ďťż
 
[Katowice] "Mały Rynek" - ul. Dworcowa i okolice





absinth - Pią Lut 09, 2007 3:20 pm

a wiadomo cos wiecej na temat tej kamienicy na Dworcowej, obok tej zdewastowanej "renowacja" modernistycznej kamienicy, ktora mieli przebudowywac na handlowa?? Fajnie byloby jakby otworzyli tam sklep typu "kotwica" ktory przyciagnalby ludzi w te strony. Zara, Pull and Bear - cos na co moze sobie pozwolic zwykly obywatel.

mowisz o tej?


tak o niej pisano w pazdzierniku:

Kolejna kamienica na Dworcowej odzyska blask

Tomasz Malkowski2006-10-05, ostatnia aktualizacja 2006-10-05 20:56

Naprzeciw starego dworca w Katowicach od kilku lat odnawiane są sukcesywnie kamienice. Działa tu już najbardziej luksusowy w regionie hotel. Teraz kolejny zabytkowy budynek - przy Dworcowej 11 - zacznie swoje drugie życie.

Klasycystyczna kamienica przy Dworcowej 11 już wkrótce zostanie wyremontowana. Razem z sąsiednimi budynkami - hotelami Diament i Monopol - utworzy w pełni odrestaurowaną pierzeję tego fragmentu ulicy. Budynek z drugiej strony sąsiaduje ze słynną "trzynastką", czyli narożną funkcjonalistyczną kamienicą z 1932 roku, która została ostatnio nieudolnie odrestaurowana. Od wielu lat miasto zapowiada wyremontowanie Dworcowej, jednak na razie oprócz zepsucia "trzynastki" nic w tym miejscu nie zrobiło. Inicjatywę przejęli bogaci inwestorzy, którzy doceniają niepowtarzalną lokalizację i szlachetne sąsiedztwo secesyjnego starego dworca. I to z dobrym skutkiem - zmodernizowany budynek hotelu Monopol, który należy do braci Likusów, już dziś uznawany jest za wzorcowy przykład renowacji zabytku połączonej z sukcesem komercyjnym.

Przebudowa Dworcowej 11 nie będzie tak spektakularna jak w przypadku hotelu, bo budynek ma mniejszą wartość historyczną. Jednak zapowiada się na interesujące połączenie starej elewacji skrywającej nowoczesne wnętrza. Autorzy koncepcji przebudowy postanowili pozostawić wyłącznie elewację frontową, za nią stawiając od podstaw nowy obiekt spełniający współczesne standardy. Spowodowane jest to zarówno złym stanem technicznym budynku frontowego, jak i obu tylnych oficyn. Także ich wartość historyczna jest niewielka, pochodzą z różnych okresów i mają podłogi na różnych poziomach.

Takie działanie jest bliższe przebudowie kamienicy przy Stawowej 9, ale w tym wypadku elewacja ma być pozostawiona w niezmienionej formie. Odrestaurowana, zostanie odpowiednio podświetlona.

Nowy budynek będzie pełnił m.in. funkcje handlowe. Zarówno parter, pierwsze piętro, jak i kondygnację podziemną zajmie dom towarowy. Na drugim piętrze rozlokują się biura, kancelarie prawne. Pojawi się też trzecie piętro, które dotychczas nie istniało. Wszystko za sprawą przebudowy dachu. Autorzy nie chcą naruszać pierwotnej, zabytkowej elewacji, dlatego dodatkowa kondygnacja będzie praktycznie niewidoczna z ulicy. Aby nie przytłaczać starej części budynku, piętro wpisano w użytkowe poddasze. Na najwyższym poziomie powstanie luksusowa restauracja bądź apartamenty. Stąd będą rozciągać się wspaniałe widoki na śródmieście Katowic. Pojawią się schody ruchome w części handlowej oraz trzy windy.

- Ulica Dworcowa ma szansę stać się jednym z najciekawszych miejsc w Katowicach - mówi Marek Wolnik, dyrektor w firmie Metropolis Nieruchomości Komercyjne, która zajmuje się poszukiwaniem najemców kamienicy. - Odrestaurowanie zabytkowego dworca oraz deptak handlowy wzdłuż Mariackiej i Dworcowej pozwolą na wydobycie całego uroku tego miejsca. Tutaj będzie się koncentrować życie kulturalne i towarzyskie stolicy Górnego Śląska. Powstanie "Dworcowej 11" jest znakiem przywracania Katowicom wielkomiejskiego charakteru. A mają być tu firmy odzieżowe z najwyższej światowej półki. Gdy tylko zostaną podpisane umowy z najemcami, budowa ruszy i budynek powstanie w ciągu roku.

Kamienicę przy Dworcowej 11 datuje się na drugą połowę XIX wieku. Początkowo była własnością braci Goldstein, katowickich przedsiębiorców, których pałac stoi przy placu Wolności. Przed pierwszą wojną światową budynek przeszedł w zarząd pruskiej Dyrekcji Kolei Królewskich, podobnie stało się z pozostałą zabudową ulicy Dyrekcyjnej. W okresie międzywojennym mieściła się tu placówka Dresdner Bank, a później Agrar und Kommerz Bank.





Tequila - Pią Lut 09, 2007 3:49 pm
Pozwoliłem sobie wyszukać zdjęcia drzew proponowanych do obsadzenia nimi kwartału Dworcowa:

Brzoza brodawkowata (Betula pendula)


Cechy: Wysokość brzozy brodawkowatej dochodzi do 25 m, przy średnicach do ok. 60 cm; często także w postaci karłowatej. Pień do wysokości ok. 12-15 m wolny od gałęzi, cylindryczny, niekiedy zniekształcony przy odziomku; na niekorzystnych siedliskach także skrzywiony. Kora mlecznobiała, dająca się oddzierać cienkimi poprzecznymi pasmami, wiekiem pstra, spękana w dolnej części pnia, gruba i czarnawa. Młode pędy pokryte brodawkami. Liście skrętoległe, pojedyncze, podwójnie ząbkowane, jajowato zakończone lub trójkątne. Długość liścia do 7 cm, szerokość ok. 3 cm, kolor zielony - na jesieni żółty . Kwiatostany w postaci długich kotek. Orzeszki ok. 3mm, dookoła błoniasto oskrzydlone.

Pochodzenie: Europa i Azja.

Rozmaitości: Największy i najstarszy odnotowany egzemplarz brzozy brodawkowatej rośnie w Gdańsku-Oliwie, ma 171 lat, 26 m wysokości i pierśnicę 102 cm (obwód 321 cm).

Drzewo jest elastyczne i mocne. Wykorzystywane do wyrobu mebli ogrodowych i produkcji sklejek. Bardzo kaloryczne - cenione do palenia w kominkach.

Wiąz holenderski - Wredei


Ulmus hollandica - Wredei

Wolnorosnące drzewo o jajowatej koronie i wyprostowanych pędach. Liście jasnożółte i żółte / młode liście jasnożółte, starsze żółte i żółtozielone / , jajowate, średniej wielkości, piłkowane . Wymaga gleb żyznych i dość wilgotnych. Wytrzymały na suszę. Na stanowiskach znacznie słonecznych liście mogą zasychać, zwłaszcza w drugiej połowie lata.

Polecany do kompozycji kolorystycznych, szczególnie w ogrodach przydomowych. Ładnie wygląda w kontraście z innymi krzewami lub drzewami o barwie liści ciemnozielonej.

Wisnia pospolita


Śliwa wiśniowa


Cechy: Śliwa ta to jedno z najpiękniejszych drzew powszechnie stosowanych w zieleni miejskiej. Niskie drzewo do 10 metrów wysokości. Liście delikatnie piłkowane, ciemnoczerwone, purpurowe, brązowawe. Kwiaty również czerwone. Czerwony owoc na długim ogonku, twardy - przypomina dużą czereśnie.

Pochodzenie: Półwysep Bałkański, Azja Środkowa.



kropek - Pią Lut 09, 2007 7:27 pm
Wiąz holenderski jest bardzo fajny :d :d :d

Naprawde przyjemne drzewko.
Te sliwy wisniowe to chyba juz rosna w Parku Kościuszki?



Safin - Pią Lut 09, 2007 7:40 pm
z Drzewami, dobrymi materiałami na nawierzchnie-ekstra. Z pozostawieniem ruchu dla dotawcow i mieszkańców-KICHA!
3maja bis, w najlepszym wypadku dyrekcyjna. ZERO POSTOJU! Wyładowywanie do sklepów jedynie do godz 7 rano.




marianus - Pią Lut 09, 2007 7:42 pm
Oby te drzewka wytrzymały, bo jak ok dwa lata temu posadzono na Mariackiej 2 lub 3 drzewka to po tygodniu już ktoś je połamał. A co do przebudowy odcinka od kościoła mariackiego do francuskiej to powinni również dokonać gruntownego przeglądu mieszkańców szczególnie kamienic na Mariackiej 30 i 32. Oczywiście nie wszyscy mieszkańcy ale pewna ich grupa nie przynosi chwały tamtej okolicy delikatnie mówiąć. Połączenie ozdobnych drzewek granitów i bazaltów z meliną raczej nie jest zbyt udane.



MarcoPolo - Pią Lut 09, 2007 7:44 pm
Zgadza sie Safin! zaparkowane samochody to kicha. Moga zrobic parking dla mieszkancow na Mariackiej Tylnej.
I zrobic tez na Maricakiej Tylnej jakies targowisko staroci, spozywcze czy inne. + kluby w kamienicach.
Wogole od Mariackiej przez Wojewodzka( nowy Spencer! ), i przebudowane Plebiscytowe i inne ( gdzie sa realne warunki do spacerowania)po Plac Sejmu Sl moze powstawac takie katowickie Soho i Camden w 1 + bonusik.



absinth - Pią Lut 09, 2007 7:45 pm

Oby te drzewka wytrzymały, bo jak ok dwa lata temu posadzono na Mariackiej 2 lub 3 drzewka to po tygodniu już ktoś je połamał. A co do przebudowy odcinka od kościoła mariackiego do francuskiej to powinni również dokonać gruntownego przeglądu mieszkańców szczególnie kamienic na Mariackiej 30 i 32. Oczywiście nie wszyscy mieszkańcy ale pewna ich grupa nie przynosi chwały tamtej okolicy delikatnie mówiąć. Połączenie ozdobnych drzewek granitów i bazaltów z meliną raczej nie jest zbyt udane.

otoz to!

@ Safin

Z pozostawieniem ruchu dla dotawcow i mieszkańców-KICHA!



Safin - Pią Lut 09, 2007 10:28 pm
A do jakich ulic przyrównałem?
Na dyrekcyjnej ruchu niby nie ma. Niby, bo tak naprwde jest. Dla wybranych właśnie, co powduje ze środek ulicy jest "parkingiem dla szczególnie uprzywilejowanych" Estetyczna miernota. Funkcyjność też słaba.

Nie powtarzajmy tego błedu!



Andrzej - Sob Lut 10, 2007 8:04 am
wczoraj przechodzilem mariacka
ta ulica to coraz wieksza ruina
dopoki nie wyremontuje sie jej i przyleglych ulic kompleksowo nic tam sie nie zmieni
zadne drzewka lawki krzewy nawierzchnia nic nie pomoze kiedy wokol beda zdewastowane kamienice
i co to za pomysl zeby remontowac tylko fragment tej ulicy
to chore zreszta jak wiekszosc dzialan wladz naszego miasta



Tequila - Sob Lut 10, 2007 8:27 am
Jak chesz remontowac pozostałą Mariackiej jak znowu za pół roku rozkopia Warszawską i cały tranzyt pójdzie tamtędy? Poza tym cos niecos z tymi remontami na Mariackiej się poprawia. Rome wasn't build on the day



Iluminator - Sob Lut 10, 2007 11:03 am
Do wszystkiego trzeba kasy.

Musi się znaleźć prywartny inwestor który kupi częsć lub większość kamienić przy Mariackiej i je zrobi.

Nawet wpadłem na taki pomysł by właściciele kamienic założyli spółkę akcyjną (wkładem byłby ich kamienice) i zrobili publiczną emisję akcji (wejście na GPW). Przy dzisiejszym stanie rynku na 100% fundusze i inni inwestorzy by w to weszli. Redukcja pewnie by wyniosła ponad 95% hahaha

Hmm, no ale to trzeba troszeczkę ruszyć głową...



absinth - Sob Lut 10, 2007 11:11 am
hehe od jakiegos czasu czytajac posty Tomka mozna dojsc do wniosku ze lekiem na wszelkie problemy trapiace ludzkosc jest "wejscie na gielde"



Tequila - Sob Lut 10, 2007 1:18 pm
Dzis przedpołudniem widziałem jak starannie zakrywano całą elewację kamienicy przy Dworcowej 11 (to jest tej przed Hotelem Diament)



Darkat - Sob Lut 10, 2007 3:31 pm

wczoraj przechodzilem mariacka
ta ulica to coraz wieksza ruina
dopoki nie wyremontuje sie jej i przyleglych ulic kompleksowo nic tam sie nie zmieni
zadne drzewka lawki krzewy nawierzchnia nic nie pomoze kiedy wokol beda zdewastowane kamienice
i co to za pomysl zeby remontowac tylko fragment tej ulicy
to chore zreszta jak wiekszosc dzialan wladz naszego miasta


ma sens jeśli będzie robione to wszystko zgodnie z wygraną pracą konkursową. A więc wiadomo że jeśli narazie wzięto się za tę niewielką część to jeśli nawet za kilka lat wezną się za pozostałą to będzie robiono w tym samym zamierzeniu jak ta za którą chcą się teraz wziąść. Dewastacji mogą ulec za ten czas co najwyżej drzewka bo zgodnie z wygraną pracą nawierzchmia będzie z dobrych materiałów a taką trudno z dewastować.
Ja zawsze mówię lepiej coś robić małymi kroczkami oczywiście najlepiej z jakimś ogólnym zamysłem niż czekać na coś wydumanego jak sprawa w przypadku obecnie rynku.



