lut 06, 2007 9:34 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



d-8 - Wto Lut 06, 2007 9:47 am
(...) pisemny protest kilkudziesięciu mieszkańców Muchowca, którzy są przeciwni stworzeniu tam lotniska miejskiego (tzw. City Airport) (...)



jacek_t83 - Wto Lut 06, 2007 9:50 am

panstwu juz dziekujemy za uwage.
gdyby tak kazda taka grupka oprotestowala cos w kato bylibysmy na etapie rozwoju... ( tu niech kazdy sobie wpisze co uwaza )

Króla Ćwieczki :D:D



budziq - Wto Lut 06, 2007 11:20 am
Może trzeba by było napisać list poparcia dla rozwoju lotniska...



absinth - Wto Lut 06, 2007 11:45 am
hehe

czynimi juz ku temu niezbedne kroki mysle ze do piatku bedziemy mieli przygotowany taki oficjalny list jako Stowarzyszenie Moje Miasto, ktory bedzie mogl podpisac kazdy zainteresowany



Jastrząb - Śro Lut 07, 2007 11:05 pm
Witam, to mój pierwszy post na forum, ale już od dawna czytam wiele wątków

Prawda jest taka, że poważny popyt na tego typu lotnisko może się pojawić dopiero za 10-15 lat. Ale jeśli zaczniemy tą inwestycje dopiero wtedy to skończymy gdzieś w okolicach roku 2040, czyli stanowczo za późno. Dlatego trzeba już dziś pomyśleć o planach rozbudowy na przyszłość. Zająć się własnością gruntów, które ewentualnie mogłyby być włączone, przygotować projekty skomunikowania i budowy terminalu. A na dzień dzisiejszy można by zbudować betonowy pas startowy.

Lotnisko to obsługiwałoby loty biznesowe i czarterowe plus jakieś regularne połączenia. Niewielkie i nowoczesne maszyny o niskiej uciążliwości dla środowiska i stosunkowo małym hałasie. Ale mieszkańcy Paderewy zapewne będą niezadowoleni, bo każdy chciałby mieszkać jak najbliżej centrum jednocześnie w cichym lesie.



Bartek - Śro Lut 07, 2007 11:14 pm
Tylko ze jesli chca przyjmowac male bizjety jak Cessna Citation czy np. rejsowe BAe146 czy ATR42 to ten pas musi miec ok 1500m, a oni planuja tylko 800m :/ Pas o dlugosci 800m to jest w Olsztynie ktory zostal nie dawno oddany do uzytku.

Ogolnie mimo mojej wczesniejszej fascynacji tym projektem podchodze teraz do niego z dystansem... Bo jesli chca oni ten pas wybudowac rownolegle do ul. lotnikow to nie widze w przyszlosci mozliwosci przedluznia.

PS. Witamy na forum



Wit - Śro Lut 07, 2007 11:16 pm
witamy

Mnie się tak wydaje na chłopski rozum, że A4 generuje wiekszy hałas niż rozbudowane do kategori city lotnisko Muchowiec.
Zdecydowane tak dla rozbudowy lotniska Muchowiec....Katowice Fast Forward



Bartek - Śro Lut 07, 2007 11:18 pm
I moherom z paderewy STOP!



absinth - Czw Lut 08, 2007 8:29 am
nie no nie upraszczajmy sprawy i nie obrazajmy przy okazji mieszkancow Paderewy ze to wszystko Mohery

nie ulega dla mnie jedna watpliwosci ze rozwoj tego lotniska z pewnoscia przyczyni sie do rozwoju miasta i to dla mnie przewaza nad argumentem ciszy i spokoju, coz takie sa uroki zycia w miescia...
Ja tez slysze karetki z calego miasta, tramwaje, pociagi itp a w lecie nad moja gwiazda tez dosc czesto lataja helikoptery itp

witam Jastrzebia na forum



babaloo - Czw Lut 08, 2007 8:46 am
^^^^ Dokładnie. Zawsze przy okazji nowych inwestycji pojawia się obawa o znaczące pogorszenie jakości życia. Pomimo tego, w Katowicach do tej pory zasadniczo udawało się jakoś te najważniejsze inwestycje przeprowadzać. Mam nadzieję, że i tym razem ruch oporu na Paderewie nie będzie przybierał rozmiarów histerii.

Przy okazji takich inwestycji i tak wydaje się decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych i sporządza raport oddziaływania na środowisko, który szczegółowo (wraz z odpowiednimi wyliczeniami) zajmuje się kwestią hałasu. Do tego dokumentu jak do każdej informacji o środowisku dostep ma każdy. Jeżeli ten dokument nawet nie przekona przeciwników, to mam nadzieję, że przynajmniej pozwoli odeprzeć ich argumenty.

Dla mnie oczywistym jest, że lotnisko musi sie rozwijać i jest to ogromna szansa dla miasta. Względy techniczne (chociażby długość pasa) w wystarczającym stopniu chyba zabezpieczają środowisko i komfort życia mieszkańców Paderewy przed uciążliwościami.



Jastrząb - Czw Lut 08, 2007 9:23 am
Podobno hałas lotniczy jest najbardziej uciążliwym z hałasów, na jaki są narażeni mieszkańcy (wiem, bo w pierwszej klasie technikum robiłem referat o hałasie ). Jednak na świecie da się pogodzić miejskie lotniska z zabudową mieszkalną. Może znów jakieś ekrany

A co do ogródków działkowych ogólnie w rejonie centrum to większość zapewne i tak będzie likwidowana (przenoszona?) Gdyż kiedyś zakładane były na obrzeżach a obecnie są wchłaniane przez rozwijające się miasta i stają się bardzo atrakcyjnymi, prawie nie zabudowanymi działkami.



martin13 - Czw Mar 15, 2007 9:49 pm


Lotnisko na Muchowcu nie ma pieniędzy

Anna Malinowska 2007-03-15, ostatnia aktualizacja 2007-03-15 22:23

Śląski Aeroklub w Katowicach obchodzi w tym roku 80. urodziny. Impreza nie będzie huczna, bo lotników nie stać ani na fajerwerki, ani na pokazy lotnicze

W latach 80. aeroklub przyciągał tłumy mieszkańców. Na Muchowcu, gdzie znajduje się małe katowickie lotnisko, funkcjonowała sekcja spadochronowa, organizowano loty widokowe nad miastem.

Dziś aeroklub zrzesza zaledwie 300 osób. Wystarczy spełnić jeden warunek, by do nich dołączyć: trzeba mieć pieniądze. - No cóż, lotnictwo było zawsze drogie. Kurs podstawowy na szybowcu dla osoby przed 23. rokiem życia kosztuje 400 zł w części teoretycznej i 2,5 tys. zł w praktycznej. Starsi płacą więcej: 600 i 3,5 tys. zł. Szkolenie na cesnie jest jeszcze droższe. Tylko niewielu może sobie na to pozwolić - przyznaje Zygmunt Gołąb, instruktor lotniczy.