Nazzy - Sob Lut 10, 2007 3:32 pm
O jak miło:) Wydawało mi się, że zaczną najwcześniej wczesną wiosną, ale widać warunki są w tym roku bardzo sprzyjające i nie przeszkodzą w remoncie. W końcu;]



absinth - Sob Lut 10, 2007 5:05 pm

Dzis przedpołudniem widziałem jak starannie zakrywano całą elewację kamienicy przy Dworcowej 11 (to jest tej przed Hotelem Diament)

hmm jak myslisz chodzilo o zakrycie zeby na glowe komus tynk nie lecial czy to moze raczej pierwsze jaskolki zapowiadanego remontu na cele handlowe?



Tequila - Sob Lut 10, 2007 5:54 pm
Spogladając na to z okien autobusu - wyglądało to na pierwsze kroki do gruntownej renowacji - poniewąz zakryto całą ścianę frontową wraz z dachem



d-8 - Nie Lut 11, 2007 10:05 am
z tego co pamietam to tam gorna czesc kamienicy byla zakryta jakis czas temu i to chyba mialo sluzyc temu, zeby nic na dol nie spadlo nikomu...



Tequila - Nie Lut 11, 2007 10:08 am
Tearz zakrywali całą ścianę - frontową - ktoś z okolic ma bliżej by potwierdzić ten fakt ? Bo mnie z Piotrowic nie chce się ruszać



Iluminator - Nie Lut 11, 2007 11:25 am

hehe od jakiegos czasu czytajac posty Tomka mozna dojsc do wniosku ze lekiem na wszelkie problemy trapiace ludzkosc jest "wejscie na gielde"

Jest to rozwiązanie dla wielu problemów gospodarczych naszego regionu.



koniaq - Nie Lut 11, 2007 2:53 pm
tez widzialem ta płachte i wyglada to na zabezpieczenie przed odpadajacym tynkiem !



kropek - Nie Lut 11, 2007 4:01 pm
^^^ Mam nadzieje, ze ta plachta jest kladziona dlatego, ze w pierwszej kolejnosci beda sie brali za bebechty tej kamienicy, a folia czy szmatka jest zalozona dlatego, zeby pyl itp. nie lecial.
W koncu inwestor mowil, ze zostawia tylko sciane frontowa, a reszta idzie pa pa.



Jastrząb - Wto Lut 13, 2007 11:46 pm
Projekt przebudowy podobno dotyczyć ma Mariackiej "i okolic", więc skąd tu te herezje

zastąpienie przebiegu linii tramwajowej w ciągu ulic: Plac Wolności, 3 Maja, Warszawska realizacją STM (Szybkiego Tramwaju Miejskiego) Gliwice – Katowice – Sosnowiec po I torze PKP (dawniej przewidywany jako KRR)



MarcoPolo - Czw Mar 01, 2007 9:32 am
Z Echa miasta:W kwartale Dworcowa stawiaja naszym wzorem na design. Widzialem zdjecie lawki, czytalem opisy "mebelkow" moze byc calkiem ciekawa mala architektura!

Mala architektura uratuje to miasto!!!



Bartek - Czw Mar 01, 2007 1:55 pm
Ktoś wie może co będzie w remontowanej kamienicy na Stawowej która znajduje się kolo komisariatu Policji na wprost fontanny "żabki" ?



koniaq - Czw Mar 01, 2007 2:05 pm
^^ tam cos rmeontuja ?



kropek - Czw Mar 01, 2007 2:07 pm
^^^ Tak remontuja, dlubia cos tam gdzie kiedys bylo KFC.



Bartek - Czw Mar 01, 2007 2:50 pm
Remontują to mało powiedziane, oni wręcz $#%%##@ ;-)

Nie na jednym pietrze, ale z tego co dzis widzialem to na wszystkich pietrach



absinth - Czw Mar 01, 2007 3:23 pm
hmm tylko ze Stawowa to chyba nie ten watek

a dzis w Echu Miasta jest artykul o pierwszym etapie przebudowy Mariackiej Mieleckiego Starowiejskiej i Stanislawa

jak wrzuca PDF'a to tu wciepne



aVgan - Czw Mar 01, 2007 5:50 pm
co do małej architektury na Marjackiej to jest ona dość nie standartowa. Choć z ostateczną oceną musze poczekać aż ją zobacze po zakończeniu realizacji zadania. Tylko nie rozumiem co ma robić zjeżdzalnia na środku Marjackiej...



absinth - Czw Mar 01, 2007 6:22 pm
witam po dluzszej przerwie

jaka zjezdzalnia?



Nazzy - Czw Mar 01, 2007 6:28 pm
http://katowice.echomiasta.pl/artykuly. ... uly_id=304 Krótka wzmianka z Echa Miasta. W artykule też mała wizualizacja kamienicy na Dworcowej. Wiem, że z niej niewiele wynika, bo ogromnie dużo zależy od materiałów, ale przypomina mi to bardzo metalową stodołę czyli nowy budynek NIK....



depress_wist2 - Czw Mar 01, 2007 6:36 pm
no jeśli miałoby to wyglądać tak jak na wizualce, to jednak sporo uproszczą tą fasadę. kolory kolorami, bardziej ciekawi mnie jak rozwiążą kwestię tej nadbudówki, bo z tym to bywało nie najlepiej w katowicach i wiele kamienic na tym ucierpiało. hmmm...



aVgan - Czw Mar 01, 2007 6:54 pm
obecny byłem tylko biernie, starając się na dążyć za szybko przybywającymi postami
Wczasie mojej krutkiej przygody z Wydziałem Inwestycji UM Katowice dotarłem do projektu modernizacji ulic Mieleckiego, Stanisława, Marjackiej oraz Starowiejskiej. Były tam dokładne opisy materiałów z jakich ma być wykonana nawieszchnia ulic, chodników etc. Oraz co naj ciekawsze mała architektura. Drzewa, krzaki, ławki, kanapy, śmietniki oraz zjeżdzalnie!! Z tego co pamiętam 2 ustawione na Marjackiej.
Projekt powinien być dostępny Wydziale Inwestycji na Warszawskiej do wglądu. Nie było wersji elektronicznej tak bym się nim podzielił...



d-8 - Pią Mar 02, 2007 8:06 am
ja jestem ciekaw jaki sklep sie znajdzie na tych trzech poziomach w tej remontowanej kamienicy na Dworcowej. bo chyba nie H&M - chociaz fajnie by bylo



Jastrząb - Pią Mar 02, 2007 9:23 am
Nie ma to jak gustowna mała architektura tylko żeby za tym gustem szła funkcjonalność. Bo na rondzie mimo, że ławki i kosze wyglądają bajerancko to są wysoce niepraktyczne. Ławki wprawdzie wygodne, ale jako, że metalowe to siedzenie na nich przy niższej temperaturze wiąże się z przymarznięciem. A kosze mają tak mały otwór, że większe śmieci na pewno znajdą się obok a nie w nich.

Ale i tak mi się podobają i nie obraziłbym się za coś w podobnego na Dworcowej



Iluminator - Sob Mar 03, 2007 11:28 am
A tutaj coś więcej o inwestycji na ul. Dworcowej: http://www.metropolis.pl/pdf/Prezentacj ... cjalna.pdf

W kamienicy mają się znaleźć również biura oraz apartament.



d-8 - Sob Mar 03, 2007 12:50 pm
^^^ tak o tej galerii tam pisza, ze ma byc 'luksusowa' ... ja bym sobie tylko zyczyl, zeby to jednak nie byla kopia galerii z 'monopolu' generujaca ruch wielkosci znikomego tylko cos co rzeczywiscie przyciagnie wiecej ludzi w ten rejon



babaloo - Sob Mar 03, 2007 3:14 pm
^^^^ hm .... Kebaby? Jakiś wypasiony istambul palace



absinth - Pią Mar 09, 2007 8:09 am


Przełożony termin prac przy przebudowie kwartału Dworcowa

Do końca roku miał się zakończyć pierwszy etap przebudowy tzw. kwartału Dworcowa. Nie zakończy się, bo nawet się nie rozpocznie. Prezydent Piotr Uszok zdecydował o przesunięciu prac na przyszły rok. Powód? Najpierw trzeba rozbudować sieć gazowniczą oraz wyremontować kamienice przy Mariackiej.

Przebudowa sześciu ulic w ścisłym centrum miała być pierwszą jaskółką, która przyczyni się do zmiany wizerunku śródmieścia. Niecałe dwa lata temu miasto ogłosiło konkurs na zagospodarowanie tej przestrzeni. Wygrała praca przygotowana przez katowickiego architekta Ryszarda Jurkowskiego. Wyniki konkursu zostały uroczyście ogłoszone we wrześniu 2005 roku podczas imprezy z okazji 140-lecia nadania Katowicom praw miejskich. Przebudowa ulic: św. Jana, Dworcowej, Mariackiej, Mielęckiego, Stanisława i Starowiejskiej miała ruszyć bez zbędnej zwłoki. Minęło jednak półtorej roku, a żadnych prac w tym rejonie jak nie było, tak nie ma.

Pierwszy termin rozpoczęcia robót został wyznaczony na jesień 2006 roku, a kolejny na wiosnę tego roku. Oficjalnym powodem opóźnień była sprawa starego dworca PKP. Kolej chce sprzedać go w całości, ale do tej pory nie bardzo jej się to udaje. Urzędnicy tłumaczyli, że nie można rozpoczynać prac na Dworcowej, dopóki nie znajdzie się inwestor na dworzec. Dlatego w pierwszym etapie miała zostać przebudowana część Mariackiej oraz ulice Mielęckiego, Stanisława i Starowiejska. Przetarg na wykonanie prac miał zostać ogłoszony pod koniec lutego, jednak w ostatniej chwili prezydent zmienił zdanie. - Koncepcji nie zmieniliśmy - wyjaśnia Piotr Uszok. - Materiały, z których zostaną wykonane nawierzchnie ulic, są drogie. Nie można pozwolić, żeby zostały zniszczone przez remonty sieci gazowniczej oraz kamienic.

Od razu nasuwa się jednak pytanie, dlaczego dopiero teraz ktoś sobie o tym wszystkim przypomniał. - Górnośląska Spółka Gazownicza uznała, że lepiej najpierw wyremontować sieć i położyć nową linię, niż wtedy, kiedy miasto wymieni już nawierzchnię ulic - tłumaczy Uszok. - W przyszłym tygodniu będę rozmawiał z przedstawicielami spółki, żeby uzgodnić harmonogram prac.

Nowa linia będzie konieczna, bo miasto liczy, że lokatorzy wielu kamienic przy Mariackiej i przyległych ulicach przejdą z ogrzewania w piecach węglowych na kotły gazowe. - Chcemy ograniczyć niską emisję w śródmieściu. Dlatego mieszkańcy tego rejonu będą mogli liczyć na dopłaty z miasta przy wymianie pieców - zapowiada Uszok.

Na szybką przebudowę Mariackiej liczą jej mieszkańcy. - Największym problemem jest stan kamienic, z których wiele się sypie - mówi pan Stanisław. - Poza tym, jak chyba wszyscy wiedzą, mieszka tu różny element. O panienkach, które stoją tu cały dzień, nie trzeba chyba wspominać.

Pomysł szybkiej przebudowy kwartału popiera też Krystyna Skrzydeł, która mieszka przy ul. Stanisława. - Najbardziej przeszkadzają mi dziurawe chodniki - mówi pani Krystyna.

Kiedy więc ruszą prace w kwartale Dworcowa? - Jeszcze w tym roku chcielibyśmy wyłonić wykonawcę robót - zapowiada prezydent. - Trudno jest mi jednak powiedzieć, czy uda mu się wejść na plac budowy do końca roku.

Największe zmiany czekają ul Dworcową. Urzędnicy planują wybudować pod nią galerię handlową i parkingi. Ulice Mariacka, Mielęckiego i Stanisława mają być deptakami z ławkami, latarniami i dużą ilością zieleni. Torowisko z ul. św. Jana ma zostać przeniesione na ul. Pocztową.
Grzegorz Żądło - Dziennik Zachodni



MarcoPolo - Pią Mar 09, 2007 8:20 am
Aha.... Siec gazownicza.... a jak wodociagi, kanalizacja?.........Dopiero na to wpadli? Ciekawe skad takie olsnienie.
A jesli chodzi o remonty kamienic to nie musi byc ta kolejnosc..
Generalnie zenada.



brysiu - Pią Mar 09, 2007 9:19 am

Generalnie zenada.

generalnie - Uszok...
...Uszok i spolka...



salutuj - Pią Mar 09, 2007 9:27 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



jacek_t83 - Pią Mar 09, 2007 9:56 am

cos czuje ze 150 lecie bedzie obchodzone hucznie przy starych ulicach starych elewacjach ...
hmmm, nie chwaliles sie ze na ostatniej imprezie chodziles po elewacjach ostro musialo byd

a tak powaznie mowic, to ja juz stracilem nadzieje, ze coskolwiek sie ruszy w tym temacie. a podobno nadzieja umiera ostatnia
aha, jeszcze sie tak zastanawiam, skoro prezydent mowi, ze trzeba najpierw wyremonotwac kamienice przy Mariackiej, to proponuje juz wrzucic temat do archiwum, bo jesli miasto nie pomoze wlascicielom to na remont tych kamienic mozemy nawet i 10 lat czekac, jesli nie dluzej.



salutuj - Pią Mar 09, 2007 10:21 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



rasgar - Pią Mar 09, 2007 10:26 am
zastanawiam się jakie są procedury - czy budynek będący w rejestrze zabytków może dalej być utrzymywany w prywatnych rękach, jeśli właściciel nie daje sobie rady z utrzymywaniem budynku?

Nie chodzi o odbieranie właścicielom budynków (chociaż moja ś.p. Babunia mieszkała w starej kamienicy na kościuszki, zarządzanej przez starą k!&%* która przez 30 lat nie raczyła WOGÓLE wyremontować kamienicy) ale o obowiązkowe wykupienie tychże kamienic przez miasto, wyremontowanie, i odsprzedanie wiarygodnemu właścicielowi po dobrej cenie.

Oczywiście do tego trzeba jeszcze kilku zaradnych urzędników a po przykładzie wili na wojewódzkiej miasto nie daje sobie rady ze sprzedażą nawet kiedy sam znajdzie się kupiec... TO jest żenada



marianus - Pią Mar 09, 2007 10:45 am
Budynek będący w rejestrze zabytków może być utrzymywany w prywatnych rękach, ale konserwator zabytków może nakazać przeprowadzenie prac konserwatorskich właścicielowi, jeżeli on ich nie dokona jest on przeprowadzany za środki pochodzące ze skarbu państwa i owemu skarbowi państwa przysługuje hipoteka przymusowa na wyremontowanej nieruchomości aż do zwrotu kosztów remontów.Ocziwiście można tą wierzytelność rozłożyć na raty, umorzyć przy spełnieniu odpowiednich przesłanek.

A co do pomysłu sprzedaży kamienic, wyrzucania kogo się da to ostanio odbył się np przetarg na sprzedaż kamienicy przy ul. Mariackiej 2 i nie było ani jednego chętnego, Mariacka 16 jest również do sprzedania, hotel ślaski stoi pusty i od groma lokalów użytkowych i chętnych nie ma. Poza tym trzeba jeszcze pamiętać o prywatnych kamienicach których właścicieli raczej trudno by było wywłaszczyć, o wspólnotach mieszkaniowych w których to wyodrębniono własność lokali i o kilku kamienicach z niewyjaśnioną od wielu lat kwestią własności.
Tak więc realizacja pomysłu sprzedać wszystko nie jest taka prosta.



babaloo - Pią Mar 09, 2007 10:55 am

Przetarg na wykonanie prac miał zostać ogłoszony pod koniec lutego, jednak w ostatniej chwili prezydent zmienił zdanie. - Koncepcji nie zmieniliśmy - wyjaśnia Piotr Uszok. - Materiały, z których zostaną wykonane nawierzchnie ulic, są drogie. Nie można pozwolić, żeby zostały zniszczone przez remonty sieci gazowniczej oraz kamienic.




absinth - Pią Mar 09, 2007 12:35 pm
jedyne co w tym cieszy to fakt ze zaczeto myslec w ogole o tym ze z niska emisja trzeba cos wreszcie zrobic

i to by bylo na tyle dobrych wiesci



maciek - Pią Mar 09, 2007 1:28 pm
Sprawa jest jasna prezydent Uszok chce zakończyć 3. kadencję właśnie oddając Dworcową. Nie liczmy na przebudowę tzw. Rynku bo Pan prezydent nie potrafi prowadzić dwóch rzeczy na raz. Nie jest wielowątkowy. Także za 3,5 roku Pan prezydent przetnie wstęgę i tym sposobem zdobędzie poparcie ludu na 4. kadencję. Tak, jak pisał redaktor Durczok, ten nasz prezydent to strasznie powolny urzędnik i od pomysłu do realizacji w jego głowie upłynąć musi jedna lub dwie kadencje. Wiecie to prezydent, którego można porównać z wielkimi budowniczymi katedr średniowiecznej Europy. Myśli długofalowo w perspektywie kilkudziesięciu lat. Mam jednak nadzieję, że już 4. kadencji nie "zaliczy" w mieście Katowice, bo choć to dobry urzędnik(urzędnik a nie prezydent) to jednak tu wszystko ciągnie się latami. My nie możemy pozwolić sobie na żółwie tempo, bo i tak już przespaliśmy parę ładnych lat.

To nie prezydent zdobywa te na razie wirtualne inwestycje, to koniunktura na rynku. A śródmieście jak zdycha tak zdychało dzięki nic nie robieniu UM. Wczoraj na 3 Maja widziałem kolejny sklep w likwidacji. Brawo.

Ile to jeszcz potrwa? Niestety na pewno jeszcze 3,5 roku a może i dłużej.



Pieczar - Pią Mar 09, 2007 3:59 pm

Sprawa jest jasna prezydent Uszok chce zakończyć 3. kadencję właśnie oddając Dworcową. Nie liczmy na przebudowę tzw. Rynku bo Pan prezydent nie potrafi prowadzić dwóch rzeczy na raz. Nie jest wielowątkowy.

To nie prezydent zdobywa te na razie wirtualne inwestycje, to koniunktura na rynku. A śródmieście jak zdycha tak zdychało dzięki nic nie robieniu UM. Wczoraj na 3 Maja widziałem kolejny sklep w likwidacji. Brawo.

Ile to jeszcz potrwa? Niestety na pewno jeszcze 3,5 roku a może i dłużej.


ZGADZAM SIE W CALOSCI



Darkat - Pią Mar 09, 2007 4:55 pm
fatalne wieści potwierdzające to co napisał Maciek. Fatalne bo tak się radowałem na zaczątek przebudowy terenów wokół rynku.
Owszem miastu udaje się to co planuje ale tylko dlatego że nie są zbyt skomplikowane. To co ambitniejsze w planowaniu miejskim juz idzie bardzo opornie a wręcz ma się wrażenie że stoimy w miejscu. Najgorsze jest to że miasto nie potrafi się uporać z wieloma problemami z którymi boryka się miasto od wielu lat i skupia się na nowych choćby teren gdzie ma powstać muzeum slaskie i i centrum kongresowe. My potrzebujemy wielu zmian już w tej kadencji dzięki choćby wykorzystaniu środkom unijnym.



bty - Pią Mar 09, 2007 6:40 pm
Dramat! Powstanie DTŚ to chyba żadna zasługa Uszoka, skoro on ze swoją ekipą nie potrafi wyremontować kilku ulic na krzyż. Jedyny jego talent to chyba umiejętnośc autokreacji



Pieczar - Pią Mar 16, 2007 10:27 am
Znowu będzie można kupić stary dworzec PKP

DZIENNIK ZACHODNI

Na przełomie marca i kwietnia ma zostać ogłoszony przetarg na sprzedaż wschodniej części starego dworca PKP przy ul. Dworcowej. W kolejce czeka już także druga część kompleksu zabudowań przy ul. Dworcowej należących do PKP.

Kolej już kilkakrotnie próbowała sprzedać zabudowania dworca. Początkowo ogłaszała przetargi na poszczególne budynki. Potem zmieniła taktykę. - Zleciliśmy wycenę tych nieruchomości firmom doradczym - mówi Jarosław Adwent z zarządu PKP S. A. - Jedna jest już gotowa. Teraz czekamy na drugą, która właśnie powstaje. Potem sprawą zajmie się zarząd spółki. Pod koniec marca lub na początku kwietnia chcielibyśmy ogłosić przetarg na sprzedaż jednej części dworca.

PKP tak bardzo się nie spieszy. Ceny nieruchomości rosną z dnia na dzień. Dlatego im później kolej sprzeda budynki, tym potencjalnie może więcej zarobić. - Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio się zmieniła - mówi Adwent. - Wycena rzeczoznawcy to za mało. Potrzebujemy szerszego spojrzenia. Dlatego od firm doradczych oczekujemy raczej analizy rynku, a nie określenia wyłącznie wartości nieruchomości.

Sprzedaż starego dworca ma istotne znaczenie dla planów przebudowy tzw. kwartału Dworcowa. Pod tą właśnie ulicą, według planów miasta, ma się znaleźć podziemna galeria handlowa i parkingi. Optymistyczny plan zakłada, że inwestor, który kupi dworzec, przynajmniej w części sfinansuje podziemną budowę.

Przedstawiciele Urzędu Miasta mówią nieoficjalnie, że najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno budynków przy Dworcowej przez właścicieli hotelu Monopol.

Jak powiedział nam Jarosław Adwent, do końca kwietnia mają być gotowe wszystkie raporty firm doradczych dotyczące modernizacji głównego dworca PKP. Będą one podstawą do sformułowania oferty dla firm zainteresowanych przebudową dworca. - Dostaliśmy już trzy raporty i w tej sprawie nie ma opóźnień - stwierdził Adwent.



Kris - Pią Mar 16, 2007 6:45 pm
DZ 16.03



PKP tak bardzo się nie spieszy. Ceny nieruchomości rosną z dnia na dzień. Dlatego im później kolej sprzeda budynki, tym potencjalnie może więcej zarobić.



bty - Sob Mar 17, 2007 10:33 am
ale teraz mają wymówkę, jacy to oni nie są gospodarni i przebiegli!

czemu oni znowu dzielą przetarg na dwie części?!? Jak się nie daj boże to trafi do dwóch różnych osób to będzię dramat.

Jak finanse Likusów? Mam nadzieję, że pamietają o dworcu i odłożyli parę złotych na tą inwestycję



Tequila - Sob Mar 17, 2007 10:36 am
Moze nie traktujmy Braci Likusów jako lek na cełe zło w mieście Katowice.



jacek_t83 - Sob Mar 17, 2007 11:27 am

Cytat nie istnieje
na cale to moze nie, ale jak dla mnie to Dworcowa bym mogli cala wziac



Tequila - Sob Mar 17, 2007 11:44 am
Grac dzis w Lotto - to moze ze pól kamienicy by się kupiło



salutuj - Sob Mar 17, 2007 11:46 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



MarcoPolo - Sob Mar 17, 2007 2:47 pm

na cale to moze nie, ale jak dla mnie to Dworcowa bym mogli cala wziac
Pelne zgoda.



Jastrząb - Nie Mar 18, 2007 11:09 am

Nastąpiła iluminacja i nagle ktoś zadał genialne pytanie: a co z sieciami? Dwa lata projektują ten remont i dopiero teraz ustalili jak go będą robić. Mam wrażenie jakiegoś totalnego chaosu. A tak btw czmu nie pociągną sieci ciepłowniczej skoro chodzi o likwidacje niskiej emisji (co jest mądre). To wydaje się bardziej cywilizowane rozwiązanie.

Oczywiście, że bardziej cywilizowane i mądrzejsze, jeśli wziąć pod uwagę ogólnoświatowe problemy gazowe i rosyjski szantaż energetyczny. Mało kto potrafiący liczyć i myśleć perspektywicznie zgodzi się na przejście na ogrzewanie gazowe, bo nigdy nie wiadomo kiedy i o ile Putin raczy podnieść ceny, albo może wogóle się wkurzy i zakręci kurek.

Sądzę, że objęcie całego śródmieścia ogrzewaniem z sieci ciepłowniczej to najrozsądniejszy pomysł, który powinien całkowicie wyeliminować niską emisję. Tak się zastanawiam jak wygląda rozkład takiej sieci w centrum. Zapewne bardzo skromnie a w wypadku awarii trzeba rozkopywać ulice i chyba to jest główną przeszkodą.