Za upadek aeroklubu Gołąb zwala winę na wojsko. Z powodu przepisów antyterrorystycznych ograniczono loty widokowe, a sekcja spadochronowa rozpadła się, bo zlikwidowano zakłady w Legionowie, które szyły spadochrony. - Przepisy tak się skomplikowały, że jeśli chcielibyśmy zorganizować jakiś pokaz, musielibyśmy wydać masę pieniędzy. A nas na to nie stać - wzdycha.

W ciągu lat teren lotniska obniżył się z powodu szkód górniczych. Wandale zniszczyli ogrodzenie. Na płytę mógł wejść każdy: pracownicy lotniska nieraz znajdowali tu wnyki na zające zastawione przez kłusowników. Do katowickiego Urzędu Miejskiego płynęły z kolei skargi mieszkańców pobliskich osiedli, którym przeszkadza hałas samolotów. Żeby zdobyć pieniądze na utrzymanie lotniska, władze aeroklubu przeznaczyły na wynajem wszystkie możliwe pomieszczenia, łącznie z głównym budynkiem. Są tu siedziby firm, restauracja, stacja meteorologiczna.

Nikt nie ma pomysłu, co zrobić z Muchowcem. Wladze Katowic od lat powtarzają niemal to samo: że lotnisko może być bazą dla lekkich samolotów biznesowych i w tym kierunku będzie się rozwijać. Tylko, że od lat kończy się na gadaniu. I tylko lotnicy są dobrej myśli. - Rozbudujemy pas i zrekultywujemy teren. Trwają rozmowy z Pyrzowicami, by przenieść do nas część drobnych lotów. Jest ciężko, ale jakoś sobie radzimy - zapewnia Cezary Orzech, katowicki dziennikarz, pasjonat lotnictwa i członek aeroklubu.

Lotnisko Muchowiec powstało 1927 roku. Wtedy też działalność rozpoczął Klub Pilotów Województwa Śląskiego. Pierwsze szkolenia samolotowe ruszyły dwa lata później. Po wojnie reaktywowano działalność lotniska. Z Muchowca korzystał również LOT. Z Aeroklubu Śląskiego wywodzi się wielu pilotów i sportowców: szybowcowy mistrz świata w klasie otwartej z 1963 roku i wicemistrz z 1960 roku Edward Makula, członkowie samolotowej kadry narodowej w akrobacji - Felicjan Kawala, Antoni Kozłowski, Adam Labus, zwycięzca zawodów Christopher Columbus Rediscover America Ballooning Quest w 1992 roku w USA oraz największych zawodów balonowych świata we Francji w 1991 roku, zdobywca drugiego miejsca w zawodach Gordon Bennett w 1985 roku - Waldemar Ozga czy też wielokrotny wicemistrz świata w modelarstwie lotniczym Edward Ciapała.



martin13 - Wto Kwi 03, 2007 6:42 pm


Wojna o lotnisko na Muchowcu

Tomasz Głogowski 2007-04-03, ostatnia aktualizacja 2007-04-03 20:31

Dwa aerokluby spierają się o to, kto jest właścicielem lotniska na Muchowcu. Sprawa trafiła właśnie do sądu i może na wiele miesięcy zablokować planowaną rozbudowę tego miejsca. Chodzi o lotnisko czy też o atrakcyjną działkę w centrum Katowic?

Muchowiec ma dostać 10 mln zł na budowę nowego, betonowego pasa startowego. Będzie miał 850 m długości i 25 m szerokości. Dla lotniska ta inwestycja ma mieć przełomowe znaczenie. Na nowym pasie będą mogły lądować małe samoloty pasażerskie, przewożące do 18 osób, a Muchowiec ma zmienić się w lotnisko miejskie z prawdziwego zdarzenia. Teraz przyjmuje tylko maszyny lądujące na trawie.

Tymczasem - jak dowiedziała się "Gazeta" - rozbudowa Muchowca stanęła pod znakiem zapytania. Kilka dni temu do Sądu Rejonowego w Katowicach trafił wniosek Aeroklubu Polskiego w Warszawie, który zakwestionował fakt, że wieczystym dzierżawcą tego terenu jest Aeroklub Śląski. Szykuje się więc precedensowa sprawa o ustalenie, kto tak naprawdę ma prawo do tego gruntu (właścicielem lotniska jest gmina Katowice, ale oddała go w wieczystą dzierżawę).

- To granda. Na przypadające w tym roku 80-lecie aeroklubu możemy stracić nasze lotnisko - denerwuje się Andrzej Wernicke, prezes Aeroklubu Śląskiego w Katowicach, i dodaje: - Trudno się nie zastanawiać, czy w tej sprawie naprawdę chodzi o lotnisko, czy też o bardzo atrakcyjny kawałek ziemi w centrum Katowic.

Aeroklub Śląski ma osobowość prawną i własny majątek. Z Aeroklubem Polskim w Warszawie łączy go tylko statut. - Przez lata w ogóle nie wiedzieli o naszym istnieniu, nie pomogli nam w żadnej sprawie. Gdy jakiś czas temu prezes Aeroklubu Polskiego wylądował na Muchowcu, dziwił się, że tu w ogóle jest jakieś lotnisko. A teraz, gdy szykuje się modernizacja i rozbudowa Muchowca, nagle sobie o nas przypomnieli - mówi prezes Wernicke.

W księgach wieczystych jako tzw. wieczysty użytkownik lotniska widnieje Aeroklub Śląski. Piotr Niewiarowski, sekretarz generalny i dyrektor biura zarządu Aeroklubu Polskiego, twierdzi jednak, że zapis ten został "wykreowany". Jego zdaniem w latach 90. z ksiąg zniknął jeden, ale za to bardzo istotny szczegół: że wieczystym użytkownikiem jest "Aeroklub Śląski - oddział regionalny Aeroklubu Polskiego".

- Niestety, dokonano tego za pomocą różnych manipulacji, za którymi stoją członkowie śląskiego aeroklubu. Dziś księgi wieczyste nie odzwierciedlają prawdy, bo to my jesteśmy wieczystym dzierżawcą tego terenu - mówi Niewiarowski.

Przyznaje, że zainteresowanie Muchowcem nie jest przypadkowe i wiąże się z planowaną rozbudową lotniska. - Ale nie chodzi o skok na działkę w centrum Katowic, jak sugerują niektórzy. Po prostu bez uporządkowania stanu prawnego lotnisko i tak nie ma szans na otrzymanie jakiejkolwiek dotacji. Dlatego zainteresowaliśmy się tą sprawą. To nasz obowiązek - przekonuje Niewiarowski. Dodaje, że to Aeroklub Polski lobbował za przyznaniem lotnisku na Muchowcu pieniędzy na rozbudowę. - Nasi koledzy ze Śląska zrobili w tej sprawie naprawdę niewiele - ocenia.

Prezes Wernicke nie kryje oburzenia i mówi, że w najbliższym czasie przeanalizuje pozew z prawnikami. - Smutne jest to, że zarzuty padają pod adresem ludzi, którzy już nie żyją i, po pierwsze, nie mogą się bronić, po drugie - powiedzieć, jak naprawdę było - mówi Wernicke.

Miasto Katowice, prawny właściciel terenu, nie chce w ogóle angażować się w ten spór i stawać po czyjejkolwiek stronie: - Dziwi nas to zamieszanie. Najlepiej, by obie strony się dogadały i wspólnie rozmawiały z nami o rozwoju tego lotniska - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik prasowy miasta.