Jaimar - Nie Mar 18, 2007 10:01 pm
Ogrzewanie "z rury" moze i jest cywilizowane, ale jednocześnie chyba najdroższe z możliwych - zwłaszcza jak się jeszcze weźmie pod uwagę że miałoby sie ogrzać mieszkanie kilka razy większe od "blokowego". pół raza wyższe i w budynku którego nie można ocieplić. Z tego co pamiętam to ma sie wpływ tylko na ok. 25% kosztów (połowa to koszty tego co ucieka zanim dojdzie do budynku, połowa reszty to to co idzie na ogrzanie budynku) - więc nawet zakręcone kaloryfery nie pomogą



salutuj - Nie Mar 18, 2007 10:29 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



d-8 - Pon Mar 19, 2007 5:51 pm
w dzisiejszym echu miasta jest info, ze planowanego remontu ulicy Starowiejskiej nie bedzie bo trzeba gazowe rurki zrobic i w ogole te kwestie

w sumie to smiac mi sie chce. bo najpierw bajka o kanalizacji przez lat 3 ( albo wiecej ) a jak sie znudzilo im o tym pociskac kit to wymyslono bajke o rurkach z gazem.
w sumie to gratuluje dobrego samopoczucia i weny tworczej tworcom z UM




Jastrząb - Wto Mar 20, 2007 10:24 pm

Ogrzewanie "z rury" moze i jest cywilizowane, ale jednocześnie chyba najdroższe z możliwych - zwłaszcza jak się jeszcze weźmie pod uwagę że miałoby sie ogrzać mieszkanie kilka razy większe od "blokowego". pół raza wyższe i w budynku którego nie można ocieplić. Z tego co pamiętam to ma sie wpływ tylko na ok. 25% kosztów (połowa to koszty tego co ucieka zanim dojdzie do budynku, połowa reszty to to co idzie na ogrzanie budynku) - więc nawet zakręcone kaloryfery nie pomogą

Jakby całe miasto podłączyć to takiej "rury" to zapewne obniży się koszty tego, co ucieka zanim ciepło dotrze do budynku. Natomiast nieocieplane, duże, wysokie wnętrza są nie są chyba tylko problemem ogrzewania z sieci ciepłowniczej, ale również problemem ogrzewania gazowego. A im więcej by budynków podłączyć do takiej sieci tym powinno to być tańsze (przynajmniej w teorii)



Jaimar - Śro Mar 21, 2007 7:48 am
Uwaga o teorii jest bardzo słuszna - w praktyce chyba korzystniej wypada rozdrobnienie - chociażby małe kotłownie zarządzane przez wspólnoty mieszkaniowe a w mieszkaniach liczniki a nie podzielniki. Tajemnica sukcesu tkwi tutaj raczej w zarządzaniu całością i sposobie rozliczania.
Spróbowałem kiedyś oszacować ile kosztowałoby mnie ogrzewanie z PECu, na podstawie tego ile mnie to kosztowało w bloku (wtedy był jeszcze niedocieplony) i wyszło o ile dobrze pamiętam ok. 1200-1500PLN/miesiąc. Obecnie grzeję prądem i to w sposób nie 100% racjonalny (tj. mam kilka nowoczesnych pieców i kilka kachloków z grzałkami) i płacę co miesiąc według zużycia - w zimie w porywach 1300PLN (tej zimy znacznie mniej), w lecie ok. 100-200 - powiedzmy że średnio 500PLN/miesiąc (razem z gotowaniem, światłem, grzaniem wody i całą resztą). W dodatku grzeję kiedy chcę i jak chcę, nie muszę niczego odpowietrzać i nie mam żadnych paskudnych rur w domu. Jak jeszcze uda mi się zrealizowac kominek to pewnie zamknę roczny koszt ogrzewania w kwocie odpowiadającej 100-150% potencjalnego miesięcznego rachunku z PECu. I jak tu mówić o ogrzewaniu z centralnej rury ?????



Kris - Czw Mar 22, 2007 8:53 pm


Szklany pawilon zasłoni katowicką Dworcową
Tomasz Malkowski
2007-03-22, ostatnia aktualizacja 2007-03-22 20:49


Ul. Dworcowa nocą
Fot. Marcin Tomalka / AG
Jedna z najstarszych ulic w mieście, wypełniona w całości zabytkowymi budynkami, być może wkrótce zniknie z perspektywy miasta. Przesłoni ją duży pawilon promocji stolicy województwa, który stanie na środku jezdni.

Fot. MACIEJ JARZEBINSKI/ AG
Perełki ul. Dworcowej: hotel Monopol

Fot. Maciej Jarzębiński / AG
Perełki ul. Dworcowej w Katowicach: Stary Dworzec

Fot. Marcin Tomalka / AG
Ul. Dworcowa w Katowicach

Dworcowa to ulica z charakterem. Z jednej strony jest tu stary dworzec, który był jednym z głównych motorów rozwoju miasta, z drugiej kamienice - dwie odrestaurowane mieszczą najelegantsze katowickie hotele. Nie brakuje tu świetnej architektury, dworcowe hale reprezentują dojrzałą secesję, a na rogu Dworcowej i św. Jana stoi funkcjonalistyczna kamienica z lat 30. o awangardowej formie. Co prawda kamienica została fatalnie zmodernizowana, ale wkrótce być może przesłoni ją nowy budynek.

Architekci z biura Air Jurkowscy, zwycięzcy konkursu na przebudowę tej części Katowic, zakładają postawienie pawilonu na środku ulicy, pomiędzy starym dworcem a kamienicą. W opisie projektu podają: "Ulica Dworcowa zostanie przekształcona w plac. Założenie to będzie realizowane poprzez likwidację ruchu kołowego oraz przymknięcie placu od strony zachodniej lekkim w formie pawilonem mieszczącym funkcje związane z informacją i promocją miasta". - To nie będzie znacząca kubatura, raczej kiosk niż budynek. Będzie miał wysokość jednej kondygnacji, około 7 m. Nie ma jeszcze konkretów co do tego, jak będzie wyglądał i co dokładnie się w nim zmieści - mówi Adam Śleziak, pełnomocnik prezydenta do spraw przebudowy tej części śródmieścia. Jednak jak na kiosk obiekt będzie bardzo duży. Architekci podają jego wymiary - około 15 na 15 m, a wstępne koszty budowy szacują na 1,4 mln zł.

Pomysł budowy pawilonu bulwersuje wiele osób. Krzysztof Karwat, szef działu kultury miesięcznika "Śląsk", którego redakcja mieści się przy Dworcowej 13, jest zdumiony. - Nie wierzę, by ktoś chciał aż tak zniszczyć historyczne serce miasta. Choćby pawilon zbudowano z najlepszego szkła i stali, to i tak oszpeci ulicę. Nie można zamknąć jej perspektywy. Zrobienie z niej deptaku to dobry pomysł, ale po co zaraz stawiać budynek - mówi Karwat. Podobnego zdania jest Jarosław Lewicki, prezes Stowarzyszenia "Kościuszki i okolice". - Ta ulica kształtuje się od ponad stu lat i nie trzeba jej upiększać. Miasto może się promować w halach starego dworca, jest tam dość miejsca. Po co wydziwiać i stawiać budkę, która będzie przypominać szalet? - pyta Lewicki.

Nowy budynek byłby wyzwaniem dla architektów - mówi Jadwiga Lipońska-Sajdak, dyrektorka Muzeum Historii Katowic. - Musiałby się wpisać i w secesję, i w modernę. Po co zatykać ulicę? Dworcowa przez pawilon tylko straci swoją przestrzeń - mówi dyrektorka.

Czy architekci zmienią projekt? - To na razie tylko koncepcja - mówi architekt Anna Jurkowska, współautorka przebudowy Dworcowej. - Zaproponowaliśmy w tym miejscu pawilon i miasto się zgodziło. Gdy będziemy przygotowywali projekt budowlany ulicy, wtedy zostanie on przedstawiony mieszkańcom, którzy będą mogli zgłaszać swoje uwagi. Na tym etapie pracy zależało nam na pokazaniu, że taka funkcja jest w tym miejscu potrzebna - mówi architekt.

Przebudowę Dworcowej wstrzymano do czasu zmodernizowania sieci gazowej oraz budowy dróg odciążających. Urzędnicy zapowiadają też, że rozpoczęcie prac jest zależne od decyzji PKP, która wciąż nie sprzedała starego dworca.
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4007879.html



kropek - Czw Mar 22, 2007 8:59 pm
Średnio mi sie ten pawilon widzi



jacek_t83 - Czw Mar 22, 2007 9:08 pm
szkoda, ze nie dali zadnej wizualki. ale pomysl, zeby takie cos upchnac w tej wiezy jest genialny!!



Wit - Czw Mar 22, 2007 9:31 pm
Komentuje Tomasz Malkowski
Tomasz Malkowski2007-03-22, ostatnia aktualizacja 2007-03-22 20:49

Katowiccy urzędnicy znów mnie nazwą malkontentem. Narzekam niemal na wszystko, co zaproponują. Dlatego zacznę od pochwał. Wspaniale, że miasto chce się promować. Robiło to dobrze na Targach Nieruchomości w Cannes, ale czy musi też robić to na środku Dworcowej? Mało dziur w mieście, które czekają na zagospodarowanie? Dworcowa, pomiędzy starym a nowym dworcem, też ma wolny teren przy nasypie kolejowym. Kiedyś stały tu budynki, sklepy. Obok jest potężna, ceglana wieża wodna, doskonała na punkt widokowy i centrum informacji o mieście.

Skąd moje malkontenctwo? Pomysł z pawilonem przypomina mi trochę kopułę na rondzie. Jest równie arogancki - postawić coś na samym środku lekceważąco wobec wartościowego otoczenia.
......................................................................
na forum GW już ktoś fajnie nazwał to coś..."akwarium Uszoka"



salutuj - Czw Mar 22, 2007 9:55 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Bartek - Czw Mar 22, 2007 10:15 pm
Masakra!!! Ogólnie to tam drzewa powinny rosnąć, ładne stylowe ławki, a nie pawilon :/ Ehh co za ludzie



salutuj - Czw Mar 22, 2007 11:15 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



Jastrząb - Pią Mar 23, 2007 11:05 am
Jak przeczytałem, że chcą tam upchnąć budynek to się załamałem, bo zniszczy to całą koncepcję dworcowej. Jak doczytałem, że to ma być kiosk to moje załamanie było jeszcze większe, bo po co komu tam kiosk i to jeszcze za 1,4 mln.

Faktycznie jakaś rzeźba by tam wystarczyła, bądź ładna fontanna (bo z rzeźba, tym bardziej abstrakcyjna, będzie tak, że połowie ludzi się nie spodoba a druga połowa stwierdzi, że jej nie rozumie)

Sądząc po planach zabudowy każdej wolnej przestrzeni to w urzędzie miasta ktoś chyba cierpi na agorafobię.



salutuj - Pią Mar 23, 2007 11:13 am
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



marianus - Pią Mar 23, 2007 12:50 pm
Przechodząc ul .Dworcową naszła mnie taka reflaksja że w Echu Miasta chyba sie pospieszyli z informacją o remoncie kamienicy nr 11, gdyż nic tam się nie dzieje, a doszły mnie już wcześniej takie słuchy że jeszcze przez jakis czas nic tam sie nie będzie działo.Ale być może te słuchy okażą się fałszywe



MarcoPolo - Pią Mar 23, 2007 1:12 pm

KAtowice są właśnie jeszcze mało zabudowane - mamy niewielkie śródmieście. Powiedziałbym że każdy budynek jest na wagę złota. Oczywiście duże przestrzenie też są potrzebne dlatego np w okolicy Biblioteki Śląskiej nic się nie powinno budować a budy na placu przed katedrą powinno się zmieść. Jednak takie rejony jak pl Szewczyka czy Aleja Korfantego powinny zostać zabudowane. Co do dworcowej - na pewno przydałoby się odseparować przyszłe tereny piesze od ulicy która będzie skręcać tuż przed mostem. Budynek, by zasłonił ulicę czego nie chcemy, ale duża rzeźba lub duża fontanna jest takim złotym środkiem. Choć lepiej gdyby jakaś fontanna była gdzieś głębiej - ludzie lubią i rzeźby i fontanny, ale chętniej usiądą przy fontannie, więc lepiej gdyby nie była tuż przy drodze.
przede wszystkim na zabudowe czekaja:
1. Tereny kopalni Katowice - zeby Bogucice scalic z centrum i zeby tam nie wialo i najlpiej bylo wysoko miejscami bo to gorka
2. DTS oraz Steslickiego i Grunmanna - Katowickie City - Koszutka i Dab oraz Zaleze scalone z centrum zeby tam nie wialo
3. Tereny Uniwersytetu Slaskiego- zrobic kampus
4. Okolice Placu Rady Europy oraz Francuskiej - dogescic to co jest
5. Tereny przy A4 - Brynow i Witosa scalone z centrum, wizytowka Katowic wiec wysoko - tereny na gorce
6. Tereny Sadowej, zajezdni PKP obok Bugli oraz dzialki od Raciborskiej do Bochenskiego - Witosa i Zaleze scalone z centrum i z soba, wieje
7. Kopalnia Wujek powinna zrobic wypad i zostac zabudowana
8. Dogescic Korfantego i zabudowac stepy miedzy Korfantego, Mickiewicza, Sokolska a DTS - zeby nie wialo, siatka ulic
9.Plac Szewczyka, wieje wiadomo czym

Rzezba by byla fajna na Dworcowej.



absinth - Pią Mar 23, 2007 3:51 pm

Przechodząc ul .Dworcową naszła mnie taka reflaksja że w Echu Miasta chyba sie pospieszyli z informacją o remoncie kamienicy nr 11, gdyż nic tam się nie dzieje, a doszły mnie już wcześniej takie słuchy że jeszcze przez jakis czas nic tam sie nie będzie działo.Ale być może te słuchy okażą się fałszywe

czyzby?

na stronie Metropolis - nieruchomosci komercyjne jest takie info:







a tak odnosnie dyskusji na temat tego pawilonu to rzeczywiscie lepsza w tym miejscu by byla jakas nowoczesna rzezba...



Bartek - Pią Mar 23, 2007 4:50 pm
Przy tej kamienicy jest rusztowanie i cala jest zakryta jakąś płachtą czy czymś takim.



Jastrząb - Pią Mar 23, 2007 8:36 pm
Owszem, zabudowę Katowic potrzeba solidnie dogęścić, ale z głową. Przede wszystkim nie burzyć najważniejszych osi widokowych miasta (tak mam tu na myśli oś rynek-Spodek).

Podoba mi się to, o czym napisał MarcoPolo z tym, że to nie jest dogęszczanie śródmieścia a łączenie z nim dzielnic ościennych. Bo jak na razie to Katowice są tak rozsypane jakby nadal każda z dzielnic miała swoją autonomię. Ale to mnóstwo terenu w okolicach centrum może być naszym potencjalnym plusem. Można tam stworzyć prawie, że całe dzielnice. Wystarczy popatrzeć, jakim zainteresowaniem na targach w Cannes cieszyła się koncepcja kompleksowej przebudowy al. Korfantego. Może po rynku przyjdzie czas na Katowickie City

Marzy mi się żebym ze swojego Witosa mógł przejść do Szopienic bez wrażenia wychodzenia z centrum



maciek - Pią Mar 23, 2007 9:29 pm
Jak długo Katowice będą więźniami PKP? Jak długo UM miasta będzie zasłaniać się niekompetencją PKP? Kiedy wreszcie dworce staną się własnością gmin na terenie których leżą?

Odpowiadam, nie w ciągu obecnej - 3. kadencji prezydenta Uszoka. Ale może w czwartej się uda



Jaimar - Pią Mar 23, 2007 10:30 pm
Listę Marco Polo uzupełniłbym jeszcze o tereny po byłych zakładach mięsnych na Kozielskiej (dzisiaj widziałem jak tam sprzątali - ciekawe czy to tylko wiosenne porządki czy też był w tym jakiś glębszy sens) oraz przy Sądowej.
Na starych zdjęciach widać sporo zieleni pomiędzy Dworcową a starym dworcem - a dokładniej podjazdem pod stary dworzec - przywrócenie tej zieleni + rzeźba albo fontanna byłyby na pewno lepsze od jakiegoś pawilonu czy kiosku. Zresztą kiosk już tam jest.



Safin - Sob Mar 24, 2007 10:32 am

przede wszystkim na zabudowe czekaja:
1. Tereny kopalni Katowice - zeby Bogucice scalic z centrum i zeby tam nie wialo i najlpiej bylo wysoko miejscami bo to gorka
2. DTS oraz Steslickiego i Grunmanna - Katowickie City - Koszutka i Dab oraz Zaleze scalone z centrum zeby tam nie wialo
3. Tereny Uniwersytetu Slaskiego- zrobic kampus
4. Okolice Placu Rady Europy oraz Francuskiej - dogescic to co jest
5. Tereny przy A4 - Brynow i Witosa scalone z centrum, wizytowka Katowic wiec wysoko - tereny na gorce
6. Tereny Sadowej, zajezdni PKP obok Bugli oraz dzialki od Raciborskiej do Bochenskiego - Witosa i Zaleze scalone z centrum i z soba, wieje
7. Kopalnia Wujek powinna zrobic wypad i zostac zabudowana
8. Dogescic Korfantego i zabudowac stepy miedzy Korfantego, Mickiewicza, Sokolska a DTS - zeby nie wialo, siatka ulic
9.Plac Szewczyka, wieje wiadomo czym

Rzezba by byla fajna na Dworcowej.


oooo zgadzam się! Akurat zabieranie sie za zabudowywanie al Korfantego jest najprostszym wyjsciem. A zatykanie dworcowej to idiotyzm. Słusznie Tomek Malkowski!



absinth - Sob Mar 24, 2007 11:10 am
az sie dziwie ze jeszcze nikt sie nie zainteresowal tym terenem na Kozielskiej..



rasgar - Sob Mar 24, 2007 12:11 pm

przede wszystkim na zabudowe czekaja:
1. Tereny kopalni Katowice - zeby Bogucice scalic z centrum i zeby tam nie wialo i najlpiej bylo wysoko miejscami bo to gorka


Pełna zgoda. Nawet powiem więcej: nie dalej niż wczoraj przejeżdżałem olimpijską - po wschodniej stronie (nieco na pn od KWK Katowice) jest jeszcze masa pustej przestrzeni/nieużytków. A jest to górka i widok na centrum Katowic doskonały. Wg to właśnie TU należałoby zaplanować dzielnicę biurową (lub też pod innymi nazwami - Katowickie: City, Canary DWARF czy La Defense). Najlepiej gdyby wtedy Muzeum Śląskie było projektowane z myślą o tym.


2. DTS oraz Steslickiego i Grunmanna - Katowickie City - Koszutka i Dab oraz Zaleze scalone z centrum zeby tam nie wialo


Pełna zgoda - ale jak wyżej - city zacząłbym budować za spodkiem i Olimpijską. Najlepiej żeby docelowo wieżowce rozciągały się stamtąd, poprzez DOKP, Altusa, ten wieżowiec przy rondzie w projekcie p. Koniora, aż po Stalexporty


3. Tereny Uniwersytetu Slaskiego- zrobic kampus
4. Okolice Placu Rady Europy oraz Francuskiej - dogescic to co jest


Oczywiście że tak - jest już dobra architektura w postaci AM i "Symfonii" - teraz reszta musi dorównać


5. Tereny przy A4 - Brynow i Witosa scalone z centrum, wizytowka Katowic wiec wysoko - tereny na gorce
6. Tereny Sadowej, zajezdni PKP obok Bugli oraz dzialki od Raciborskiej do Bochenskiego - Witosa i Zaleze scalone z centrum i z soba, wieje


Oczywiście - bardzo dobre tereny inwestycyjne, tuż przy autostradzie. Narazie są baraki i ogródki działkowe


7. Kopalnia Wujek powinna zrobic wypad i zostac zabudowana


Nie - tu się nie zgodzę - to miejsce historyczne. Możnaby budynki kopalnie odrestaurować i zrobić np. Muzeum Solidarności, stanu wojennego, zbrodni komunizmu, czy coś w tym guście


8. Dogescic Korfantego i zabudowac stepy miedzy Korfantego, Mickiewicza, Sokolska a DTS - zeby nie wialo, siatka ulic


Zostawmy to p. Koniorowi. Da radę.


9.Plac Szewczyka, wieje wiadomo czym


Dobudować rozbebeszony kwartał kamienic, i wywalić przystanki końcowe autobusów, linie autobusowe przedłużyć, pozostawić przystanki przesiadkowe. Nie koniecznie w tej kolejności. Pl Szewczyka możnaby zostawić (nieco węższy patrząc na dobudowę kamienic po zach. stronie), zostawiając widok na dworzec. i Wypełnić ławkami, fontanną, itp.


Rzezba by byla fajna na Dworcowej.


Zależy od rzeźby. Ja widziałbym tam po prostu deptak ale jestem otwarty na dyskusję


Listę Marco Polo uzupełniłbym jeszcze o tereny po byłych zakładach mięsnych na Kozielskiej


Ja rozszerzyłbym listę na stanowcze uporządkowanie spraw z PKP - przejęcie terenów przy torach, rozmontowanie nieużytków (bocznic, dodatkowych wiaduktów po pn stronie na wysokości francuskiej - granicznej). Tereny przy torach trzeba uporządkować od Murckowskiej po Bocheńskiego

Oczywiście nie należy nawet śnić że to wszystko da się zrobić w przeciągu kolejnych 10 lat chociażby - chociaż byłoby fajnie wypromować region i nakręcić koniunkturę tak, żeby dało radę. Ale oczekiwałbym od UM jakiejś wizji centrum i odpowiedniego planu zagospodarowania przestrzennego, podziału działek, wyceny i wygenerowania ofert dla potencjalnych inwestorów. To są w stanie zrobić.



Jaimar - Sob Mar 24, 2007 9:49 pm

Ja rozszerzyłbym listę na stanowcze uporządkowanie spraw z PKP - przejęcie terenów przy torach, rozmontowanie nieużytków (bocznic, dodatkowych wiaduktów po pn stronie na wysokości francuskiej - granicznej). Tereny przy torach trzeba uporządkować od Murckowskiej po Bocheńskiego

Obecnie kolej (a raczej PKP) jest największym (moim zdaniem) nieszczęściem Katowic - wrzodem w centrum miasta, czego się nie dotknie zamienia w brudną ruinę a potem nie chce jej oddać, zajmuje i marnotrawi świetne tereny i można tak jeszcze dlugo wyliczać. I nie bardzo można cokolwiek z tym zrobić Na władze miejskie czy wojewódzkie można jakoś wpłynąć, ale na PKP niestety nie.
Dlatego lepiej myśleć o rzeczach realnych jak np. City na Olimpijskiej ;-)



rasgar - Sob Mar 24, 2007 10:11 pm

Obecnie kolej (a raczej PKP) jest największym (moim zdaniem) nieszczęściem Katowic

Dobrze że rozumiemy wszyscy tę różnicę: dzięki KOLEI Katowice się rozwinęły, dzięki PKP - duża część Katowic wygląda tak jak wygląda



MephiR - Sob Mar 24, 2007 10:49 pm

Dobrze że rozumiemy wszyscy tę różnicę: dzięki KOLEI Katowice się rozwinęły, dzięki PKP - duża część Katowic wygląda tak jak wygląda
Różnica jest niestety taka, że kiedyś kolej była prywatna, a Katowice należały do Wincklera, tymczasem teraz kolej jest państwowa, a Katowice tak samo. Co gorsza, tak jest w całym kraju =P.



absinth - Wto Kwi 10, 2007 11:04 pm
wrzucam dla przypomnienia projekty przebudowy tej okolicy

foty by d-8 a projekty wywieszone sa w kopule na rondzie













rasgar - Śro Kwi 11, 2007 9:01 am
hmm musze przyznać że cieszą zwłaszcza te podziemne parkingi pod terenami PKP (jakoś wcześniej miałem wrażenie że parkingi miały być pod samą dworcową, stąd teraz miłe zaskoczenie) - niezły pomysł, chociaż boje sie kosztów budowy pod torami. Miejmy nadzieje że wjazd/wyjazd (dobre lokalizacje obu) będzie wkomponowany w jakieś ładne kamienice, które należałoby postawić w tych miejscach (trzeba przyznać że te braki w zabudowie i nieporządek psują narazie ogólny charakter wojewódzkiej)

Inne też do tej pory miałem pojęcie o planacho "nowo-wojewódzkiej" - miałem wrażenie że puszczą ją pn stroną, a tu rozumiem przez tereny 5go peronu dworca i istniejące tory (bocznice)?

A propos pn strony torowiska - zna ktoś historie tej niedokończonej (?) części - nasyp jest przygotowany (pomiędzy starym dworcem a damrota), brak tylko m.in. wiaduktu nad francuską. Szczerze mówiąc myślałem że to właśnie tam pójdzie nowo-wojewódzka. Nie umiem też odczytać z tych zdjęć jaki jest pomysł (a jest?) na ten kawałek.



rasgar - Śro Kwi 11, 2007 9:07 am
PS - widze że plany 'zahaczają' o ten pusty plac vis a vis Akademii Muzycznej - dobrze widze - tam też mają być parkingi (baumowy koszmar :|), czy np piętrowe parkingi (tu juz lepiej). Generalnie cokolwiek by tam nie powstało powinno być projektowane z myślą o AM właśnie, która jest perełką tamtej okolicy



Safin - Śro Kwi 11, 2007 9:15 am
Rooney, Park, a ten trzeci to kto? Carrick?



macu - Śro Kwi 11, 2007 9:34 am
Rasgar, jeżeli dobrze kojarzę to miał być to tor kiedyś planowanej SKMki.



babaloo - Sob Kwi 14, 2007 7:48 pm
Tyle jest gadania, że najpierw trzeba wyremontować kamienice na Mariackiej żeby robić przebudowę tego obszaru, a uderzające jest to jak mało się dzieje na tej ulicy. "Lasu rusztowań" to ja tam nie widzę



d-8 - Sob Kwi 14, 2007 8:54 pm
^^^ bo w sumie tam sie nic nie dzieje.
jak bylo tak jest.
najpierw trzeba jednak przebudowac kanalizacje



babaloo - Sob Kwi 14, 2007 9:01 pm
Gdyby ją chociaż przebudowywali



absinth - Nie Kwi 15, 2007 7:07 am
jaka kanalizacje teraz sie przeciez bedze przebudowywac siec gazownicza

i juz wiemy po co jest gazrurka nad DTŚ

a na Mariackiej aktualnie remobntuje sie bodajze 3 budynki:
to jeden z nich od strony Podworek widzianych z Francuskiej





marianus - Czw Kwi 26, 2007 10:35 pm
Minęło parę miesięcy od info w Echu Miasta o "wspaniałym" remoncie kamienicy przy ul . Dworcowej 11 a tu w niej, zakrytej płachtą chroniącą przed lecącym tynkiem nadal panuje cisza. Może inwestor czeka na "deptak"



d-8 - Pią Kwi 27, 2007 5:35 am
wszyscy czekaja na deptak
do tego stopnia ze dwa dni temu drogowcy kladli nowy asfalt na ul.Jana czyli... ( i tu niech sobie kazdy dospiewa )



Darkat - Pią Kwi 27, 2007 12:54 pm
dokładnie miasto daje tu ewidentnie plamę. Niestety jest to inwestycja przekraczająca sprawne mozliwości miasta i jedynie co udaje się to standartowo wykonać asfalt i dać baumę



absinth - Pon Maj 21, 2007 7:37 am


A ściany dworca zjada grzyb
21.05.2007

Stary katowicki dworzec kolejowy popada w ruinę. Jednak PKP zamiast go sprzedać i pozwolić wyremontować
inwestorowi,po raz kolejny zmienia koncepcję

Właścicielem XIX– nego dworca jest PKP. Kolei nie stać na remont, od lat mówi się więc o sprzedaży obiektu inwestorowi, który o niego zadba. To również warunek przebudowy ulicy Dworcowej.