Na Muchowcu nic nie będzie się działo do czasu, aż sąd wyda prawomocny wyrok w tej sprawie. To może potrwać wiele miesięcy.



salutuj - Wto Kwi 03, 2007 7:31 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Wit - Wto Kwi 03, 2007 7:37 pm
ot całe Katowice...znów przypadek, gdzie tak naprawdę nie wiadomo do kogo co należy



babaloo - Wto Kwi 03, 2007 7:37 pm
Mam przeczucie, że okaże się, że działka jest warszawiaków, którzy ...... po prostu będą ją mieć i nic z nią nie zrobią. Komunistyczna centralizacja nam się jeszcze będzie długo odbijać.



jacek_t83 - Wto Kwi 03, 2007 7:37 pm
Warszawa jak zwykle sobie przypomniala o czyms takim jak Slask w momencie gdy mozna na nim zarobic! niech ich szlag!



Kris - Wto Kwi 03, 2007 7:51 pm
znowu ta warsiawka! ciągle jakieś roszczenia, ciągle mało
Czyżby znów serial typu: Pałac Młodzieży bis?



rasgar - Wto Kwi 03, 2007 8:05 pm
A ja już się cieszyłem...

A echo na to: "... mać, mać, mać ..."



salutuj - Wto Kwi 03, 2007 8:27 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



MephiR - Śro Kwi 04, 2007 12:07 pm
Od wczoraj nasila się moja złość na jeb*** warszawkę =/ Niech oni się wreszcie od nas odpieprzą! Wspólnej karty w przychodniach lekarskich nie chcą mieć - muszą robić nową, bo Śląska jest be, mimo że ma tak samo działać. Tramwajów Śląskich nie chcą oddać, żeby nas jeszcze bardziej udupić. Kopalnie polikwidowali, by więcej silnych górników się nie rodziło, którzy mogą spalić jeb*** ul. wiejską. Teraz jeszcze doczepili się do Muchowca, na którym mogą sobie zarobić. ODDAJCIE NAM NASZE CEGŁY Z WASZEJ ODBUDOWANEJ STARÓWKI!!! ZAORAĆ PAŁAC KRÓLEWSKI!!!



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 12:14 pm
Uprasza się o nie przeklinanie na forum To i tak niczego nie załatwi.

Złość trzeba przekuwać w prawidłowe decyzje podczas wyborów. Choc tej sprawy to też by nie załatwiło.



Bartek - Śro Kwi 04, 2007 12:43 pm
Ciekawe kiedy Uszok walnie ręką w stół i się wkurzy



salutuj - Śro Kwi 04, 2007 12:48 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 12:52 pm
Czyżbyś popadł w nieodpowiednie towarzystwo w GB



salutuj - Śro Kwi 04, 2007 12:56 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 12:59 pm
Ostatnio rozmawiałem z obywatelem brytyjskim pochodzenia pakistańskiego, który był oburzony drobiazgowoscią kontroli jaką go poddano na lotniksu w Pyrzowicach, a zwłaszcza tym, że przed nim przechodził inny obywatel brytyjski, któremu nikt nie chciał nawet paszportu oglądać.

Sorry za OT.



Mies - Śro Kwi 04, 2007 1:02 pm

ODDAJCIE NAM NASZE CEGŁY Z WASZEJ ODBUDOWANEJ STARÓWKI!!! ZAORAĆ PAŁAC KRÓLEWSKI!!!
Jeszcze wierzysz w mity wożenia cegły do Warszawy?
Spójrz na zdjęcia ile cegły było tam na miejscu po wojnie.

Piotr Niewiarowski, sekretarz generalny i dyrektor biura zarządu Aeroklubu Polskiego, twierdzi jednak, że zapis ten został "wykreowany". Jego zdaniem w latach 90. z ksiąg zniknął jeden, ale za to bardzo istotny szczegół: że wieczystym użytkownikiem jest "Aeroklub Śląski - oddział regionalny Aeroklubu Polskiego".



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 1:08 pm
No znikanie raczej nie występuje. Ale problemy związane z następstwem prawnym różnych ogólnopolskich organizacji się zdarzają.

EDIT:
Zdarzaja sie też niewłaściwe wpisy w księgach. Że wpisywało się oddziały zamiast ogólnopolskich organizacji itd.



Mies - Śro Kwi 04, 2007 1:21 pm
Ale te oddziały nie mają zazwyczaj osobowości prawnej. Pytanie kiedy AŚ ją zyskała - przed czy po wpisie. Oczywiście Pan dziennikarz się tym nie zainteresował ale i tak podważenie wpisu w KW to droga przez mękę.



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 1:24 pm

Ale te oddziały nie mają zazwyczaj osobowości prawnej.

No właśnie

Pytanie kiedy AŚ ją zyskała - przed czy po wpisie. Oczywiście Pan dziennikarz się tym nie zainteresował ale i tak podważenie wpisu w KW to droga przez mękę



Mies - Śro Kwi 04, 2007 1:33 pm
Podważać będzie próbować nie AŚ ale ta organizacja od której się wydzielili.



babaloo - Śro Kwi 04, 2007 1:36 pm
Nooo tak ale w interesie Katowic jest przede wszystkim szybkie zakończenie sporu. Bo do tego czasu na pewno nic się z działką nie będzie działo. Potem w interesie jest by "wygrał" AŚ.



Jastrząb - Czw Kwi 05, 2007 7:42 am
Jakoś przez tyle lat istnienia lotniska Warszawa jakoś nigdy się tym nie zainteresowała. Teraz wyniuchali że będzie kasiura i szukają tylko gdzie można się podpiąć do koryta. Pewno będzie tak jak z tramwajami, że jak nie stanie na ich to wszystko zablokują i zamkną się w sobie.

Tylko patrzeć kiedy się okaże, że aleja Korfantego nie może być przebudowywana, bo jakaś działka pod spodem należy do Warszawy

DO BRONI I RUSZAJMY NA WARSZAWĘ



salutuj - Wto Kwi 10, 2007 2:59 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Wto Kwi 10, 2007 3:27 pm
Salutuj, nie wiem czy dokładnie czytałeś doniesienia prasowe, ale tam jak byk pisało że nowy pas ma być wybudowany równolegle do ul. Lotnisko bliżej zabudowań lotniskowych. Czyli tak jak ten zielony pas który narysowałeś.

Ma jeszcze powstać płyta betonowa na 12 samolotów koło starego hangaru i drogi kołowania od końca pasa. Ma być on na kierunku 07/25, oświetlony.