Rozważamy fuzję
Kolej najpierw sprzedawała dworzec po kawałku. Pierwszy kupili bracia Likus, właściciele sąsiedniego Hotelu Monopol, którzy nie ukrywali, że zależy im na całości. Druga część okazała się już za droga i nie znalazła chętnych. Wtedy PKP zdecydowało się wystawić w przetargu całość. Termin wyznaczono na kwiecień, ale przetarg się nie odbył.
Po raz kolejny zmieniono zdanie. – Rozważamy wejście w fuzję z inwestorem – mówi Tomasz Liszaj, rzecznik Zakładu Nieruchomości PKP w Katowicach.
Powody są dwa: Euro 2012 i związana z nim planowana modernizacja linii kolejowej oraz przebudowa nowego dworca kolejowego. – Potrzeba na to potężnych pieniędzy, być może uda się połączyć te inwestycje? Będziemy rozmawiać z inwestorem wyłonionym w przetargu – mówi Liszaj.
Nie ukrywa, że PKP chce wykorzystać boom na rynku nieruchomości. – Chcemy zagospodarować ten obiekt sensownie, z korzyścią dla mieszkańców, ale też dla firmy. Nie chcę, żeby to wyglądało, że się ociągamy. Rozmowy mają swoją dynamikę – mówi Liszaj.



Nabyli to co nabyli
Mimo to, tak to wygląda. Zawiedzeni mogą być bracia Likus, na których jeszcze rok temu bardzo liczono, że kupią dworzec i go wyremontują jak sąsiedni Monopol.
– Piłka wciąż jest w grze. Panowie Likus chcą kupić dworzec. Jeśli stanie się inaczej, będą się starali zagospodarować swój fragment
– zapewnia Roman Dembek, dyrektor Monopolu.
Tomasz Liszaj nie widzi problemu: – Nabyli to co nabyli, a teraz się zmieniła koncepcja. Są posiadaczami części nieruchomości i muszą się wkomponować.

Centrum Sztuki Współczesnej
Likusowie to niejedyni, którzy na dworzec mają chrapkę. Nie ukrywa tego od lat również Fundacja dla Śląska. Teraz na kilka miesięcy PKP pozwoliło jej „wprowadzić się” na teren budynku ze Śląską Kolekcją Sztuki Współczesnej i spektaklami teatralnymi. Fundacja ma jednak poważniejsze plany. Widzi tu centrum sztuki współczesnej.
– Będziemy się starali pozyskać przychylność Ministerstwa Kultury, bo bez środków unijnych tego obiektu nie da się wyremontować. Z pieniędzmi z Unii moglibyśmy się porwać na takie przedsięwzięcie – nie ukrywa Irena Fugalewicz, prezeska Fundacji. Na razie dworzec bez inwestora i remontu niszczeje, wybijane są kolejne szyby, a ściany zjada grzyb.

Wioleta Niziołek



salutuj - Wto Maj 29, 2007 8:14 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



absinth - Wto Maj 29, 2007 9:05 pm
nie mam o tym pojecia

ale tam chyba jest, ze nie zostal ogloszony tylko a byc i ze chca w tym roku rozpozczac prace budowlane

co jest niespodzianka bo ani slowa nie ma o konieczosci przebudowy sieci gazowej



marianus - Wto Maj 29, 2007 10:09 pm
ale jak by sie zaczeła ta przebudowa to rozumiem że automatycznie zostanie ta część miasta wyłączona z ruchu i w konsekwencji spowoduje to likwidację dość pokaźnej liczby miejsc parkingowych co mogło by sie nieco negatywnie odbić na przepustowości tego rejonu, szczególnie przy braku parkingu podziemnego i tej niby ul Nowowojewódzkiej która w założeniu miałaby udrożnić ruch samochodowy?



Jastrząb - Czw Maj 31, 2007 12:30 pm
No właśnie, jeśli przebudowa Dworcowej jest wstrzymywana przez kanalizacje i sieć gazowniczą, to potem będzie wstrzymywana przez niedorozwinięty układ komunikacyjny miasta w tym rejonie. Skoro nie można teraz nic robić na Dworcowej i Mariackiej, to można by już zabrać się za projekty i budowę Nowowojewódzkiej. Bo jak już skończą te wszystkie podziemne pierdoły to będą płakać, że nie ma gdzie puścić ruchu i znów deptaka nie będę robić.



salutuj - Sob Cze 09, 2007 2:41 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



brysiu - Sob Cze 09, 2007 2:56 pm
powyzsze czytaj:

jesli nic nie stanie na przeszkodzie, to koperty otworzymy w pazdzierniku 2007 uprzednio przekladajac pare razy termin, by krewni i znajomi krolika zdazyli zlozyc swoja oferte, dziwnym trafem wlasnie ona wygra, po czym i tak wszystko wylozymy kostka, a podziemnego parkingu nie bedzie, bo wczesniej tam gazrure i kanalizacje polozyli, a zal kasy je poprzesuwac...;-P

to pesymistyczne bylo...

tak naprawde sie ciesze, ze cos sie rusza - jak Pielgrzym na Swiety Krzyz, ale sie rusza...;-P



marianus - Pią Cze 22, 2007 8:31 am
Plac budowy na Mariackiej jeszcze w tym roku

Władze miasta po raz kolejny zmieniły decyzję odnośnie przebudowy tzw. kwartału Dworcowa. Prace rozpoczną się jednak w tym, a nie w przyszłym roku. Wygląda na to, że tym razem nic się w tej sprawie nie zmieni, bo za kilka dni zostanie ogłoszony przetarg, który wyłoni wykonawcę przebudowy tej części śródmieścia.

Na pomysł gruntownego remontu kwartału ulic Dworcowej, Mariackiej, św. Jana, Mielęckiego, Stanisława i Starowiejskiej władze miasta wpadły ponad dwa lata temu. We wrześniu 2005 roku został rozstrzygnięty konkurs, w którym wygrał projekt katowickiego architekta Ryszarda Jurkowskiego.

Wstępne plany zakładały, że przebudowa ruszy jesienią ubiegłego roku. Tak się jednak nie stało. Oficjalnym powodem opóźnień była sprawa starego dworca PKP, którego kolej do tej pory jeszcze nie sprzedała. Dopóki nie ma nowego właściciela budynku, miasto nie chce "ruszać" Dworcowej. Dlatego najpierw zostaną przebudowane pozostałe ulice. Urzędnicy deklarowali, że prace rozpoczną się wiosną tego roku, ale wtedy obudziła się Górnośląska Spółka Gazownicza. Firma uznała, że lepiej wyremontować i położyć nową linię gazowniczą zanim ulice zostaną wyłożone drogimi granitowymi płytami.

Kiedy wydawało się, że w tym roku nic już w kwartale nie będzie się dziać, nastąpił zwrot. Miasto dogadało się z GSG. Dlatego, jeśli przetarg przebiegnie bez zakłóceń, we wrześniu część śródmieścia zamieni się w mały plac budowy. - Chcielibyśmy jeszcze w tym roku zakończyć prace na Mariackiej na odcinku od kościoła do Francuskiej oraz na jednej z przecznic. Prawdopodobnie będzie to ulica Starowiejska - mówi Adam Kochański, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miasta.

Pierwszy etap przebudowy, który ma się zakończyć do października 2008 roku, obejmie także ul. Mielęckiego i Stanisława. W dalszej kolejności wyremontowana zostanie pozostała część Mariackiej. Żeby było to możliwe, najpierw muszą zostać wyburzone budynki stojące przy tzw. Mariackiej Tylnej. Właśnie w tym miejscu ma powstać droga, która przejmie ruch z Mariackiej.

Całość prac w pierwszym etapie ma kosztować około 10 mln zł. Na razie urzędnicy nie mówią nic o przebudowie Dworcowej. Wiele w tej sprawie zależy od tego, kto i kiedy kupi stary dworzec.
Koniec.

hmmm szkoda że prawdopodobnie zlikwidują parking na Tylnej Mariackiej. Tylko nie wiem wtedy gdzie np mieszkańcy będą mogli zaparkować skoro nie szykuje sie jakaś budowa parkingu.
A co do tej przebudowy to pożyjemy zobaczymy



absinth - Pią Cze 22, 2007 10:57 am
podaj zrodlo i autora

bo jestem ciekaw czy to artykul "inspirowany"



skimaniac - Pią Cze 22, 2007 11:40 am
to jest artykuł z DZ



marianus - Pią Cze 22, 2007 12:57 pm

podaj zrodlo i autora

bo jestem ciekaw czy to artykul "inspirowany"

Artykuł rzeczywiście jest z Dziennika Zachodniego a napisany został przez Grzegorza Żądło.
Swoją drogą jest też tam komentarz do tego artykułu, również napisany przez Grzegorza Żądło. pt "Zachwiana Wiara" , w którym raczej prezentuje on swoje sceptyczne stanowisko co do realności tych planów



Osek - Pią Lip 13, 2007 6:56 pm

Katowicki stary dworzec siedzibą urzędników?
Anna Malinowska 2007-07-13


Czy Katowice doczekają się w końcu remontu zabytkowego starego dworca PKP? Coraz bardziej wątpliwe, bo w przededniu ogłoszenia przetargu na budynek, wicemarszałek ogłosił, że powinien go przejąć Urząd Marszałkowski

Przetarg na część budynków starego dworca PKP ogłosiły dwa lata temu. Wygrali bracia Likusowie z Krakowa, właściciele znajdującego się naprzeciwko hotelu Monopol. Zakupionej części nawet nie zaczęli modernizować, bo - jak powiedzieli nam ich przedstawiciele - chcą kupić pozostałą część i dopiero wtedy zrobić remont.

Jak poinformował nas Tomasz Liszaj, rzecznik PKP Nieruchomości w Katowicach, już wkrótce ogłoszona będzie decyzja o przetargu na resztę obiektu. - Myślę, że ofert będzie dużo, bo wiele firm pytało wcześniej o ten konkurs - mówi.

Tymczasem losem dworca po raz pierwszy zainteresował się Urząd Marszałkowski. - Nie jestem przeciw prywatnym inwestycjom, ale nie wyzbywajmy się takich miejsc! Prywatne miejsca sztuki, galerie czy jak to jeszcze nazwiemy niech będą budowane od podstaw przez prywatnych właścicieli - denerwuje się Jarosław Kołodziejczyk, wicemarszałek województwa.

Kolodziejczyk chce, by w części budynku swoją siedzibę miały wydziały Urzędu Marszałkowskiego. Uważa, że obiekt świetnie nadaje się również na przyszłą siedzibę władz aglomeracji śląskiej. - Ale tylko w części, bo miejsce powinno służyć też szeroko rozumianej sztuce. Zresztą usytuowanie obok siebie biur i teatrów wraz z galeriami nie koliduje - uważa wicemarszałek.

Kołodziejczyk chce negocjować w tej sprawie z PKP. - Konkurs musi jeszcze zatwierdzić minister infrastruktury. Będę lobbował na rzecz niekomercjalizowania dworca. Poza tym, w przyszłym roku będziemy prawdopodobnie przejmować udziały w przewozach regionalnych. Chciałbym, by takie posunięcie było powiązane z przejmowaniem obiektów PKP przez samorządy. Mogłoby się tak stać również w przypadku starego katowickiego dworca. Grzechem kolei byłoby go wcześniej sprzedawać - mówi wicemarszałek, który wcześniej pracował... w PKP.

Jego pomysł gorąco popiera Fundacja dla Śląska, która organizuje teraz na dworcu wystawy. - Wystosujemy do przedstawicieli całego środowiska artystycznego i mieszkańców list z prośbą o poparcie, by dworzec dalej służył Katowicom - zapewnia Henryka Żabicka z fundacji.

Przedstawiciele braci Likusów nie chcieli całej sprawy komentować.

Ale chłodno do tego pomysłu odniosły się władze Katowic. - Zaakceptowaliśmy już projekt, według którego budynek miał być zmodernizowany, a pod ziemią miał zostać wybudowany parking. Każde inne rozwiązanie, które opóźni i tak odłożoną już o rok przebudowę, jest złym pomysłem, bo nie daje gwarancji na ukończenie prac w rozsądnym terminie - uważa Waldemar Bojarun, rzecznik prezydenta Katowic.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Osek - Pią Lip 13, 2007 6:59 pm

Po co marszałkowi dworzec?
Waldemar Szymczyk 2007-07-13

Co mogą zrobić z ruiny starego dworca PKP bracia Likusowie widać na przykładzie odrestaurowanego hotelu Monopol albo galerii przy Rynku w Krakowie. Jakie są możliwości Urzędu Marszałkowskiego, pokazuje ciągnący się ponad granice przyzwoitości remont budynku po związkach zawodowych przy ul. Lompy. Tymczasem odrestaurowanie starego dworca, który jest perełką architektoniczną i wymaga szczególnej dbałości o szczegóły, będzie kosztowało kilkadziesiąt milionów złotych. Skąd Urząd Marszałkowski weźmie na to pieniądze, skoro priorytetem ma być przebudowa Stadionu Śląskiego na Euro 2012 za około 200 mln zł?!