No ale wszystko w łeb bierze przez Warszawe :/



rasgar - Wto Kwi 10, 2007 3:47 pm
Ale ludzi z ogródków działkowych i tak należy wypieprzyć



salutuj - Wto Kwi 10, 2007 3:55 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Wto Kwi 10, 2007 4:25 pm
Pamiętacie targi samolotów lekkich i ultralekkich które były od 4 lat organizowane w maju przez trzy dni? To w tym roku ich nie będzie bo zostały przeniesione do Bydgoszczy ze względu na zbyt duże szkody górnicze na pasie i plany związane z budowa pasa. Za rok tj. w 2008 mają wrócić, ale jeśli będzie tak że Aeroklub Polski będzie wstrzymywał inwestycje to wątpię ze targi te powrócą do nas w 2008 :/



absinth - Wto Kwi 10, 2007 4:43 pm
^^^

szkody gornicze kiedys chyba na przelomie lat 40 i 50 spowodowaly ze tam sie pas zapadl i doszlo do jakies krasy
wiem bo ktos ode mnie z rodziny wtedt ucierpial



salutuj - Wto Kwi 10, 2007 6:23 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Wto Kwi 10, 2007 6:35 pm

Bydgoszczy będzie łatwo odbić

Nie no jasne bo organizator nawet na stronie swojej podaje coś takiego

W imieniu organizatora - spółki Grupa Kama-Eko S.A. zapraszamy na piątą edycję Międzynarodowych Targów Samolotów Lekkich i Ultralekkich, które odbędą się w dniach 11-12 maja 2007 roku w Bydgoszczy.

Poprzednie edycje Targów miały miejsce na lotnisku Muchowiec w Katowicach, a ich współorganizatorem był Aeroklub Śląski w Katowicach. Podobnie miało być i w tym roku. Jednak z uwagi na występujace szkody górnicze na lotnisku Muchowiec i związane z tym prace przygotowawcze do remontu płyty lotniska, działalność lotniska została czasowo ograniczona. Stąd też podjęta decyzja o odwołaniu organizacji Targów na naszym lotnisku w bieżącym roku.

Mamy nadzieję, że organizowane Targi w Bydgoszczy będą równie udane jak poprzednie edycje na lotnisku w Katowicach oraz że zgromadzą wielu miłośników lotnictwa. Życzymy tego organizatorom oraz wszystkim wystawcom i uczestnikom.

Więcej na stronie organizatora: Grupa Kama-Eko S.A.



babaloo - Wto Kwi 10, 2007 6:47 pm
Niedobrze, tymczasowe rozwiązania bywają najtrwalsze.



kropek - Wto Kwi 10, 2007 6:55 pm
Forumowicz Erni79 z www.skyscrapercity.com zapodal fajna fotke w temacie dotyczacym lotniska Muchowiec:



autor:
Wojciech Gorgolewski
żródło:
http://www.gorpol.pl



Wit - Wto Kwi 10, 2007 7:00 pm
hmmm...aż prosi się o te city airport....z jednej strony przy aurostradzie biurowce i hotele, z drugiej tereny i infrastruktura rekreacyjna



Bartek - Wto Kwi 10, 2007 7:04 pm

Niedobrze, tymczasowe rozwiązania bywają najtrwalsze.

Tylko że Czechom i Słowakom którzy co roku bardzo licznie odwiedzali i się prezentowali na tych targach bardzo się nie spodobało że impreza jest przeniesiona tak daleko w Polskę bo mają za daleko od domu Za rok jeśli wszystko dobrze pójdzie impreza wróci do nas i sądzę że pojawią się nowe, fajne samoloty

BTW. Mnie dziwi dlatego tej imprezy do Gliwic nie przenieśli



d-8 - Wto Kwi 10, 2007 10:12 pm
co by nie powiedziec to polozenie/lokalizacja muchowieckiego lotniska to po prostu REWELKA.



maniak - Czw Kwi 12, 2007 9:17 am
Fotka miodzio, az sie prosi o expansje miasto - tworcza wokol Muchowca



Kris - Pią Maj 04, 2007 12:08 pm


Prezesi Aeroklubów Polskiego i Śląskiego wzięli się za łby
dziś


Modernizacja lotnisk aeroklubowych (w Muchowcu też) ma być wspierana przez unijne fundusze.

Pod pretekstem porządkowania spraw prawnych, Aeroklub Polski upomina się o ziemię, na której gospodaruje Aeroklub Śląski. Chodzi o 80 ha w centrum Katowic, gdzie jest od 80 lat lotnisko Muchowiec, wznoszone głównie wysiłkiem lokalnej społeczności. Podobne zamiary Warszawa wypowiedziała też pod adresem Aeroklubu Gliwickiego. Blady strach padł na regionalne środowiska lotnicze, bo stolica chce nałożyć na nie haracz.

Dziwną postawę zajęły władze Katowic. Choć Aeroklub Polski przez lata nie wykazywał szczególnego zainteresowania losem Muchowca, prezydent Piotr Uszok podpisał miesiąc temu porozumienie w sprawie rozwoju katowickiego lotniska właśnie z prezesem Aeroklubu Polskiego - gen. Gromosławem Czempińskim. Pertraktował z Warszawą poza plecami Aeroklubu Śląskiego.

- Priorytetem jest przyciągnięcie do Katowic jak najwięcej inwestorów. Nie ma dla mnie różnicy, czy w realizacji tego celu przyjdzie mi współpracować z Aeroklubem Polskim czy Aeroklubem Śląskim - twierdzi prezydent Uszok.

W katowickim sądzie leży wniosek Aeroklubu Polskiego o uzgodnienie treści księgi wieczystej lotniska Muchowiec z rzeczywistym stanem prawnym. AP wykazuje, że wieczyste użytkowanie tych gruntów nabył pod koniec lat 80. Jednak w 1994 roku Zarząd Aeroklubu Polskiego podjął uchwałę, w której wyraził zgodę "na ustanowienie zapisu w księgach wieczystych na rzecz aeroklubów regionalnych posiadających osobowość prawną". Śląski taki warunek spełniał i na tej podstawie na jego rzecz dokonano wpisu w księdze wieczystej.

Problem w tym, że przeniesienie tego prawa odbyło się bez wymaganej formy aktu notarialnego i żaden prawnik tego wówczas nie zauważył. Szkolny błąd sprzed lat Aeroklub Polski teraz postanowił wykorzystać. W ub. roku uchylił uchwałę z 1994 roku i wystąpił do sądu o przywrócenie zapisu, że to Aeroklub Polski - a nie Śląski - jest wieczystym użytkownikiem gruntów pod katowickim lotniskiem.

- Dziwię się, dlaczego do tej pory nie porządkowano tej sprawy. Nie wolno milczeć, kiedy uszczuplany jest majątek stowarzyszenia - przekonuje w Warszawie sekretarz generalny Aeroklubu Polskiego Piotr Niewiarowski.

W podobnej sytuacji jest kilka innych aeroklubów regionalnych. Wniosek skierowany do sądu w Gliwicach na razie został wycofany, ale w księgach wieczystych pozostało ostrzeżenie, że coś w sprawach własnościowych dzieje się niedobrego. Leszek Wlazło, prezes Aeroklubu Gliwickiego zwraca uwagę na fakt, że strona przegrana w takim sporze musi pokryć koszty sądowe, a te wynoszą nawet 100 tys. zł ponieważ wartość lotniskowych gruntów sięga milionów.

Spór w Katowicach jeszcze nie nabrał biegu, bowiem Aeroklub Polski wniósł o zwolnienie go z kosztów sądowych.

- Uzasadnia, że nie ma pieniędzy na opłacenie pisma procesowego, a deklaruje w porozumieniu z prezydentem Katowic, że będzie modernizował lotnisko na Muchowcu - ironizuje Andrzej Wernicke, prezes Aeroklubu Śląskiego.

Na pewno gra toczy się o pieniądze. Modernizacja lotnisk aeroklubowych ma być wspierana przez unijne fundusze. Piotr Niewiarowski nie ukrywa też, że Aeroklub Polski chce partycypować w korzyściach uzyskiwanych przez lotniska regionalne tam, gdzie zarabiają one na gruntach będących formalnie własnością AP lub w jego wieczystym użytkowaniu. Zostało to jasno wypowiedziane. Albo udział w zysku, albo zrzutka na rzecz Aeroklubu Polskiego.

- Nie mamy się czym dzielić z Warszawą, pieniędzy ledwo starcza dla nas - mówi Antoni Kufel, dyrektor Aeroklubu Bielsko-Bialskiego.

Poszło również o ambicje. Za łby wzięli się prezesi: Aeroklubu Polskiego - gen. Gromosław Czempiński i Aeroklubu Śląskiego - Andrzej Wernicke. Stąd pierwsza próba zmiany w zapisie ksiąg wieczystych właśnie w Katowicach. Okazało się bowiem, że kiedy Aeroklub Polski popadł w długi i długo ich nie spłacał, egzekucją wierzytelności zajęła się katowicka kancelaria, a pieniądze z zajętego konta AP przelane zostały na konto firmy windykacyjnej, której udziałowcem jest... Wernicke. Ustanowiono hipoteki przymusowe na nieruchomościach, zajęto konkretne samoloty AP, które miały ponoć trafić do Aeroklubu Śląskiego. Ostatecznie jednak nic złego się nie stało, bo AP uregulował dług, ale niesnaski pozostały.

Teraz Aeroklub Śląski ma prawo do obaw. Już pod koniec lat 70. planowano postawić domy w tym atrakcyjnym miejscu. Obecne zakusy nie są mniej niebezpieczne.
Teresa Semik - Dziennik Zachodni

http://gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/726220.html



salutuj - Pią Maj 04, 2007 12:19 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



babaloo - Pią Maj 04, 2007 12:19 pm

[
Problem w tym, że przeniesienie tego prawa odbyło się bez wymaganej formy aktu notarialnego i żaden prawnik tego wówczas nie zauważył. Szkolny błąd sprzed lat Aeroklub Polski teraz postanowił wykorzystać. W ub. roku uchylił uchwałę z 1994 roku i wystąpił do sądu o przywrócenie zapisu, że to Aeroklub Polski - a nie Śląski - jest wieczystym użytkownikiem gruntów pod katowickim lotniskiem.



Znaczy lotnisko jest warszawskie. Nie wierzę, że ktoś niechcący zrobił taki "szkolny" błąd.



salutuj - Pią Maj 04, 2007 12:23 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



babaloo - Pią Maj 04, 2007 12:26 pm
Nie kombinuj



SPUTNIK - Pią Maj 04, 2007 12:27 pm



to może niech miasto uchwali na złość Warszawie plan zagospodarowania że są to np. grunty rolne, i nic nie można będzie budować, a Aeroklub Śląski niech otrzyma inne grunty, gdzie będzie można budować lotnisko na nowo (obecne jest w takim stanie że i tak trzeba będzie niemal od nowa budować pas itp.

W każdym razie na razie to mi to przypomina scenariusz porno:
Aeroklub Śląski dał się wyruchać, a UM się biernie onanizuje.


wtedy musieliby ponieść koszty odszkodowań za obniżenie wartości gruntów , co przy obecnej wartości gruntów stanowi niemałą sumę



salutuj - Pią Maj 04, 2007 12:31 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



babaloo - Pią Maj 04, 2007 2:03 pm
Przecież są niezależni. Tylko że lataja na warszawskim lotnisku



salutuj - Pią Maj 04, 2007 4:11 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



budziq - Nie Maj 06, 2007 10:16 am
Nie znam się kompletnie na prawie, a ciekawi mnie jedna rzecz: czy miasto nie może wypowiedzieć tej dzierżawy?



absinth - Nie Maj 06, 2007 10:26 am
yyy?
jakiej dzierzawy?



rasgar - Nie Maj 06, 2007 12:14 pm

Priorytetem jest przyciągnięcie do Katowic jak najwięcej inwestorów

buhaha - uśmiałem się do łez

ciekawe ile jeszcze ludzie będą dawali się nabrać na te farmazony. bo jak 'dogadują' się z inwestorami to przykładów mamy wiele (sic!) - łącznie z ostatnią inw. na gawronów



salutuj - Nie Maj 06, 2007 12:20 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



budziq - Nie Maj 06, 2007 8:48 pm
z tego co czytałem to lotnisko nie jest własnością, któregoś z tych klubów tylko jest oddane w wieczystą dzierżawę...



babaloo - Nie Maj 06, 2007 8:57 pm
Użytkowanie wieczyste. Nie wgłębiając się w szczegóły, które dla tej sprawy zapewne nie mają znaczenia - to PRAWIE jak własność.



Jastrząb - Pon Maj 07, 2007 10:19 am

Znaczy lotnisko jest warszawskie. Nie wierzę, że ktoś niechcący zrobił taki "szkolny" błąd.

A więc będziemy mieć w centrum Katowic lotnisko Warszawa-Muchowiec



absinth - Pon Cze 25, 2007 7:14 am


Witamy na Muchowiec City Port!

Pas startowy przynajmniej na 850 m, nowa hala odpraw i większe możliwości szkoleniowe. To obraz nowego lotniska Muchowiec, które w tym roku obchodzi swoje 80-lecie. Już za kilka lat zaczną tam przylatywać kilkunastoosobowe samoloty pasażerskie



Przynajmniej jeden samolot dziennie. Tyle w sprawach biznesowych ląduje dzisiaj na katowickim lotnisku Muchowiec.
– Kiedy powstanie tu miejskie lotnisko z prawdziwego zdarzenia, może ich być nawet kilkadziesiąt – zapowiada Jarosław Szołtysek, dyrektor lotniska i Aeroklubu Śląskiego.

Awionetki i jety
Muchowiec ma takie moce przerobowe, bo poza obsługiwaniem klientów przylatujących na Śląsk w interesach, zajmuje się działalnością szkoleniową, wykonując przynajmniej kilkanaście lotów dziennie. Dlatego właśnie w Aeroklubie Śląskim powstał pomysł zbudowania City Portu, czyli lotniska dla małych samolotów pasażerskich.
– Takich rozwiązań jeszcze w Polsce nie ma. Co prawda w Kielcach i Piotrkowie Trybunalskim są już betonowe pasy, ale brakuje infrastruktury. W Katowicach powstanie nie tylko betonowe lądowisko długości przynajmniej 850 m, ale także całkiem nowy punkt odpraw pasażerów. Awionetki i małe jety, zabierające na pokład od 15 do 20 osób, zapychające dzisiaj Pyrzowice można będzie skierować tutaj. Chcą zwiększyć ruch dużych samolotów, a my przyciągnąć do siebie klientów – to można połączyć – dodaje Szołtysek.