Jako mieszkaniec Katowic protestuję przeciwko płaceniu podatków na kolejne biura Urzędu Marszałkowskiego. Tym bardziej że nie jest w stanie sensownie wykorzystać obiektów, które już ma.

A wicemarszałkowi, któremu brakuje w mieście galerii, przypominam, że w Katowicach niedawno otwarto Rondo Sztuki, a kilka tygodni temu rozstrzygnięto konkurs na projekt nowego Muzeum Śląskiego, gdzie będzie niezliczona liczba sal wystawowych. O istniejącym od kilkudziesięciu lat BWA nawet nie wspominam.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



absinth - Pią Lip 13, 2007 9:10 pm
Panie wicemarszałek, krotki komunikat:

wypad z baru!

"Będę lobbował na rzecz niekomercjalizowania dworca"

ciekawe ile razy Pan odwiedzil niekomercujne Rondo Sztuki w kopule albo galerie szyb Wilson?

jeszcze mi urzednikow brakuje na starym dworcu,

chlopie jak tak bardzo chcesz zaadaptowac jakis obiekt to na Plebiscytowej masz piekny budynek dawnej siedziby NOSPR, ktory niszczeje
a od dworca to wara! Tam ma byc galeria hadndlowa plus jakies knajpki, restauracje a nie sopecjaliscie od przybijania pieczatek pracowac



salutuj - Pią Lip 13, 2007 9:26 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



MephiR - Sob Lip 14, 2007 6:16 am
Jak zwykle, gdy PKP chce zrobić dobry ruch, to musi pojawić się tępy polityk, który będzie wszystko robić, by nie doszło do pozytywnego rozwiązania sprawy... :/



Jastrząb - Nie Lip 22, 2007 3:49 pm
Dziś w aktualnościach o przebudowie ul. Dworcowej. Szósty temat. Gościnnie wystąpi kolega Jacek z SMM.



caterina - Nie Lip 22, 2007 6:22 pm
Obejrzałam:) i nic niestety wesołego.Nawet pani redaktor zapowiadajac materiał wyraziła brak wiary w planowana date przebudowy.Ale za to wypowiedz Jacka pojawiła sie w doborowym towarzystwie Roberta Koniecznego i mniej prestizowym: pana Bojaruna.Wiec traktujmy to jako promocje SMM;)



maciek - Pon Lip 23, 2007 6:41 am
Pan Bojarun dał do zrozumienia to czego się bałem. Dworcowa zostanie hucznie otwarta na miesiąc, dwa przed kolejnymi wyborami. Tą są naprawdę smutni, mali ludzie.



d-8 - Pon Lip 23, 2007 7:41 am
ja jakos na prawde nie jestem w ogole zdziwiony taka koleja rzeczy. nawet nie ogladalem tv ostatnio ani pana zlotoustego rzecznika nie slyszalem, zeby wiedziec, ze taka strategia jest przyjeta.

przykre to. wali prl-em , no ale jakos nie oczekuje wiecej od nich... przywyklem.

jedno jest pewne. nawet gdyby w sobote przedwyborcza hucznie otworzyli te swoje wszystkie realizacje ( ile by ich nie bylo ) - i tak bede pamietal, zeby na nich nie glosowac. przynajmniej tyle.



Bartek - Wto Lip 31, 2007 9:22 pm
Katowice nocą śpią, a powinny tętnić życiem

Katowiccy radni chcą, by miasto nie zasypiało. Za przykład podają ulicę Stodolni w Ostrawie, pełną knajpek i klubów, która żyje głównie nocą. Na razie natrafili na opór.

Ulica Stodolni to wizytówka Ostrawy. Nikt tu nie mieszka. Lokale na piętrach domów zajmują biura. Na parterach są kluby i knajpki. Nocą Stodolni tętni życiem. Katowice też by tak chciały. - O tym, że nasze miasto zasypia po godz. 21, mówi się od lat. Może nadeszła pora, żeby to zmienić? - pytają radni Michał Jędrzejek i Jakub Łukasiewicz. We wtorek wysłali list do prezydenta Ostrawy. - Na Stodolni byliśmy wiele razy. To nasze miasto partnerskie. Chcemy wiedzieć, jak Ostrawa poradziła sobie z organizacją takiego miejsca - mówią.

W swoim liście radni pytają: jak miasto skupiło restauratorów w jednym miejscu, czy ktoś zarządza ulicą, jakie problemy pojawiły się w trakcie organizowania terenu.

- Katowickie ulice Mariacka i Dworcowa zostaną wkrótce wyłączone z ruchu. Zgodnie z planem ma tu powstać miejsce pełne knajpek. Może warto skorzystać z czeskich doświadczeń - uważają radni.

Niestety, w sprawie ulicy pełnej klubów katowiccy urzędnicy nie są jednomyślni. W środku nocy w sprawie jednej z knajpek przy Mariackiej interweniował osobiście wiceprezydent Michał Luty. - Przed północą byłem na spacerze z psem, gdy na moją komórkę zadzwonili mieszkańcy z Mariackiej i poprosili o pomoc. Pojechałem na miejsce i rzeczywiście: hałas, głośna muzyka. Uważam, że w ścisłym centrum powinny działać kameralne knajpki, a nie głośne dyskoteki - mówi wiceprezydent.

Jędrzejek dziwi się wiceprezydentowi. Przecież tam, gdzie są kluby i młodzież, hałas jest nieunikniony. - Dziwię się, bo o przekształceniu Mariackiej w deptak mówi się od dawna. Tymczasem obok istniejącej już knajpy miasto odnawia kamienicę i wprowadza do niej lokatorów. To przykład niekonsekwencji w działaniu władz. Wystarczy przecież powiedzieć ludziom: tu będą głośne kluby. Kto chce mieszkać w takim sąsiedztwie, zostanie, kto nie - znajdzie mieszkanie gdzie indziej - mówi Jędrzejek.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

-------------------------------

OMG!!! Nie mam pytań co do Lutego i jego wizji miasta



qlomyoth - Wto Lip 31, 2007 9:36 pm
a w komentarzach do tego tekstu dziad_borowy napisal:
Warto zaznaczyc, ze do wyremntowanej za nasze pieniadze kamienicy pan luty
wprowadzil swoich dobrych znajomych. Och, to na pewno przypadek. Nie, nie, to
nie znajomi, to calkiem obcy ludzie dzwonia do niego po nocach ze skarga, a
on jedzie z interwencja i grozi zamknieciem klubu. Chamstwo, zlodziejstwo,
kolesiostwo i prywatny folwark, kruca!!!
Dzierżżż!!!



salutuj - Wto Lip 31, 2007 9:50 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



absinth - Wto Lip 31, 2007 10:07 pm
czas lutego sie skonczyl, w koncu mamy juz sierpień



qlomyoth - Wto Lip 31, 2007 10:14 pm
Powiedzenie "idzie luty szykuj buty" w Katowicach ma podwojne znaczenie



caterina - Wto Lip 31, 2007 10:15 pm
znowu bedzie OT o przysłowiach?:)



qlomyoth - Wto Lip 31, 2007 10:43 pm
heh, a moze te wjazdy Lutego w celu sciszenia imprezy to jakis jego sposob na martwe ulice po 21
Bo jesli sytuacja wyglada tak: pelny klub, muzyka gra w sposob przeszkadzajacy nowym lokatorom kamienicy obok, pojawia sie prez. Luty (ze swoim psem lub bez), konczy bibe z ktorej wychodzi wiekszosc uczestnikow, to po 24 na Mariackiej nastepuje wzrost przeplywu osob o xxxx%



Bartek - Śro Sie 01, 2007 4:31 am

a w komentarzach do tego tekstu dziad_borowy napisal:
Warto zaznaczyc, ze do wyremntowanej za nasze pieniadze kamienicy pan luty
wprowadzil swoich dobrych znajomych. Och, to na pewno przypadek. Nie, nie, to
nie znajomi, to calkiem obcy ludzie dzwonia do niego po nocach ze skarga, a
on jedzie z interwencja i grozi zamknieciem klubu. Chamstwo, zlodziejstwo,
kolesiostwo i prywatny folwark, kruca!!!
Dzierżżż!!!





aniad - Śro Sie 01, 2007 8:33 am
Nadjechał Luty na białym koniu jak rycerz i przegonił tałatajstwo w imię dobra ogólnego.
Może ci sami ksieża, którzy będą uczyć dzieci czystości na religii powinni także uczyć młodzieży kulturalnego zachowania się w mieście nocą?



mark40 - Pią Sie 03, 2007 5:35 pm


Przebudowa kwartału Dworcowa znowu przesunięta, brakuje firm chętnych do wykonania prac

Już wydawało się, że w końcu rozpocznie się długo oczekiwana przebudowa tzw. kwartału Dworcowa. Za kilka tygodni na plac budowy miała wejść firma wyłoniona w przetargu. Miała, ale nie wejdzie, bo przetarg został unieważniony. Kolejny zostanie ogłoszony prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Rozpoczęcie prac opóźni się co najmniej o miesiąc. To wersja optymistyczna.

W zamyśle władz Katowic kwartał ulic św. Jana, Dworcowa, Mariacka, Mielęckiego, Stanisława i Starowiejska ma się stać "małym rynkiem" albo "starówką". We wrześniu 2005 roku został rozstrzygnięty konkurs na zagospodarowanie tej przestrzeni. Wygrało konsorcjum warszawsko-katowickie Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz&Associates oraz "A i R" Jurkowscy Architekci. Zwycięzcy wymyślili m.in. podziemną galerię handlową i parkingi pod ul. Dworcową, zamknięcie tej ulicy oraz Mariackiej i Mielęckiego dla ruchu, wyłożenie ich nawierzchni granitowymi płytami i kostką brukową, obsadzenie drzewami. Do tego mała architektura, czyi ławki, fontanny, latarnie czy słupy ogłoszeniowe.

Przebudowa została podzielona na kilka etapów. Pierwszy ma objąć część ul. Mariackiej od ul. Francuskiej do Kościoła Mariackiego oraz ul. Starowiejską. Drugi pozostałą część Mariackiej oraz Stanisława i Mielęckiego. Na koniec zostanie przebudowa Dworcowej i św. Jana.

Kilka dni temu rozstał rozstrzygnięty przetarg na wyłonienie wykonawcy pierwszego i drugiego etapu. Był tylko jeden chętny, konsorcjum firm Zakład Robót Inżynieryjnych i Prefabrykatów Betonowych Grażyna Stajer oraz Zakład Produkcyjno-Usługowy Telgaz Eugeniusz Wiatrak. Obie firmy są z Katowic.

- Przetarg musieliśmy unieważnić, ponieważ konsorcjum popełniło błędy w kosztorysie - mówi Adam Kochański, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miasta. - Procedura wyboru wykonawcy robót rozpocznie się najszybciej, jak to będzie możliwe. Chcemy ogłosić kolejny przetarg już w przyszłym tygodniu.

Dlaczego tylko jedna firma chciała wykonać prace w kwartale Dworcowa? Miasto przeznaczyło na ten cel 10 milionów złotych, więc do zarobienia jest całkiem spora kwota. Jak anonimowo tłumaczy jeden z urzędników, powodem jest zapewne charakter planowanej przebudowy. - To trochę skomplikowane roboty. Firmy nie chcą się bawić w układanie granitowych płyt i kostek, czy robienie wymyślnych ławek, skoro za takie same albo większe pieniądze mogą zbudować jakąś drogę. Wylanie asfaltu jest dużo prostsze.

Małą ilością firm zainteresowanych przebudową kwartału zdziwiony jest Ryszard Jurkowski. - Takie i bardziej misterne prace wykonywano już we Wrocławiu czy Krakowie. Owszem, to nie jest prosta rzecz, ale nie aż tak bardzo skomplikowana - mówi Jurkowski. - Być może na Śląsku nie ma jeszcze zbyt wielu firm, które potrafią się podjąć trochę trudniejszego zadania niż budowa drogi. Spróbuję zainteresować przetargiem firmy z innych części Polski.

Może się jednak okazać, że nawet błyskawiczne ogłoszenie kolejnego przetargu nie zagwarantuje tego, że prace uda się w końcu rozpocząć.

Tymczasem plany miasta cały czas ewoluują. Najnowszym pomysłem jest zagospodarowanie tzw. tylnej Mariackiej. Urząd zlecił właśnie Ryszardowi Jurkowskiemu przygotowanie koncepcji funkcjonowania tej ulicy. Architekt ma na to miesiąc. - Tylna Mariacka ma pełnić trzy funkcje - tłumaczy Kochański. - Po pierwsze ma zapewnić dojazd do placu budowy, kiedy rozpocznie się przebudowa Dworcowej. Po drugie, przejmie ruch z zamkniętej dla samochodów ulicy Mariackiej. Docelowo ma się stać ulicą handlowo-usługową z parkingami. Chcemy, żeby to miejsce przestało straszyć pasażerów pociągów, przejeżdżających przez Katowice.