Pas bez węgla
Trasa lądowania samolotów jest już na Muchowcu wyznaczona. – Prowadzi przez pas, pod którym, jak nas zapewniono, nie ma szkód górniczych – tłumaczy Szołtysek. One były zresztą głównym problemem przy planowaniu inwestycji, ale Katowicki Holding Węglowy ma podobno zmienić miejsce wydobycia i po wycofaniu się spod Muchowca zabezpieczyć cały teren. Z holdingu, który płaci lotnisku za szkody, pochodzić będzie także część pieniędzy. Resztę dołożą Aeroklub Śląskich i fundusze unijne. Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztowć inwestycja – na sam pas potrzeba 10 mln zł.

Szkolenia mocną stroną
– Zakładamy, że budowa City Portu potrwa przynajmniej dziesięć lat, jednak pierwsze samoloty będą mogły startować znacznie wcześniej. Dodatkowo, kiedy wejdziemy do strefy Schengen i zniesiona zostanie kontrola graniczna, bez problemów będą mogli u nas lądować goście z zagranicy – mówi Szołtysek.
Przy City Porcie swoje miejsce zachowają adepci lotnictwa. – Z funkcji szkoleniowej nie zrezygnujemy. Skoro np. LOT będzie w najbliższych latach potrzebować przynajmniej 200 pilotów, a specjalistów w tej dziedzinie brakuje nawet w wojsku, to nauka latania ciągle jest na topie. Dodam, że do zdobycia pierwszych stopni pilota wystarczy przecież ukończyć kurs na cessnie, a my mamy je opanowane do perfekcji – mówi Szołtysek.

Łukasz Buszman



Bartek - Pon Cze 25, 2007 8:37 am
Ciekawe co na to Warszawka



Mies - Pon Cze 25, 2007 9:11 am

Poszło również o ambicje. Za łby wzięli się prezesi: Aeroklubu Polskiego - gen. Gromosław Czempiński i Aeroklubu Śląskiego - Andrzej Wernicke. Stąd pierwsza próba zmiany w zapisie ksiąg wieczystych właśnie w Katowicach. Okazało się bowiem, że kiedy Aeroklub Polski popadł w długi i długo ich nie spłacał, egzekucją wierzytelności zajęła się katowicka kancelaria, a pieniądze z zajętego konta AP przelane zostały na konto firmy windykacyjnej, której udziałowcem jest... Wernicke. Ustanowiono hipoteki przymusowe na nieruchomościach, zajęto konkretne samoloty AP, które miały ponoć trafić do Aeroklubu Śląskiego. Ostatecznie jednak nic złego się nie stało, bo AP uregulował dług, ale niesnaski pozostały.

Czyli wierzycielem był Aeroklub Śląski, bo miały do niego trafić samoloty i do egzekucji wykorzystał kancelarię windykacyjną. Bardzo ładnie. Okazuje sie jednak, że to kancelaria windykacyjna prezesa aeroklubu (działalności non profit pewnie taka kancelaria nie prowadzi). Cóż za niesamowity zbieg okoliczności...
Jeszcze bardziej "zabawnie" by było gdyby okazało się, że ta kancelaria kupiła wierzytelności aeroklubu mając w zamian zapłacić np. samolotami, którą to sytuację mogłoby sugerować przekazanie pieniędzy bezp. na konto kancelarii. To by była piękna historia np. kto z kim podpisał umowę w tej sprawie;) Ale to oczywiscie takie teoretyzowanie;)



Jastrząb - Sob Lip 07, 2007 10:54 pm
Planowane 850m pasa to chyba troszkę za mało w perspektywie rozwoju lotniska. Jeśli dobrze pamiętam to do przyjmowania lekkich kilkudziesięcioosobowych maszyn (ciągle zapominam jak się nazywają) potrzeba pasa o długości mniej więcej 1250m.

A co do samej inwestycji, to niech najpierw zbudują dworzec komunikacji międzynarodowej, który męczą już tyle lat i nie widać żadnych postępów, a potem niech zabierają się za lotniska... zaraz, zaraz Może nie głupim pomysłem było by połączenie tych dwóch inwestycji. City airport razem z autobusowymdworcem komunikacji międzynarodowej. Dwie podobne funkcje w jednym miejscu, łatwe przesiadki; bardzo dobra lokalizacja: blisko centrum, z wyjazdem na autostradę A4, łatwo skomunikować tramwajem. Jak dla mnie bomba - rozwiązanie idealne.



salutuj - Sob Lip 07, 2007 10:59 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



maniak - Nie Lip 08, 2007 1:19 pm
Jatrząb dla Ciebie (dla mnie rownież), byłoby to fantastyczne rozwiązanie, ale nie dla twardogłowych w UM...



brysiu - Nie Lip 08, 2007 2:07 pm
@ Jastrząb
no coz - centrum przesiadkowe i swietnie polozone - moge sie zgodzic, ale powiedz mi kto juz podrozujacy prywatnym samolocikiem czy nawet latajacymi taksowkami przesiadzie sie do autobusow?;-)
za centrum przesiadkowe tutaj posluzy jedynie postoj taksowek albo wypozyczalnia samochodow, a i koszta doprowadzenia tutaj tramwaju do najnizszych nie beda nalezec...

dlatego tez takie combo nie bedzie tutaj sukcesem, gdyby miasto samo mialo je budowac - lecz gdyby Centrum 3Stawy sie wlaczylo w budowe (w co watpie), to moznaby dzialac - tak to strata duzej kasy...

a poza tym - teraz juz nie ma co cofac lokalizacji na Sądowej, bo jeszcze o kilka lt sie inwestycja opozni i dopiero bedziemy kwiczec...



daroslav - Wto Lip 10, 2007 7:31 pm
Witam, na początku jako mieszkaniec Katowic i nowy użytkownik tego forum chciałbym wszystkich przywitać, na początek zamieszczam plakat ciekawej imprezy na muchowcu w najbliższa sobotę.



martin13 - Wto Lip 10, 2007 7:51 pm
^^ Witamy na forum

Fajny pomysł z tą imprezą. Tylko, żęby pogoda dopisała.



brysiu - Wto Lip 10, 2007 8:16 pm
hmmmm... ;-)

ot, zboczenie zawodowe...;-P

ze sie tak spytam - kto robil ten plakat i czy jest porozwieszany po miescie??;-)

EDIT: z tymi "kuizami" mi sie przypomnialo, jak kiedys zwiedzalem Browary Tyskie i za nami szla grupa prowadzona przez przewodnika starszej daty; kto byl, to wie, ze w Muzeum jest taka zabawa na rzutniku "polacz w pary"; umarlem, jak ten przewodnik z podlaskim akcentem powiedzial:
- A tu mają państwo taki "kfiz"...



martin13 - Wto Lip 10, 2007 8:23 pm
^^ nawet niezwróciłem na to uwagi , jak oglądałem ten plakat. Ale błedów duuuuuużo i chyba, miasto niezrobiłoby takiego wstydu rozwieszając te plakaty. Ale to musi potwierdzić, ktoś co ewentualnie widział na żywo taki plakat.

Miasto, chyba oszczędza i daje robić te plakaty w Chinach



Safin - Wto Lip 10, 2007 9:18 pm
Ahahaha, Brysiu daj to też do Humoru



absinth - Wto Lip 10, 2007 9:26 pm
hehe to w najblizszy weekend bedzie sie dzialo w miescie

final Ligi Swiatowej

tu imoreza na Muchowcu

Dzien Kilara

pieknie



Safin - Wto Lip 10, 2007 9:44 pm
Marsza Autonomii grzecznie przemilczałeś, dywersant

rzeczywiście jest nieźle.

Wyobraźcie sobie ajk by było wspaniale, gdyby wcześniej miasto promowało sie przez Koncerty. Ciąglość promocji byłaby na pewno jej głównym atutem, do tego media musiałby to podchwycić.
Ale i tak plus, ze Spodek=Katowice.



absinth - Wto Lip 10, 2007 9:50 pm
racja, jeszcze marsz

wlasnie czegos mi brakowalo w moich wyliczeniach

a nie ma byc czegos jeszcze? hmm no w sumie jeszcze Letni Ogrod Teatralny w kolejnej odlonie

sie dzieje w miescie



Iluminator - Śro Lip 11, 2007 8:38 am
Jeśli będzie ładna pogoda to idę na "przelot widokowy"



daroslav - Śro Lip 11, 2007 1:53 pm
To jest wersja ze strony areoklubu ślaskiego, te co były rozwieszane na mieście, na szczęście były w lepszej szacie i bez błędów



Bartek - Pią Lip 13, 2007 8:37 am
Ze strony lotniska Coventry






salutuj - Pią Lip 13, 2007 8:46 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Jastrząb - Pon Lip 16, 2007 10:18 am

@ Jastrząb
no coz - centrum przesiadkowe i swietnie polozone - moge sie zgodzic, ale powiedz mi kto juz podrozujacy prywatnym samolocikiem czy nawet latajacymi taksowkami przesiadzie sie do autobusow?;-)
za centrum przesiadkowe tutaj posluzy jedynie postoj taksowek albo wypozyczalnia samochodow, a i koszta doprowadzenia tutaj tramwaju do najnizszych nie beda nalezec...

dlatego tez takie combo nie bedzie tutaj sukcesem, gdyby miasto samo mialo je budowac - lecz gdyby Centrum 3Stawy sie wlaczylo w budowe (w co watpie), to moznaby dzialac - tak to strata duzej kasy...

a poza tym - teraz juz nie ma co cofac lokalizacji na Sądowej, bo jeszcze o kilka lt sie inwestycja opozni i dopiero bedziemy kwiczec...


No przesiadka to nadużycie w tym przypadku. Przepraszam i przyznaję się do błędu. Dokładnie to chodziło o to, że możemy udać się na Muchowiec zarówno w celu odbycia podrózy autokarem, jak i samolotem. Funkcja podobna, być może zainteresowałyby się tym na przykład agencje turystyczne.

Dodajmy, że połączenie tych dwóch funkcji to niemała oszczędność w budowie jak i oszczędność w przyszłym utrzymaniu. Lokalizacja znacznie bliżej centrum niż ta planowana za pętlą w Brynowie. Co do dostępności tramwajów miałem to na myśli w szerszym kontekście rozbudowy lini tramwajowych. Jeśli wybudowanoby bardzo potrzebne linie w centrum, wzdłóż ulicy granicznej, bądź na przykład wzdłóż Powstańców i dalej na południe (tym bardziej, że przy skrzyżowaniu A4 i Francuskiej sporo ma się budować w następnych latach), wtedy przedłóżenie linii do samego lotniska byłoby tylko formalnośćią.

A tak w ogóle to znów sądowa wróciła do gry? Lokalizacja na Brynowie już nie obowiązuje?



brysiu - Pon Lip 16, 2007 10:34 am
widzisz - tak to jest jak czloiek najpierw pisze a pozniej - ewentualnie;-) - mysli...
...oczywiscie Sadowa juz przeszla do lamusa - teraz w modzie jest niejaka Rzepakowa na Brynowie...

...ot, takie male sprostowanie...

ale wstydzcie sie - zeby jeden Jastrząb zauwazyl pomylke?;-)



bobtrebor - Śro Lip 18, 2007 11:05 am
coś dla fanów lokowania lotnisk w centrach miast

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 21866.html

" Airbus A320 ze 176 osobami na pokładzie rozbił się we wtorek wieczorem czasu miejscowego przy lądowaniu na lotnisku w brazylijskiej metropolii Sao Paulo. Ze 170 pasażerów i sześciu członków załogi, znajdujących się na pokładzie, nikt się nie uratował. Na ziemi zabitych zostało co najmniej 15 osób.

Jak wynika z relacji naocznych świadków, samolot po lądowaniu na lotnisku Congonhas nie zdołał wyhamować na końcu pasa, uznawanego od dawna za niebezpiecznie krótki, przejechał rozpędem przez zatłoczoną w godzinach szczytu wielopasmową szosę i uderzył w stację paliwową, powodując wybuch jej zbiorników i olbrzymi pożar."



brysiu - Śro Lip 18, 2007 11:20 am
qrcze - to moze w ramach programu "Dmuchajmy na zimne" usunmy z centrum Kato Dworzec i tory kolejowe, zamknijmy dla ruchu wszystkie drogi w Centrum i wprowadzmy zakaz lotow nad Centrum i uzywania wszelkich pojazdow kolowych - wszystko to jest niebezpieczenstwem dla mieszkancow przeciez, a nie wiadomo komu przyjdzie na mysl rozbicie sie na al.Korfantego, wjechanie w ludzi na przejsciu czy potracenie pieszego rowerem...;-)

a teraz serio - nie doczytales, bo tam pisza, ze "(...) samolot po lądowaniu na lotnisku Congonhas nie zdołał wyhamować na końcu pasa, uznawanego od dawna za niebezpiecznie krótki (...)"...
...poza tym nikt nie wnosi o ladowanie samolotow "zwyklych", liniowych, tylko malych - biznesowych i "powietrznych taksowek", a takie to startowac/ladowac moga nawet na autobanie przy malym ruchu samochodowym...;-)

ale jak mowie - prewencyjnie zamknac centra miast dla wszelkiego ruchu...;-P



absinth - Śro Lip 18, 2007 11:20 am
dla fanów jeżdżenia samochodami:

"Niedziela, 15.07.2007

Wyślij znajomemu ...

10777
KWP w Katowicach
Wczoraj na drogach naszego województwa odnotowaliśmy: 14 wypadków, w których 17 osób zostało rannych i 1 zginęła. Doszło do 104 kolizji. Policjanci zatrzymali 93 nietrzeźwych kierujących. Do śmiertelnego wypadku doszło wczoraj około 17.30 w Bielsku Białej na ulicy Bielskiej. Kierujący samochodem marki Toyota, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 43-letniego mężczyznę. Pieszy w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. "



bobtrebor - Śro Lip 18, 2007 11:28 am
demagodzy



Jastrząb - Pią Lip 20, 2007 7:50 am

dla fanów jeżdżenia samochodami:
KWP w Katowicach
Wczoraj na drogach naszego województwa odnotowaliśmy: 14 wypadków, w których 17 osób zostało rannych i 1 zginęła. Doszło do 104 kolizji. [...]