Jednym z pomysłów jest zagospodarowanie nasypu kolejowego tak, żeby znalazły się w nim np. lokale handlowe lub gastronomiczne.

Grzegorz Żądło - Dziennik Zachodni



MarcoPolo - Pią Sie 03, 2007 5:53 pm
Niemozliwe! Zauważyli Tylną Mariacką? Musi być, nabyli dokładne mapy!



salutuj - Pią Sie 03, 2007 9:30 pm
www.pajacyk.pl - Wejdź i nakarm głodne dziecko



qlomyoth - Pią Sie 03, 2007 10:29 pm
Firmy nie chcą się bawić w układanie granitowych płyt i kostek, czy robienie wymyślnych ławek, skoro za takie same albo większe pieniądze mogą zbudować jakąś drogę. Wylanie asfaltu jest dużo prostsze.



Bartek - Czw Sie 16, 2007 2:59 pm
Ja dzisiaj wracając z pracy przeszedłem się ul. Francuską i później w lewo na ul. Mariacką i dalej do Dworcowej z której skręciłem w stronę ul. Św. Jana do rynku.

Ul. Mariacka jest po prostu magiczna, cisza spokój, piękne kamienice, szeroka ulica aż się prosi o ławki, knajpki i ludzi którzy będą tam odpoczywać. Tak samo ul. Dworcowa, stary dworzec robi ogromne wrażenie! Jakby tylko bracia Likusowie kupili cały ten budynek byłby istną perełką!

Nie wiem Uszok chodził sobie tam spacerkiem żeby zobaczyć i mimo wszystko poczuć tą atmosferę, ale jeśli nie to niech ruszy tyłek zza biurka i się przejdzie! Przekona się że może tam być wspaniale



koniaq - Pon Wrz 24, 2007 8:31 am
co z tym przetargiem ?



miglanc - Pon Wrz 24, 2007 11:18 am
Małą ilością firm zainteresowanych przebudową kwartału zdziwiony jest Ryszard Jurkowski. - Takie i bardziej misterne prace wykonywano już we Wrocławiu czy Krakowie. Owszem, to nie jest prosta rzecz, ale nie aż tak bardzo skomplikowana - mówi Jurkowski. - Być może na Śląsku nie ma jeszcze zbyt wielu firm, które potrafią się podjąć trochę trudniejszego zadania niż budowa drogi. Spróbuję zainteresować przetargiem firmy z innych części Polski.




plotter - Wto Wrz 25, 2007 11:24 am
Po prostu firmom sie nie opłaca wchodzić w inwestycje publiczne, bo tam zawsze są małe pieniądze i kłopoty z urzędnikami. Gdyby kryterium ceny nie było jedynym kryterium wyboru oferentów i były zagwarantowane środki na poiomie rynkowej wartości przedsięwzięcia to i wykonawcy by się znaleźli. Ale do tego trzeba by zmienić ustawę o zamówieniach publicznych...



absinth - Wto Wrz 25, 2007 3:27 pm
http://www.pkp-nieruchomosci.pl/article/oferty/index.php/offer_show/5359

pojawilo sie info o przetargu na sprzedaz starego dworca

Nieruchomość położona przy ul. Dworcowej 2 – 10/Św. Jana 20
Nieruchomość zlokalizowana bardzo atrakcyjnie w strefie centralnej miasta Katowic przy ruchliwej arterii komunikacyjnej łączącej śródmieście z trasami wylotowymi w kierunku Sosnowca, Warszawy, Krakowa i południa Polski, w odległości około 300 m od dworca centralnego. Działki o kształcie nieregularnym zbliżonym do prostokąta z niezależnym dojazdem i dojściem od ul. Dworcowej.
Teren zagospodarowany, sąsiadujący z działkami o takiej samej zabudowie – kamienicami wielopiętrowymi, stanowiącymi ze sobą zwartą zabudowę.
Uzbrojenie działki stanowią instalacje: elektryczna, wodociągowa, telefoniczna, kanalizacyjna, gazowa, co.

Nieruchomość zabudowana kompleksem Starego Dworca, który historycznie stanowił jeden z najważniejszych obiektów w mieście. Obecnie wraz z otaczającą ją zabudową w tym zabytkowym Hotelem „MONOPOL” stanowi najważniejszą wizytówkę miasta.

Nieruchomość położona przy ul. Wojewódzkiej
Nieruchomość zlokalizowana w strefie śródmiejskiej miasta Katowic przy ul. Wojewódzkiej. Działki o kształcie regularnym zbliżonym do prostokąta z niezależnym dojazdem i dojściem od ul. Wojewódzkiej. W najbliższym otoczeniu znajduje się kino-teatr „Rialto”, pierzeja kamienic mieszkalno-usługowych z odnawianymi elewacjami oraz tory kolejowe.

Uprawniony do kontaktu z oferentami:
Pierzyńska Urszula
tel: 032-710-62-28











Powierzchnia działki [m2]: 7460.00

Powierzchnia zabudowy [m2]: 3362.00

Przeznaczenie: handel, usługi gastronomiczne, biura, galerie handlowe , galerie sztuki, wystawiennictwo



absinth - Czw Paź 11, 2007 7:52 am


Dworzec pod młotek



Już we wtorek ma odbyć się licytacja starego dworca w Katowicach. Cena wywoławcza: 45 mln zł. W atrakcyjnym punkcie miasta na inwestorów czeka ponad

7 tys. mkw. powierzchni użytkowej oraz ok. 7 tys. mkw. powierzchni działek, należących do PKP. Oferta obejmuje zabytek z XIX wieku, okoliczne budynki oraz parking. Dotychczas zainteresowanie nią wyraziło sześć podmiotów.

Strategia władz Katowic zakłada stworzenie na terenach wokół ul. Dworcowej prawdziwego "salonu" miasta. W budynku starego dworca ma powstać galeria handlowa z licznymi butikami, kawiarniami i wysokiej klasy hotelem, biurami oraz kilkupoziomowym parkingiem. Po wyjściu z pubu będzie można pospacerować po eleganckim deptaku, w który zostanie przekształcona ul. Dworcowa. Nie jest wykluczone, że w przyszłości w okolicy powstaną również mieszkania. Wszystko po to, aby w samym sercu miasta życie znów toczyło się do późnych godzin wieczornych. Powstanie centrum obejmujące kilka ważnych miejsc w Katowicach, takich jak Akademia Muzyczna, Politechnika Śląska, plac Wolności oraz - położony nieco dalej - Spodek.

Na atrakcyjność inwestycyjną tego terenu wpływa sąsiedztwo katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W województwie śląskim mieszka prawie 5 mln ludzi, w Katowicach ponad 300 tys. Miasto liczy, że inwestorów skusi dobrze rozwiniętą infrastrukturą, bliskością autostrady A4, lotniskiem oraz rozwiniętą siecią połączeń kolejowych. W ciągu najbliższych 8 lat inwestycje związane z rozwojem Katowic pochłoną ponad 1,5 mld zł.

Całkowicie przebudowany zostanie też obecny dworzec kolejowy. W tym miejscu powstanie wielofunkcyjny, nowoczesny obiekt w pełni przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Jeśli powiedzie się realizacja planów ożywienia centrum, Katowice mają szansę stać się przykładem miasta, któremu udało się zupełnie zmienić swój wizerunek. To szczególnie istotne w perspektywie napływu kibiców na Euro 2012. Zbliżające się mistrzostwa mogą okazać się przełomowym krokiem na drodze do dalszego rozwoju miasta.

- Przed nami rekordowy przetarg na nieruchomość kolejową w województwie śląskim. Pieniądze wylicytowane na przetargu w całości zasilą budżet kolei - mówi Jerzy Polaczek, minister transportu.
Witold Pustułka - Dziennik Zachodni

=========================================================

Jak wczoraj mowil mi Prezydent Uszok miasto oglosilo kolejny przetarg na przebudowe Mariackiej wartosci nieco ponad 10 mln i liczy na to, ze tym razem nie bedzie zadnych problemow ani tez nie bedzie protestow ze strony oferentow



d-8 - Czw Paź 11, 2007 8:07 am

(...) miasto oglosilo kolejny przetarg na przebudowe Mariackiej wartosci nieco ponad 10 mln i liczy na to, ze tym razem nie bedzie zadnych problemow ani tez nie bedzie protestow ze strony oferentow

taaa... ileż można ?

a za chwile będzie, że unieważnią go bo z mieszkancami nie przeprowadzono konsultacji tra la la la



absinth - Czw Paź 11, 2007 8:14 am
przypominam, ze do poprzedniego po prostu nie zglosili sie oferenci



potok77 - Wto Paź 16, 2007 4:53 pm
Były reprezentant Polski kupi dworzec kolejowy

Za blisko 45,5 mln zł firma Eurostar Real Estate, reprezentująca kapitał włoski i polski, kupi od PKP zabytkowy budynek starego dworca kolejowego w ścisłym centrum Katowic. We wtorek odbył się przetarg na sprzedaż obiektu. Transakcja ma być sfinalizowana jeszcze jesienią.
Współwłaścicielem i prezesem spółki jest były reprezentacyjny piłkarz Marek Koźmiński, który przez ponad 10 lat grał we włoskiej lidze. Inwestor chce zmienić zapuszczony budynek i jego okolice w śródmiejskie centrum z kawiarniami, restauracjami i butikami. Potrzebne nakłady szacuje na ponad 100 mln zł.

Kolej wyceniła obiekt na co najmniej 45 mln zł. Zainteresowanych - jak powiedział rzecznik PKP Nieruchomości w Katowicach, Tomasz Liszaj - było kilka podmiotów, ale ostatecznie dokumenty do przetargu złożyła tylko jedna firma. Aby wygrać, musiała przebić cenę wywoławczą o 450 tys. zł. Wyniki przetargu muszą jeszcze zatwierdzić władze PKP i resort transportu.

Sprzedaż inwestorowi starego, wyłączonego z użytkowania 35 lat temu dworca i remont tego obiektu, mają otworzyć możliwość przebudowy tej części miasta. W latach międzywojennych okolice dworca należały do najbardziej reprezentacyjnych miejsc Katowic. Teraz samorząd chce przywrócić im dawną świetność. Docelowo ulica Dworcowa będzie zamknięta dla ruchu, a pod nią ma powstać podziemna galeria handlowa i parkingi.

"Chcemy, aby koncepcja architektoniczna została wypracowana wspólnie z władzami miasta. Przygotowania rozpoczną się po sfinalizowaniu formalności związanych z zakupem, a prace powinny ruszyć wiosną 2009 roku. Docelowo spodziewamy się uzyskać tu ok. 14 tys. m kw. powierzchni użytkowej, służącej mieszkańcom" - zadeklarował Koźmiński.

Wybudowany ponad 100 lat temu secesyjny budynek starego dworca od wielu lat niszczeje. Część jego obiektów zajmowała kolej, inne prywatni najemcy. Oferta kolei obejmowała dwie działki o łącznej powierzchni prawie 7,5 tys. m kw. powierzchni oraz cztery budynki - nie tylko halę dworca, ale także obiekty biurowe z poddaszem i piwnicami oraz budynek dawnych koszar konduktorskich.

Jak powiedział Koźmiński, współwłaścicielami spółki Eurostar Real Estate, są - oprócz niego samego - osoby fizyczne z Włoch. Koźmiński już od kilku lat zajmuje się inwestowaniem w nieruchomości - w ubiegłym roku jego firma kupiła ok. 7 -hektarową działkę za katowickim "Spodkiem", gdzie zamierza wybudować mieszkania. Były piłkarz inwestuje też w nieruchomości m.in. w Krakowie, gdzie mieszka.

36-letni Marek Koźmiński, wychowanek Hutnika Kraków, przez wiele lat związany był z włoskim klubem Udinese, potem grał także w Brescii, Anconie i PAOK Saloniki. 45 razy wystąpił w piłkarskiej reprezentacji Polski, w 1992 roku grał w drużynie srebrnych medalistów olimpijskich. Piłkarską karierę kończył w Górniku Zabrze, był też współwłaścicielem tego klubu.

Oprócz sprzedaży starego dworca, w najbliższych miesiącach kolej zamierza także wybrać partnerów do dwóch innych wielkich przedsięwzięć w Katowicach: przebudowy i modernizacji dworca głównego oraz biurowca w śródmieściu, w pobliżu "Spodka".

Memorandum informacyjne w sprawie dworca głównego nabyło 20 podmiotów. Do 26 października mają one złożyć odpowiedzi na zaproszenia do rokowań. W końcu listopada kolej chce wybrać 3-5 firm do dalszych rozmów, a w styczniu liczy na ich ostateczne oferty. Na luty przyszłego roku planowane jest parafowanie umowy, a w końcu 2008 r. rozpoczęcie prac. Inwestycja ma być gotowa w 2011 roku.

Memorandum w sprawie kolejowego biurowca - jednego z najwyższych w Katowicach - otrzymało 10 podmiotów. Sześć z nich, w tym pięć z zagranicy, złożyło oferty. 2-3 firmy do dalszych negocjacji mają być wyłonione w listopadzie. Umowa ma być parafowana w styczniu, a w listopadzie przyszłego roku ma rozpocząć się modernizacja obiektu, trwająca do końca 2011 r.

PAP /13:41



Strona 4 z 12 • Wyszukiwarka znalazła 2595 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12