Czy z tym pijesz do mnie?


widzisz - tak to jest jak czloiek najpierw pisze a pozniej - ewentualnie;-) - mysli...

To był tzw. Skrót myślowy, zakładający, że inteligencja forumowiczów pozwoli im domyślić się co autor miał na myśli. Oczywiście mam świadomość, że skróty te mają to do siebie, że nie dla wszystkich są czytelne, bądź też mogą być różnie interpretowane, oraz tego, że co poniektórzy potrzebują łopatologicznego wyłożenia sprawy, dla tego czym prędzej pospieszyłem z wyjaśnieniem



brysiu - Pią Lip 20, 2007 11:50 am
^/^ ta moja wypowiedz to o mnie byla - znany jestem ze slowotokow, ktore - niejednokrotnie sluszne - obarczone sa pewnym bledem merytorycznym...;-)

...ale obiecuje sie poprawic, byc bardziej precyzyjnym i bezblednym (jak to osiagne mozecie mi mowic per Mein Gott;-P)...



absinth - Pią Lip 20, 2007 3:37 pm

dla fanów jeżdżenia samochodami:
KWP w Katowicach
Wczoraj na drogach naszego województwa odnotowaliśmy: 14 wypadków, w których 17 osób zostało rannych i 1 zginęła. Doszło do 104 kolizji. [...]


Czy z tym pijesz do mnie?



Jastrząb - Wto Lip 24, 2007 8:59 am
No tak, ja przy czytaniu też zastosowałem skrót myślowy



Bartek - Nie Wrz 16, 2007 3:36 pm
Za chwilę nad Katowicami będzie leciał sterowiec Allegro



i wyląduje na Muchowcu na którym spędzi tydzien latając nad naszym regionem!



jacek_t83 - Nie Wrz 16, 2007 3:45 pm
prawie jak sterowiec Goodyear



absinth - Nie Wrz 16, 2007 4:39 pm
cyknalem dwie fotki komorka z balkonu







sensei - Nie Wrz 16, 2007 5:04 pm
całkiem fajny tyn sterowiec



Wit - Czw Wrz 20, 2007 9:37 pm
Do niedzieli sterowiec startuje z Muchowca
Małgorzata Goślińska2007-09-20, ostatnia aktualizacja 2007-09-20 20:06


Kształtem przypomina olbrzymi czopek, ma 60 m długości i 20 m średnicy. Od środy widoczny jest na śląskim niebie. Z małej kabiny pod "czopkiem" patrzyliśmy na śląską ziemię.

Podniebny okręt przycumowany był do masztu na lotnisku Muchowiec. Za sterami usiadło dwóch pilotów. Ale żeby wystartować, potrzeba było jeszcze 22 silnych mężczyzn oraz stewardesy. Wprowadziła nas na pokład i nie była to czysta kurtuazja. - Słuchajcie mnie, żeby nikomu nie stała się krzywda - ostrzegła.

Ruszamy za nią, sznurkiem. W sumie do sterowca może wejść zaledwie siedmioro pasażerów. Jeśli pada, to jeszcze mniej. Kevlar, z którego zbudowana jest maszyna, to lekki i wytrzymały materiał, ale nasiąka wodą. Deszcz może w ogóle przeszkodzić w locie albo wiatr, gdy wieje z prędkością powyżej 35 km/godz.

Trafiliśmy na pogodę idealną, czyste niebo, przejrzyste powietrze. - Proszę od razu zająć miejsca, zapiąć pasy i nie wiercić się - komenderuje stewardesa.

Zerkamy za okna. Gdy kierownik lotu odczepił linę od masztu, sterowiec chwyciło w dłonie ośmioro mężczyzn. Za liny po obu stronach od czoła odprowadzają maszynę do tyłu i pod wiatr, wolno, równo, z mozołem. Sterowiec wypełniony jest helem lżejszym od powietrza, ale obudowa waży 6,5 tony. W tym czasie kolejni czterej mężczyźni wyciągają spod pokładu woreczki z ołowiem, czyli balast.

Trwało to kilka minut, zanim okręt skierował dziób w górę. Popłynęliśmy 300 m nad ziemią na południe. - Można odpiąć pasy, wstać, chodzić po pokładzie, wyjrzeć przez okno - pozwala stewardesa.

Korzystamy ochoczo, pewien starszy pan rwie się nawet do sterów. Okazuje się, że mamy na pokładzie trzeciego pilota. - Podpułkownik Marek Zapiór - przedstawia się. - 30 lat latałem, wszystkim, od samolotów sportowych, po odrzutowce, nawet balonem.

Podpułkownik leciał sterowcem pierwszy raz. Kręcił nosem, że powolny, bo nie przekroczył 60 km/godz. - Ale za to można podziwiać śląską ziemię - dodał. W 40 min minęliśmy Tychy, Łaziska, Mikołów i wróciliśmy do Katowic, nad centrum.

Oto dach Spodka i malutka przy nim kopuła ronda, długaśna superjednostka i zamknięte podwórka kamienic, tory przecinające miasto na pół, pędzący wzdłuż stawu rowerzysta, cień naszego okrętu, coraz większy.

Opadamy na łąkę lotniska. Mężczyźni, po czterech z każdej strony, chwytają znów za liny. Kolejni czterej, zamiast ładować balast, wieszają się pod pokładem. Wymieniamy się z kolejnymi pasażerami pojedynczo, żeby odciążonej maszyny nie porwał wiatr.

Sterowiec będzie krążył nad Śląskiem do niedzieli. To akcja promocyjna Allegro.pl, polskiego lidera na rynku aukcji internetowej.

W piątek być może odlecą z Muchowca gwiazdy: piosenkarz Andrzej "Piasek" Piaseczny oraz piłkarz Radosław Majdan z Dodą. Zwykły amator może wejść na pokład w weekend, tylko z biletem. Nie można go jednak kupić, cena zresztą byłaby porażająca - 600 euro. Bilet trzeba wygrać. Szczegóły w piątkowym dodatku "Gazeta Co Jest Grane".





Tomek - Śro Sty 09, 2008 1:07 pm
Czas na drugie lotnisko

Ruch lotniczy w Polsce rośnie tak szybko, że duże miasta, choć mają już lotniska, uruchamiają kolejne. Wkrótce drugi port będą mieć m.in. Katowice i Gdańsk

Władze Katowic przeznaczyły w ostatnich dniach 10 mln zł na rozwój lotniska na Muchowcu, choć miasto ma już port w Pyrzowicach.[...]

Władze Katowic, aeroklubu i spółki zarządzającej Pyrzowicami już rozmawiają o przejęciu kontroli nad Muchowcem. którym zarządza lokalny aeroklub, przez Pyrzowice. – Trwają negocjacje. Mogę powiedzieć, że nie jest wykluczone, że to my będziemy zarządzać tym portem – mówi Cezary Orzech, rzecznik katowickiego lotniska. Muchowiec mógby przejąć np. obsługę małych samolotów. W zeszłym roku Katowice przyjęły 2,6 tys. takich powietrznych operacji; to więcej niż 10 proc. wszystkich startów i lądowań w porcie.

całość na: http://www.rp.pl/artykul/82149.html



Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 468 wypowiedzi • 1, 2, 3